
Lekofi
- 251wpisów
- 799komentarzy

@Lekofi Stragan: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1O5GLDVUMDpBOsJjx3KNGITg5WgewkkQWm7or4QivXHU/edit?usp=sharing
Mogę puścić wszystkie dekanty w fajnej cenie. Na pewno się dogadamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Hej, mam do odlania:
Zadig & Voltaire This is Him 2 zł/ml
Lalique Ombre Noire 2 zł/ml
Acqua di Parma Fico di Amalfi 2 zł/ml
Etat Libre d'Orange You Or Someone Like You 2 zł/ml
Frapin Isle of Man 2,5 zł/ml
Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca 2,5 zł/ml
Berdoues Selva do Brazil 2 zł/ml
Perris Monte Carlo Arancia Di Sicilia 3,5 zł/ml
Miller et Bertaux New Study (Postcard) 2 zł/ml
Szkło 2 zł + wysyłka
Zaloguj się aby komentować
Jakoś mi nie pasuje ten Musk Khabib do koncepcji marki, niestety po kilku testach się do niego nie przekonałem. W związku z tym mogę wymienić go na jakiś inny flakon (możliwe dopłaty), możecie podawać co macie, a jak nie znajdę nic dla siebie to puszcze za 350 już z kw.
#perfumy


@Lekofi https://rentry.co/frycostragan Może coś podpasuje.
Zaloguj się aby komentować
Jaki był dla was 2024 rok pod względem poznawania nowych zapachów i kompletowania flakonów a kolekcji? Jeśli chodzi o mnie to w zeszłym roku (głównie dzięki wam) poznałem masę orientalnych oraz artisanowych perfum, które że tak powiem otworzyły mój gust na wejście w całkowicie nowy świat, który do tej pory z przyjemnościa zgłębiam. Nie zmieniło to natomiast mojego podejścia do "zwykłych" eleganckich zapachów, które wciąż uważam za jedne z moich ulubionych. Wybranie trzech najlepszych flaszek było dla mnie ciężkie, szczególnie jeśli mówimy o 2 i 3 miejscu, bo 1 było dla mnie od początku oczywiste:
1. Louis Vuitton Imagination - niesamowicie prosty zapach, który właściwie nie doczekał się żadnego naprawdę dobrego klona. Świeżak idealny. Z jednej strony zwykły, a z drugiej ma w sobie coś co sprawia, że chce się go wciągać jak Ozzy Osbourne białą damę. Nie pamiętam kiedy dokładnie go poznałem, ale pamiętam że nigdy nie wykorzystałem odlewki w tak ekspresowym tempie. Pod koniec roku udało mi się dorwać ubytkową flaszke w fajnej cenie, co sprawiło mi bardzo dużo radości. Na pewno będzie używany na potęgę ;)
2. Bortnikoff Tabac Dore - drugie podejście do Bortka odrazu rozpaliło mój zmysł powonienia, a najlepszym z najlepszych tej marki okazał się być wcześniej wspomniany TD, który w znacznym stopniu przyczynił się do wypierdolenia z mojej kolekcji TF Tobacco Vanille, którego zarzekałem się że nigdy nie sprzedam xD no cóż, zapach wspaniały, w zadnym stopniu nie śmierdzący, elegancki, powiedziałbym że tytoniowiec idealny. Trochę żałuję że zostawiłem sobie tylko 20ml, ale myślę że na ten sezon starczy, a później wleci druga, już pełna flaszka.
3. Hind Al Oud Ahojas - oczekiwania były gigantyczne, pierwszy test był naprawdę dobry, natomiast nie zaspokoił mnie w takim stopniu w jakim chciałem. Wszystko zmieniło się, gdy odlewke wziąłem ze sobą na wyjazd do Włoch, gdzie to używałem go dosyć często. I wtedy go pokochałem do tego stopnia, że musiałem zdobyć flakon. Udało się to dzięki uprzejmości jednego z hejtowiczów, za co pięknie dziękuję. Bardzo czysty, a jednocześnie słodkawy zapach, nie przesadzony ani z jednej ani z drugiej strony, bardzo przyjemnie mi się go nosi
No i tak wygląda moje top 3 2024 roku, a jakie jest wasze?
#perfumy

@Lekofi to ja trochę niespodziewanie wymienię swoje top 3:
YSL Kouros - w sumie to nigdy nie odrzuciła mnie ta kompozycja, zawsze ją lubiłem i doceniałem, ale tak naprawdę dopiero w ubiegłym już roku w pełni doceniłem jej kunszt mając za sobą wiele sprawdzonych artisanowych zapachów.
Ensar Oud Jamaican Ambergris - niedawno wrzuciłem tutaj fotkę ze swoimi aktualnymi flakonikami EO, ale chyba żaden nie wywołał takiego "wow" jak właśnie Jamaican Ambergris, bezkonkurencyjna pozycja jeśli chodzi o ambergris.
Areej Le Dore Cuirtis - skóra idealna, mimo kminu i zwierza to chyba najbardziej elegancka, dostojna i wyrafinowana kompozycja jaką posiadam.
@Lekofi Miłe to Twoje zauroczenie Imagination. Parę osób próbowało mi wmówić, że Zara pachnie tak samo. No nie pachnie tak samo...
Ale... (akurat nie mam) Athena Zeno. Egipcjanie zrobili Inagination z prawdziwych składników. Naprawdę dobrze to działa. Polecam Ci!
Te dwa pozostałe - nie udało mi się przetestować. Ahojas to wiem: będzie wielkie przeżycie, bo to HAO. Bortnikoff uważam za bardzo ułożone zapachy, co nie do końca okazuje się moją drogą - cieszą mnie anomalie, błędy w historii. I tutaj Scheherezade, Lao Oud i Triad totalnie mnie kupily. Tabac Dore nie udało mi się dostać.
...
PK Perfumes, HAO i ALD - to moje najważniejsze odkrycia tego roku. Ta pierwsza marka to skomplikowane historie, tak bardzo ewoluujące... jednak nie są to zapachy "do wyjścia", i strasznie to w nich lubię. ALD to kompleksowość, HAO to pewniaki, które od początku do końca są piękne i nie za bardzo ewoluują... nie redukują się do gównianej, drzewno-waniliowej bazy, nie przechodzą z sierści do karmelu.
edit: zapomniałem. Prin Lomoros. Wielki artysta. Jeszcze nie rozumiem, ale czuję.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie jestem fanem polityki Creeda, ale muszę im przyznać, że jeśli chodzi o tworzenie eleganckich zapachów są w topce europejskiej sztuki perfumeryjnej. Będąc w Rzymie w ich butiku przewąchałem praktycznie wszystko co się dało. Jednym z zapachów który szczególnie mnie urzekł była Himalaya. Jakaz była moja radość jak tą samą Himalaye zobaczyłem dzisiaj w bardzo przyjemnej cenie. Oczywiście kupiłem więc mogę podzielić się mililitrami. Odleje po 6zl/ml, jeśli ktoś jest chętny to zapraszam. Mam jeszcze kilka ml Bortka Musk Khabib więc można sobie dobrać.
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Witam, z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałem życzyć tagowi #perfumy dużo zdrowia, szczęścia, samych dobrych i udanych blindbuyów (meh), wytrwałości w gonieniu króliczka, ale również wytrwałości w realizacji pozaperfumowych celów które sobie postawiliscie na przyszły rok. Niech ten okres będzie dla was wyjątkowy, a wigilia bedzie jak najbardziej obfita w pyszne dania oraz prezenty! Jeszcze raz, Wesołych Świąt!

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Do jutra mam czas na rozlanie mililitrów Musk Khabib. Jak zbierze się te 20ml to zamówię także zapraszam i sorry za spam
https://www.hejto.pl/wpis/dobra-juz-jakis-czas-nie-bylo-rozbiorek-bortkow-cale-dwa-dni-wiec-mam-dla-was-je
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Dobra, już jakiś czas nie było rozbiórek Bortków (całe dwa dni) więc mam dla was jedną z najbardziej rozchwytywanych (i najmniej śmierdzących xD) pozycji tego domu.
Bortnikoff Musk Khabib - 22,3zł/ml (odlewam od 3ml)
(Należy też doliczyć 12zł za inpost i 3zł za dekant). Zamówię jak się zbiorą chętni na 25ml.
#perfumy



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wszyscy odlewają jakieś ciężkie oudowce no to ja se odleje letniaczka Roja Oceania po 10,2zl/ml, mogę polać max 20ml. Zapraszam jeśli chcecie sobie przypomnieć jak pachnie lato
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Skoro Crisowi nie schodzi flakon to mogę pomóc i wziąć z wami na spółkę. W związku z tym zrobimy rozbiórkę:
Katana Parfums - Oud Damascena wychodzi za 30zł/ml. Myślę że warto spróbować, bo jednak taki kaliber rzadko się zdarza, na grupkach Facebookowych nie widziałem ani raz xD
Odleję 15ml, jeśli zbiorą się chętni to zamawiam
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Markę Zoologist cenię za bardzo oryginalny pomysł na prowadzenie biznesu, no bo kto inny pomyślał o koncepcie stworzenia zapachów inspirowanych światem zwierząt? Wbrew powszechnej opinii, nie są to smierdziele i większość z nich można bez żadnego problemu nosić na codzień. Perfumy takie jak Nietoperz, Konik Morski, T-Rex czy właśnie bohater dzisiejszego wpisu zrobiły na mnie piorunujące wrażenie ponad rok temu, jak pierwszy raz je testowałem.
Ci co mnie znają wiedzą, że uwielbiam miód w perfumach. W każdej postaci - czy to w otoczeniu oudu w Taif El Emarat T16, czy to w lekko chemicznym ale wciąż wspaniałym Naxosie. To czego mi brakowało na rynku to zapachu "wyrobów pszczelich"... w naturalistyczym wydaniu. Czegoś co nie pachnie jak perfumy tylko jak miejsce, jak jakaś rzecz. Coś co przywołuje wspomnienia i skojarzenia. I dokładnie to znalazłem w Bee od Zoologista. Nie jest to zapach miodu ze słoika. Jest to zapach miodu oraz w przeważającej ilosci wosku pszczelego. Przywołuje we mnie bardzo dawne wspomnienie, jak byłem jeszcze w podstawówce i pojechaliśmy na wycieczkę klasową na pasiekę, gdzie mieliśmy warsztaty z lepienia świeczek z wosku pszczelego. Dokładnie to wspomnienie przywołuje we mnie Pszczółka.
Perfumy otwierają się potężnym uderzeniem słodkiego i ciężkiego wosku pszczelego polanego naturalnym miodem. W tle migoczą gdzieś jakieś kwiatuszki. Serce i baza natomiast, to już koncert samego wosku, który pachnie do bólu naturalistycznie. Pachnie dokładnie tak, jak świeczka którą ulepilem kilkanaście lat temu. Napisałbym coś więcej, ale sama kompozycja jest bardzo jednostajna i niewiele się w niej dzieje przez te 10+ godzin. Ale czy to źle? Oczywiście że nie, Bee pokazuje, że perfumy nie muszą mieć dziesięciu różnych faz, żeby były dobre. Jest to jednak symfonia dla sympatyków tego jednego określonego skladnika. Z racji, że zapach miodu, jak już wcześniej wspomniałem, kocham - to kocham również Pszczółkę. Dzięki za przeczytanie, a teraz idę zachwycać się nowo nabytym flakonem, który udało mi się zdobyć po ponad roku czasu, od kiedy pierwszy raz spróbowałem tego zapachu (i jednoczenie wiedziałem, że chce go mieć).
🍯🍯🍯🐝🍯🍯🍯 #perfumy 🍯🍯🍯🐝🐝🍯🍯

Zaloguj się aby komentować
Zapach fajny, ale nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak Tabac Dore czy Lao Oud, a za taka cenę musi robić wrażenie. W zwiazku z tym puszczam dalej, może spełni wasze oczekiwania:
Bortnikoff Triad - 21ml - 430zł + kw, oczywiście fancy pudełko z broszurą jest
Jestem tez otwarty na wymianę (może być z doplata z którejś strony) na jakiś flakon Amouage, HAO, ASQ, czy inne Bortki. No chyba że macie jakieś inne ciekawe zapachy to z chęcią się przyjrzę
#perfumy

Zaloguj się aby komentować