Porcja netsuke:
- ropucha z młodymi siedzącymi w kwiecie lotosu
-odmiana netsuke znana jako kagamibuta, widoczne trzy maski teatralne.
-tym razem netsuke określane jako manju.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook




By nie widzieć mego contentu, możesz zablokować tag #necrobook lub społeczność Terra Incognita.
Porcja netsuke:
- ropucha z młodymi siedzącymi w kwiecie lotosu
-odmiana netsuke znana jako kagamibuta, widoczne trzy maski teatralne.
-tym razem netsuke określane jako manju.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Rekordziki.....
1. Magnesy na lodówkę
Największą kolekcję ozdobnych magnesów na lodówkę posiada pani Louise Greenfarb z Las Vegas. Kobieta zaczęła zbierać ozdoby w latach 70, od tamtego czasu przez kolejne ponad trzydzieści lat zdołała osiągnąć liczbę 35 tysięcy sztuk, z czego każdy z magnesów był jedyny w swoim rodzaju. Nie jest to jednak liczba ostateczna, ale stan na rok 2005(na tej liczbie stanął licznik na oficjalnej stronie Guinnessa), według artykułu z roku 2013 kolekcja pani Greenfarb osiągnęła 45 tysięcy sztuk.
2. Długopisy
Pierwsze miejsce pod względem liczby uzbieranych długopisów zajmuje Angelika Unverhau z niemieckiego Dinslaken. Kobieta uzbierała kolekcję składającą się z 285150 sztuk, liczba ta mogła być później jeszcze większa, bowiem oficjalna strona zatrzymała swój licznik na roku 2004.
3. Koniczyny
Według wydania z roku 1999 liczba szczęśliwych czterolistnych koniczynek zebranych przez George'a Kaminskiego osiągnęła liczbę 13382 sztuk. Jeśli jednak wierzyć innym stronom z trochę nowszymi danymi, mężczyzna przez długie lata poszukiwań miał uzbierać aż 72927 szczęśliwych koniczynek. Wszystko to będąc więźniem jednego z zakładów karnych w USA.
#necrobook #rekordyguinnessa #magnes #dlugopis #koniczyny



Zaloguj się aby komentować
Rekordziki.....
1. Marmurki
Sam Mccarthy-Fox to człowiek, który zasłynął dzięki swojej gigantycznej kolekcji marmurków(kulek do gry). W ciągu kilkudziesięciu lat swojego życia mężczyzna zdołał zebrać ponad 100 tysięcy sztuk owych kulek.
2. Torby na nieczystości
Z pewnością jeden z dziwniejszych rekordów dotyczy Holendra, Nieka Vermeulena, który to zapisał się w Księdze swoją kolekcją toreb na wymioty. Mężczyzna rozpoczął swoje zbieractwo w latach 70 i przez następne dziesięciolecia uciułał łącznie 6290 sztuk z 1191 różnych linii lotniczych z prawie 200 krajów. Trzeba przyznać, dość nietypowe hobby, ale co kto lubi.
3. Opatrunki
Ostatni z wymienionych w tym wpisie bohaterów ma prawdziwego bzika na punkcie opatrunków na rany. Brian Viner, bo o nim mowa, uzbierał ponad 4500 sztuk plastrów o różnych kształtach i rozmiarach, niestety w tym wypadku brak fotki tego pana lub jego kolekcji.
#necrobook #rekordyguinnessa #marmurki #opatrunek


1. Nie żyje, nie jest aktualnym rekordzistą. (pic) (marbles=szklane kulki)(100000 kulek)
2. true
3. true




Zaloguj się aby komentować
Rekordziki.....
1. Żarówki
Hugh Hicks został wpisany do Księgi w latach 90 jako posiadacz największej kolekcji żarówek na świecie w liczbie 60 tysięcy sztuk. Mężczyzna zdobył m.in. największą jak i najmniejszą żarówkę na świecie.
2. Samoloty
Michel Pont to rekordzista pod względem posiadanych myśliwców, które zaczął kolekcjonować w roku 1985. Mężczyzna pozyskał łącznie 110 samolotów, w tym rosyjskie Migi, brytyjskie Jaguary czy też francuskie Mirage. Jednym z cenniejszych nabytków Ponta jest Dassault Mirage 4, najstarszym zaś Dassault Ouragan z 1949. Posiadacz kolekcji stworzył na terenie swojego domostwa muzeum dostępne dla chętnych, którzy chcieliby zobaczyć jego kolekcję, która oprócz samolotów składa się z kilkuset motocykli oraz serii samochodów wyścigowych.
3. Nocniki.
Manfred Klauda to szalony fan nocników, których w najróżniejszych wersjach zgromadził w ciągu swojego życia ponad 8 tysięcy sztuk. Część kolekcji właściciel postanowił zaprezentować zwiedzającym jedno z muzeów na terenie Monachium.
#necrobook #rekordyguinnessa #żarówki #samolotyboners #nocniki



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
332/1000- Sazae oni
Turbany to rodzina ślimaków morskich, które można spotkać w wodach otaczających m.in. Japonię. Według japońskich wierzeń stworzenia te mogą ulec transformacji w sazae oni, wyjątkowo niebezpieczną demoniczną istotę.
Sazae oni ukazują się najczęściej w księżycowe noce, by na powierzchni morza tańczyć w rytmie muzyki niesłyszalnej dla żywych. Jednak nie tańcem zyskały one przydomek demona, ale swoim postępowaniem wobec ludzi. Istoty te są wyśmienitymi zmiennokształtnymi i moc tą wykorzystują do niecnych celów. Ich ulubionym przebraniem jest postać pięknej kobiety, wykorzystują ową postać, by wabić żeglarzy, niekiedy udają także rozbitków krzyczących o pomoc do czasu, gdy zostaną uratowani, wtedy to mogą ukazać swoje prawdziwe oblicze. Sazae oni potrafią także w przebraniu młodej podróżniczki podążać w głąb lądu, by odwiedzić jedną z gospód, a następnie nocą skonsumować jej właściciela.
Istnieje więcej niż jedna droga do przemiany w sazae oni. Oczywiście najpospolitsza jest przemiana zwykłego ślimaka turbanowego, który potrzebuje dożyć minimum trzydziestu lat, by mieć szansę na ową transformację. Co ciekawe, istotą mogą stać się także ludzie, konkretnie nadmiernie rozbuchane seksualnie kobiety, które za karę są wrzucane do morza, by tam zmienić się w ślimaka, a następnie po odpowiednio długim czasie w sazae oni.
Legenda: jedna z opowieści o sazae oni mówi o grupie piratów, którzy pewnej nocy ujrzeli kobietę topiącą się w pobliżu ich okrętu. Postanowili ją uratować, jednak nie z dobroci serca, lecz dla dużo niższych pobudek. Niestety dla nich niewiasta była tak naprawdę sazae oni, istotą w przebraniu. W "podzięce" za ratunek odwiedziła każdego pirata w jego kajucie, jednak zamiast przyjemności sprawiła im przykrą niespodziankę odgryzająć każdemu z nich jądra. Mając moc ich "zwrotu" w zamian zażądała całego złota ukrytego na statku. Zdesperowani piraci zdecydowali się oddać wszystko, byle tylko odzyskać swoje drogocenne kuleczki.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Rekordziki.....
1. Włosy
John Reznikoff z Connecticut swoje życie poświęcił dość niezwykłemu hobby, którym jest kolekcjonowanie włosów różnych znanych osobistości. Mężczyzna zdobył włosy 115 sław z różnych okresów czasu. Reznikoff uznał swoją kolekcję za niezwykle cenną, ubezpieczył ją więc na sumę miliona dolarów. Udało mu się zdobyć m.in. włosy z głów takich osób jak Abraham Lincoln, John Kennedy, Marilyn Monroe, Albert Einstein, Napoleon, Elvis Presley czy też Charles Dickens.
2. Buty
Sonja Bata otrzymała swój własny wpis w Księdze Rekordów Guinnessa za posiadanie potężnej kolekcji butów, których to w ciągu 50 lat uzbierała 10 tysięcy par. Kobieta stworzyła nawet na terenie miasta Toronto własne muzeum , gdzie mogła pochwalić się swoimi pozyskanymi nabytkami. Wśród zakupionych par udało jej się pozyskać buty należące w przeszłości m.in. do królowej Wiktorii czy też Johna Lennona.
3. Zegarki
Fiorenzo Barindelli to wielki fan szwajcarskiego koncernu Swatch, do którego przynależą takie marki jak Omega, Longines czy Certina. Od początku działalności Swatch mężczyzna wykupił każdy model wydanego przez podmiot zegarka wliczając limitowane edycje, a także niektóre prototypy. W ten sposób od 1983 do 2000 roku zgromadził on kolekcję liczącą 3677 zegarków Swatch.
#necrobook #rekordyguinnessa #wlosyboners #buty #zegarkiboners



Zaloguj się aby komentować
Rekordziki.....
1. Plakaty
Jeden z najdroższych plakatów rysunkowych w historii został sprzedany w roku 1994 w Londynie. Aukcja dotyczyła sztuki z roku 1924 reklamującej film animowany "Alice's day at sea". Ostatecznie plakat osiągnął cenę 34 tysięcy dolarów.
2. Filmowe stroje.
Strój Johna Travolty z "Gorączki sobotniej nocy" w 1995 roku został sprzedany za rekordową sumę 145 tysięcy dolarów. Przed aukcją szacowano, że końcowa suma będzie oscylować maksymalnie w okolicach 50 tysięcy dolarów.
3. Pułapki na myszy
Reinhard Hellwig to specjalista w zakresie pułapek na myszy, ale i także ich wielki fan mogący poszczycić się olbrzymią kolekcją liczącą 2334 różne modele z 66 krajów. Uzbieranie takiej liczby pułapek zajęło mężczyźnie 35 lat życia. Hellwig jest także współautorem książki widocznej na poniższym zdjęciu.
#necrobook #rekordyguinnessa #plakaty #ubiór #pułapki



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
331/1000- Satori
Satori to sporej wielkości małpoludy żyjące w japońskich górach Gifu. Są mniej więcej wielkości człowieka, a ich wygląd jest porównywany do tego posiadanego przez miejscowe małpy egzystujące w owym rejonie.
Satori ukazują się podróżnym, a także miejscowym żyjącym w pojedynczych chatach umiejscowionych daleko od większych skupisk ludzkich. Jeśli tylko dostaną osobę w swoje łapy, zjadają ją, posiadają bowiem spory apetyt na ludzkie mięso. Dodatkowo podróżniczki płci żeńskiej często padają ofiarami gwałtu.
Jedną z najbardziej niezwykłych zdolności istot z gór jest ich umiejętność czytania w myślach. To sprawia, że trudno z nimi walczyć, oszukać je lub ewentualnie dokonać udanej ucieczki. Jedynym sposobem na uniknięcie złego losu jest "wyczyszczenie" umysłu z wszelkich myśli, co prowadzi do zagubienia małpoluda i porzucenia przez niego pogoni za ofiarą.
Jedna z teorii głosi, że dawniej małpoludy z Gifu były górskimi bóstwami, o których z biegiem wieków zapomniano. Małpie bożki z czasem przekształciły się w krwiożercze yokai.
Według przekazów z okresu Edo satori mógł być inspirowany bytem z zachodnich Chin, yamako. Były to małpy, które porywały kobiety, by następnie wykorzystać je lub zjeść.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Rekordziki, powrót po latach.
1. Miśki.
W roku 1994 na aukcji w Londynie padł rekord, jeśli chodzi o sumę wydaną na misia-zabawkę. Japoński biznesmen, Yoshihiro Sekiguchi, zapłacił wtedy około 110 tysięcy funtów za miśka znanego jako Teddy Girl, pluszak powstał w roku 1905. Sekiguchi zakupił miśka do stworzonego przez siebie misiowego muzeum zlokalizowanego na terenie japońskiego miasta Ito.
#necrobook #rekordyguinnessa #misie

Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
330/1000- Sato
Sato to syrena, która według przekazów miała narodzić się z ciała młodej, 17-letniej dziewczyny zmarłej w wyniku utonięcia. Istota posiada podobne do rybiego ciało, posiada cztery nibypłetwy oraz ludzką twarz, nad którą umiejscowione są dwa krótkie rogi. Dodatkowo w okolicach brzucha posiada ozdoby w postaci pereł.
Na temat sato istnieje tylko jeden przekaz, według którego jest ona boskim posłańcem, który objawił się ludziom w roku 1819 przepowiadając wyjątkowo udane zbiory, ale i informując o zbliżaniu się wybuchu epidemii nieznanej choroby. Po przekazaniu owych informacji istota miała wznieść się w niebo, a następnie zniknąć. Jej wizerunek od tej pory uznawano za talizman mający chronić przed chorobami tych, którzy go ujrzą.
Sato to jedna z wielu syren, które stały się wyjątkowo popularne, szczególnie w wieku XIX. Określano je jako Ryugu no tsukai, "posłańcy ze Smoczego Pałacu". Historie o przepowiadających przyszłość istotach stały się popularne w całej ówczesnej Japonii.
Legenda: Sato w czasie swojego żywota miała być córką kapłana służącego w świątyni Hachiman na terenie obecnej prefektury Nagasaki. W 1813 roku, kiedy to ukończyła 17 lat, dziewczyna utonęła w miejscowym stawie. Jej ciała nie udało się odnaleźć.
W 1819 roku przemienione ciało Sato nagle wypłynęło na powierzchnię, a istota wyjawiła zszokowanym świadkom: "Przybywam na polecenie bogów, którzy pragną przekazać następujące słowa: przez kolejne 8 lat spodziewajcie się doskonałych zbiorów, jednak potem nadejdzie zaraza, która uśmierci od 30 do 50 procent ludności. Mój wizerunek może was jednak ochronić przed nadchodzącą tragedią."
Gdy Sato zakończyła swoje proroctwo, z nieba lunął deszcz, woda w stawie podniosła się do góry, a ona sama uleciała w kierunku niebios. Jej ostrzeżenie wraz z wizerunkiem następnie rozpowszechniono, by uratować innych przed nadejściem zarazy.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Nowa porcja japońskich minirzeźb zwanych netsuke, demon, zwykły szkielet i koza.
#necrobook #sztuka #rzezba #netsuke



Zaloguj się aby komentować
Sidney Mobell oraz jego wersja Monopoly wyceniana na 2 miliony dolarów. Mobell to jubiler z San Francisco, który stworzył najdroższe wydanie słynnej gry planszowej w roku 1988. Plansza została stworzona z użyciem 23-karatowego złota i waży 14,5 kilograma. Dodatkowo do ozdoby użyto także kamieni szlachetnych: szafirów, rubinów oraz diamentów, te ostatnie posłużyły choćby do przedstawienia liczby wyrzuconych oczek w kostkach do gry, które wykonano z 18-karatowego złota tak jak domki i hotele.
#necrobook #rekordyguinnessa #monopoly

Zaloguj się aby komentować
Sprostowanie
Zdjęcie numer 2 dołączone do wczorajszego wpisu okazało się być zupełnie innym samochodem, niestety zdjęcia najlżejszego samochodu świata nie ma nigdzie dostępnego, ogólnie moja wina, postaram się wystrzegać takich błędów w kolejnych wpisach.
Rekordziki, część kolejna
1. Stoły bilardowe
Stół bilardowy, któremu nadano nazwę "złote runo", został określony najdroższym stołem na świecie wycenianym na 100 tysięcy dolarów. Przedmiot pokryty 23-karatowym złotem jest jedyny w swoim rodzaju. Został on zaprojektowany i wykonany przez Andee i Gila Atkissonów.
2. Zegarki
Patek philippe calibre 89 to jeden z najdroższych zegarków świata. Powstał on na 150-lecie istnienia firmy Patek Philippe, która określiła go jako "najbardziej skomplikowany zegarek na świecie". Złoty zegarek waży 1,1 kilograma i posiada 1728 elementów. Pierwszy wyprodukowany egzemplarz został sprzedany w 1989 roku za 3,2 miliona dolarów.
3. Ludzkie szczątki
Najwyższa suma za ludzką czaszkę padła w Londynie w roku 1978, kiedy to Szwedzka Akademia Nauk zdecydowała się zapłacić 5,5 tysiąca funtów za czaszkę Emanuela Swedenborga, filozofa żyjącego w wieku XVIII.
#necrobook #rekordyguinnessa #bilard #zegarkiboners #czaszki



Zaloguj się aby komentować

Najdroższa perła świata, w roku 2005 sprzedana na aukcji za 2,5 miliona dolarów. Końcówka artykułu wprowadza w błąd, bowiem w 1988 w Genewie jej cena osiągnęła podobno około 850 tysięcy dolarów, a nie sumę podaną przez autorkę.
#necrobook #perly #rekordyguinnessa
Rekordziki.
1. Autka
Najdłuższa limuzyna świata mierzy około 30,5 metra długości i jest dziełem Jaya Ohrberga, który nazwał maszynę "American Dream". Wewnątrz auta zainstalowano m.in. łóżko wodne i basen. 26-kołowy potwór jest obecnie obiektem muzealnym.
2. Najlżejsze auto świata zostało zbudowane przez Louisa Borsi z Londynu, jego ostateczna waga wyniosła jedyne 9,5 kilograma. Maluch mógł rozpędzić się do zawrotnej prędkości 25 km/h.
3. Architektura
Spelling Manor to rezydencja uznana za największą w Hollywood(przynajmniej było tak jeszcze w roku 1999). Wybudowana w roku 1988 posiadłość zajmuje 5250 metrów kwadratowych. Powstała ona dla amerykańskiego producenta filmowego, Aarona Spellinga. Obiekt od 2019 roku należy do nieznanego kupca, który wydał na niego prawie 120 milionów dolarów.
#necrobook #rekordyguinnessa #hollywood



To zobacz Louis Borsi car, ale że to samochodzik dla dziecka i w jednym egzemplarzu to raczej nic niezwykłego, pewnie seryjnie produkowane mają kilka kg więcej, to tak jakby do elektrycznej deskorolki dorobić karoserię z pudła kartonowego i już jest samochód dla dziecka dla rekordu
@AbenoKyerto Ten samochód ilustrujący samochód pana Borsi to Peel P50, który ważył 59 kilogramów, czyli potwór w porównaniu do cytowanego rekordu.
Nie udało mi się znaleźć zdjęcia samochodu pana Borsi.
Nastąpiła kompromitacja cwela, ech, ani tego poprawić ani usunąć, to jest naprawdę duży minus, jeśli chodzi o działanie hejto, na razie zawieszam wpisy i czekam na "rozwój" portalu, może kiedyś dołączą taką funkcjonalność jak likwidacja własnych postów.
Zaloguj się aby komentować
Rekordziki, kontynuacja.
1. Parki narodowe
Największym parkiem narodowym na świecie jest Park Narodowy Grenlandii założony w roku 1974. Obecnie obejmuje on powierzchnię 972 tysięcy kilometrów kwadratowych. Teren ten jest praktycznie niezamieszkany, znajdują się na nim wyłącznie placówki badawcze lub wojskowe. Wśród zwierząt zamieszkujących tą część Grenlandii można wymienić piżmowoły arktyczne, niedźwiedzie, morsy czy lisy.
2. Fiszingowanie.
Największą rybką złapaną na wędkę ma być żarłacz biały o wadze około 1200 kilogramów wyłowiony przez Australijczyka, Alfa Deana, w okolicach Denial Bay, co miało mieć miejsce 21 kwietnia 1959 roku.
3. Samochody
W latach dziewięćdziesiątych swój wpis w KRG otrzymał Bugatti Royale, który uznano za największy samochód do użytku prywatnego. Było to luksusowe autko produkowane w latach 1929-33(niepewne źródło, lata mogły być inne), powstało zaledwie sześć egzemplarzy.
- mierzy około sześciu metrów długości.
-waga to około trzech ton
-300 kuni
#necrobook #rekordyguinnessa #tylkokunizal



Zaloguj się aby komentować
Rekordziki.
1. Kolejki górskie again.
Superman: The escape(dzisiaj znana jako Superman: escape from krypton) to kolejka górska powstała w roku 1997 na terenie Valencii w amerykańskim stanie Kalifornia. Po otwarciu stała się najwyższą aktualnie działającą kolejką na świecie(najwyższy punkt znajduje się na wysokości 126 metrów, współcześnie daje jej to drugie miejsce), przypadł jej też tytuł najszybszej dzięki osiąganej prędkości 160 km/h(tutaj była na równi z innym obiektem z Australii, obecnie spadła na czwartą pozycję).(zdj.1)
2. Restauracje.
Sobrino de Botin to restauracja uznawana za najstarszą na świecie, otworzono ją już w roku 1725. W lokalu serwowane są tradycyjne dania kuchni hiszpańskiej takie jak pieczone prosię, jagnięcina, krokiety z szynką czy też smażone kalmary.(zdj.2,3)
3. Akwaria.
Monterey Bay Aquarium to jedno z większych akwariów na świecie zbudowane w Kalifornii. Do książki z rekordami obiekt trafił w latach dziewięćdziesiątych za posiadanie wyjątkowo rozległej liczby gatunków fauny i flory(łącznie 571), w tym rekinów, wyderek, żółwii i wielu innych. (zdj.4,5)
#necrobook #rekordyguinnessa #wiedzabezuzyteczna





Zaloguj się aby komentować
Rekordy, różne, różniaste.
1. Labirynty.
Ananasowy labirynt, który to stworzono na Hawajach, w 2008 roku został on uznany za największy labirynt na świecie.(zdj.1)
2. Kolejki górskie.
Rutschebanen to kolejka górska zlokalizowana w Kopenhadze, jedna z najstarszych wciąż funkcjonujących tego typu atrakcji na świecie, powstała bowiem już w roku 1914. Długość jej toru to 720 metrów, czas przejażdżki to około dwóch minut.(zdj.2,3)
3. Jeśli chodzi o trzeci rekord, będzie on dotyczyć najdłuższej kolejki górskiej na świecie, od razu muszę jednak dodać, że jest to rekord odrobinę nieświeży i dotyczący kolejki, która obecnie już nie istnieje. Mowa o The Ultimate, obiekcie zbudowanym na terenie angielskiego North Yorkshire w roku 1991. Kolejka miała długość 2268 metrów, która to zapewniła jej tytuł do roku 2000, kiedy to powstał jeszcze dłuższy obiekt na terenie Japonii. The Ultimate zamknięto w roku 2019, zaś w 2023 rozmontowano.(zdj.4)
#necrobook #rekordyguinnessa #wiedzabezuzyteczna




Zaloguj się aby komentować
Rekordy: Diabelski młyn
Cosmo clock 21 to diabelski młyn w latach dziewięćdziesiątych uznany za największy na świecie. Zlokalizowany w japońskiej Jokohamie na terenie tutejszego parku rozrywki obiekt mierzy 112,5 metra wysokości oraz 100 metrów średnicy. Jeden obrót trwa około 15 minut. Ciekawostka: Cosmo clock 21 pojawił się w jednym z japońskich filmów o Godzilli: "Godzilla vs Mothra" z roku 1992.
#necrobook #rekordyguinnessa #wiedzabezuzyteczna


Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
329/1000- Sanshi
Sanshi to trzy pasożytnicze yokai żyjące w ciele człowieka od dnia jego narodzin aż do śmierci. Mierzą około sześciu centymetrów długości i mają bardzo negatywny wpływ na ciało i umysł swojego żywiciela.
Imiona owych małych stworów to Joshi, Chushi i Geshi, co można tłumaczyć odpowiednio jako górny robak, środkowy robak i dolny robak.
Joshi żyje w głowie człowieka, a swoim wyglądem przypomina starego mędrca. Z czasem przyczyniać ma się on do typowych oznak starzenia czyli pogarszania się wzroku, powstawania zmarszczek czy też siwienia. Chushi żyje w okolicach tułowia, a jego wygląd jest podobny do wyglądu dzikiego zwierzęcia. Jest on odpowiedzialny za powolne "wysiadanie" narządów wewnętrznych, epizody nadmiernego obżarstwa oraz pojawiające się koszmary. Geshi mieszka w dolnej części ciała i wygląda niczym głowa krowy połączona z ludzką nogą. Jego oskarża się o powolne osłabianie siły woli i pozbawianie swojego żywiciela energii życiowej, a tym samym skracanie jego żywota.
Wredne kurduple nie tylko są odpowiedzialne za wszystkie rzeczy wymienione powyżej, są też małymi konfidentami co 60 dni opuszczającymi dane ciało, by udać się do niebiańskiego bóstwa, aby tam następnie opisać wszystkie grzechy, które popełnił ich żywiciel w ciągu danego roku. W zależności od skali grzechów bóstwo skraca życie danej osoby o określoną liczbę dni.
Aby uniknąć tej sytuacji, w noc "spowiedzi" należy pozostać w pełni pobudzonym i oddać się modłom, co sprawi, że sanshi nie będą mogły opuścić ciała i pozostaną wewnątrz na kolejne 60 dni.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować