Kolejny dzień obudziłem się o 5:50 sam z siebie. A budzik miałem na 6. Dzisiejszy plan był na 50 km i powrót przed 9. Z różnych przyczyn później nie miałem co robić to pojechałem na działkę poleżeć na hamaku. O ile rano było jeszcze względnie znośnie to po południu już wiatr znowu zrobił się okrutny. Na działkę mam 3,5 km w jedną stronę, razem dało to 29 km. Ciągle mi się tak dzieje
Tak poza tym pozdrawiam wszystkich posiadaczy ROD.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Sobota starter pack. Czyli standardowo zupka chińska z rana plus tabletka kofeiny. Po 49 km banan i zakładany plan na 75 wykonany. Wiater dziś okrutny i jak się trafiło centralnie pod wind to masakra.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaległe chomiczenie z czwartku. Ten tydzień słabo. Praca na 1 zmianę nie sprzyja kręceniu na stacjonarnym poza tym wróciłem do rzeczywistości. Pogoda w weekendy przechyla szalę na rzecz realu.
#stacjonarnyrownik
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Solidnie nakręcone przed pracą. Trochę może być ciężko wytrzymać w pracy (pracą chodząco-stojąca) ale to później. Miałem pojeździć na dworzu ale te 2 stopnie trochę mnie odstraszyły... A tutaj widzę konkurencja też nie śpi...
#stacjonarnyrownik
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Plus jeszcze opis wczorajszej sytuacji. Także ten. Wczoraj pobudka ok 6:11, zupka chińska i tabletka kodeiny z guaraną, ogarnięcie szosy po niejeżdżenie przez prawie 2 miesiące i przed siódma już byłem na kołach. Co prawda na początku było 2 stopnie i zaszronione ulice ale po wyjechaniu na starą S7 zrobiło się całkiem ok. Po 40 km kupiłem w Biedronce dwa banany, jeden zjadłem a w nogach petarda. W planach setka. No i na wiadukcie nad nową S7 wiechałem w jakieś szkła no i guma. Ja przygotowany, nie pierwszy raz zmieniam tylko przy próbie napompowania nowo założonej dętki też guma. No pięknie. 21 km do domu. Żona z dziećmi pojechała do Olsztyna. No ale złapałem stopa, podjechałem do Mławy (rower przypiąłem do wiaduktu) i wziąłem drugie auto. Podjechałem po rower, zapakowałem do auta i cisnę do domu. A tu los jeszcze raz postanowił mi rzucić kłodę pod nogi. No i jakieś 7 km od domu samochód się rozkraczył (coś jakby pompka paliwa się popsuła) i w sumie to do Mławy wróciłem na ławecie. Także ten. Trochę wyjście nie wyszło jak się spodziewałem...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
W końcu odwilż i można wreszcie było pojechać rowerem do pracy. Chociaż czwartek-piątek powrót o 24 w minus 8. W środę pogoda pozwoliła na pojeżdżenie rekreacyjne.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
W oczekiwaniu na odwilż. Podzielona jazda na 2 części. 2/3 w południe a 1/3 wieczorem. Łącznie 3h bez 10 minut na siodle. Trasy m.in. po Central Park, Majorka i USA.
#Kinomap
#GymioSpinFlex
#stacjonarnyrownik
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin