1. Tsubaki Chinzan, szpak szary, dzieło z roku 1826.
2. Matsumoto Kozan, małe wróble, rok 1865.
3.Naito Toyomasa, netsuke wykonane w roku 1852.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook




By nie widzieć mego contentu, możesz zablokować tag #necrobook lub społeczność Terra Incognita.
1. Tsubaki Chinzan, szpak szary, dzieło z roku 1826.
2. Matsumoto Kozan, małe wróble, rok 1865.
3.Naito Toyomasa, netsuke wykonane w roku 1852.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
356/1000- Shokuin
Shokuin to potężny bóg posiadający smocze ciało w kolorze czerwonym i twarz istoty ludzkiej. Jego ciało mierzy 1000 ri(stara jednostka miary), jest to długość ciężka do określenia nowoczesnymi metodami, pozostaje więc po prostu rzec, że jest on nieprawdopodobnie długi. Żyje podobno w okolicy mitycznej góry Sho. Oczy istoty są niczym potężne źródła światła, jego oddech zaś potrafi zmieniać pory roku.
Według przekazów otwarcie oczu przez Shokuina sprawia, że na ziemi nastaje dzień, zaś zamknięcie ich przywołuje noc. Gdy zrobi wdech, nastaje lato, wydech przynosi zimę. Bóstwo nie musi jeść, pić, spać czy też oddychać, jeśli jednak wykona ostatnią czynność, powoduje to potężne porywy wiatru.
Shokuin został stworzony w Chinach, gdzie nazwano go Zhuyin. Z czasem do grona swoich mitologicznych bytów przyjęli go także Japończycy, jego opis zamieścił choćby Toriyama Sekien, który dodał od siebie informację, jakoby bóstwo to żyło w pobliżu Oceanu Arktycznego.
Shokuin mógł być w starożytnych Chinach personifikacją Słońca, na co mogą wskazywać jego zdolności. Inna teoria rzecze, że jego powstanie jest powiązane z aurora borealis, zorzą polarną. Na tamtych terenach dawniej określano owo zjawisko jako "czerwony duch", a miejscowi ludzie mogli wyobrażać sobie światła zorzy jako gigantycznego smoka ciągnącego się na długość setek kilometrów.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Kaburaki Untan i jego dzieło z roku 1826 nabyte następnie pomiędzy 1873 i 1880 przez profesora Williama Andersona w czasie jego pobytu w Japonii. W roku 1881 trafiło do British Museum. Dodatkowo dwa netsuke z wieku XIX:
-Bokugyuken Toshigaru i jego krab.
-Nagami Iwao oraz jego ślimak.
#sztuka
#netsuke #necrobook #rzezba



Zaloguj się aby komentować
Nowe sztuki do tutejszej kolekcji netsuke, pierwszy jest długoogoniasty lis, druga chryzantema, a trzeci ślimak. W ostatnim przypadku znany jest autor czyli Kawahara Akihide, wszystkie trzy netsuke pochodzą z wieku XX.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
1. Jemima Blackburn.
2-4. Rysunki stworzone przez Beatrix Potter na potrzeby książki "Króliczki Flopci"(The Tale of the Flopsy Bunnies), rok 1909.
#sztuka #rysunek #necrobook #wesolychswiat





Beatrix Potter umiejscowiła swoje opowiadania w Lake District /Cumbria /UK.
Z wykształcenia była biologiem a jej specjalizacją były grzyby.
W czasach młodości zdarzało jej się zatrzymywać w zamku Wray Castle (sam zamek ma ciekawą historię i tak naprawdę nie jest zamkiem na jaki wygląda, ma ok 230lat więc nie ma nic wspólnego ze średniowieczem, za to opowiada historię głupich oszczędności, segregacji klasowej w XIX wiecznej Anglii i związku magnatki oraz dentysty)
https://maps.app.goo.gl/cNQ7sZTEtAH8QB4x8?g_st=com.google.maps.preview.copy
Sama Beatrix była dobrze wykształconą i raczej zamożną kobietą ale stała się sławną i bogata podczas pisania książek poświęconych losom zwierząt, których akcja była osadzona w Lake District.
Co ważne, większości jej książek została napisana właśnie w krainie jezior.
Beatrix, wraz ze wzrostem jej majątku zaczęła kupować farmy w okolicy Windermere i Hawkshead. W sumie dorobiła się ich 14 albo 15.
Pamiętacie jak wspominałem, że była biologiem z ukierunkowaniem na grzyby?
To teraz najciekawsze, na lokalnych farmach jedyne co chce żyć i się mnożyć to owce.
Jest dużo deszczu, więc jest trawa, jest trawa to są i owce a gdzie owce tam i magiczne grzybki, za które w Polsce grozi wyrok pozbawienia wolności.
Łączycie już kropki? Starsza pani, bez dzieci ma farmy pełne halucynkòw a przy okazji pisze książki w których zwierzęta gadają ludzkim głosem.
#ciekawostki #historia trochę #narkotykizawszespoko #uk
Zaloguj się aby komentować
Netsuke:
1)Tanuki siedzący z chochelką koło kociołka.
2)----
3)----
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
355/1000- Shokera
Jakieś pół roku temu miałem okazję opisywać sanshi, trzy małe "robaki" będące elementem religii znanej jako koshin, która to wywodzi się od taoizmu. Sanshi są uznawane za rodzaj ludzkich pasożytów, które co 60 nocy wymykają się do najwyższego, by zdać mu relację z wszystkich grzeszków popełnionych przez ich "żywiciela", a ten następnie zostaje ukarany poprzez skrócenie pozostałego okresu życia.
Przypominam to wszystko, ponieważ omawiany dzisiaj byt jest mocno powiązany z praktykami religijnymi koshinowców.
Shokera to rodzaj demona, który pojawia się na ziemi tylko i wyłącznie w noce, kiedy to sanshi wymykają się, by stanąć przed najwyższym. Poluje na tych, którzy pragną, że tak to ujmę, "oszukać" system.
Kolejne przypomnienie: w noc "spowiedzi" trzy małe stwory mogą opuścić ciało osoby tylko w czasie, kiedy ta znajduje się w objęciach snu. Jeśli ta odmówi sobie tej przyjemności, a zamiast tego całą noc spędzi na modłach, uchroni się przed ewentualnymi konsekwencjami w przypadku, jeśli nadmiernie nagrzeszyła.
W tym momencie na scenę wkracza shokera, który jest rodzajem "pożeracza" rozglądającego się za takimi właśnie nocnymi markami. W noc spowiedzi przerażający stwór krąży od domu do domu wypatrując modlących się koshinowców, którzy następnie zostają przez niego odpowiednio ukarani.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Wrzucam wczorajszy wpis jeszcze raz, ponieważ musiałem nanieść kilka drobnych poprawek do tekstu, opis i legenda nie uległy zmianom, także jeśli ktoś czytał wczoraj o Shokim, może zignorować ową wrzutkę.
Encyklopedia mitologii japońskiej
354/1000- Shoki
Shoki to legendarny pogromca demonów oryginalnie pochodzący z Chin, gdzie jest znany jako Zhong Kui. Jest on mało urodziwym, a także potężnym fizycznie mężczyzną dzierżącym w ręku solidny miecz. W świecie oni jego imię budzi powszechny strach, nie ma bowiem istoty, która miałaby przeciwko niemu jakiekolwiek szanse. Shoki nie tylko zabija demoniczną rasę, pewną część "szczęśliwców" oszczędza tworząc z nich prywatną armię, według przekazów ma pod sobą co najmniej 80 tysięcy rogatych bestii.
Pierwsze wzmianki na temat pogromcy demonów pochodzą z około 700-800 roku. W samej Japonii po raz pierwszy usłyszano o nim w okresie Heian, a największą popularność zdobył w okresie Edo. Figurki i podobizny chińskiego bohatera podobno mają przynosić szczęście ich posiadaczom. Japończycy oddają mu cześć jako bóstwu z mocą ochrony przed złymi siłami jak i chorobami.
Legenda: Shoki urodził się w chińskiej prowincji Shanxi podczas rządów dynastii Tang. Marzeniem dorastającego chłopaka było zostanie lekarzem i służba na dworze cesarza Xuanzonga. Nauka szła mu wyśmienicie, a on sam bez problemu zdał wszystkie wymagane egzaminy. Gdy w końcu złożył papiery na dworze cesarskim, okazało się, że jest najlepszym kandydatem na upragnione stanowisko.
Wydawało się, że nic nie może stanąć Shokiemu na drodze do osiągnięcia celu, stało się jednak inaczej. Problematyczny okazał się być wygląd mężczyzny, który był nieprawdopodobnie brzydki. Gdy tylko zjawił się przed chińskim władcą, ten widząc go natychmiast postanowił odrzucić jego kandydaturę, nawet jeśli tym samym odrzucał najlepszego kandydata.
Marzenia Shokiego rozsypały się niczym domek z kart. Złamany psychicznie uznał, że jego dalsze życie nie ma sensu i odebrał sobie życie na schodach prowadzących do pałacu cesarskiego. Władca poczuł się poruszony takim obrotem spraw, ogarnęło go także poczucie winy po śmierci tak utalentowanego młodego człowieka, którego odrzucił tylko z powodu wyglądu. Postanowił chociaż w pewnym stopniu odkupić swoje winy urządzając zmarłemu uroczysty pogrzeb normalnie zarezerwowany tylko dla członków rodziny cesarskiej oraz przyznać mu tytuł "doktora z Zhongnanshan".
Minęły lata, a władca zapadł na wyjątkowo ciężką chorobę. W tym czasie przyśniły mu się dwa demony, z których jeden nosił oficjalne szaty cesarskiego dworu. Był on dużo większy od drugiego oni, który został przez niego z łatwością złapany, zabity i pożarty. Po uczcie "demon" odwrócił się do cesarza i przedstawił się jako Shoki, a także zapewnił go, że będzie chronić jego osobę przed złem. Po obudzeniu się władca odkrył, że objawy choroby całkowicie zniknęły.
W ten oto sposób na podstawie owego snu powstały portrety nowego bóstwa, a on sam stał się sławny w całych Chinach, a później także w Japonii.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Netsuke:
2)----
3)To dość niecodzienne netsuke przedstawiające prawdopodobnie dolną szczękę dzika.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Netsuke:
Małpy grające w go.
Owad latający w pobliżu hortensji.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
352-353/1000- Shogoro/Shojo
Shogo to rodzaj dzwonu użytkowanego w buddyzmie przy okazji religijnych rytuałów. Gdy w końcu straci swój czysty dźwięk, trafia do schowka lub w inne odosobnione miejsce, gdzie zapomniany przez człowieka może przemienić się w byt znany jako shogoro.
Shogoro wędruje nocami niczym żółw wydając głośne dźwięki przy pomocy posiadanego młoteczka i niepokojąc mieszkańców domostwa. Szczęśliwie jest to bardzo łagodny byt, tak więc poza problemami ze snem nie grozi im żadne niebezpieczeństwo.
*×*×*×*×**×**×**×*****‡**;"
Shojo to podobno bardzo inteligentne istoty zasiedlające głównie wybrzeża w okolicach gór. Są wielkości człowieka i przypominają małpy z długimi włosami w kolorze rudym. Jeśli posiadają jakiś ubiór, to jest on wykonany z pozyskanych wodorostów.
Shojo spędzają czas głównie bawiąc się i pijąc duże ilości alkoholu. Uwielbiają sake jak i inne trunki, w tym tworzone przez siebie wino, które posiada niezwykłe właściwości. Smak owego wina różni się w zależności od osoby i prowadzonego przez nią żywota. Dla kogoś o dobrym sercu alkohol ten będzie smakować niczym najprawdziwsza ambrozja. Zły człowiek wyczuje w tym zatrute nuty, a winny napój może spowodować nawet jego śmierć.
W stosunku do ludzi shojo pozostają zwykle bardzo pokojowo nastawione, oczywiście dzieje się tak, jeśli i druga strona jest nastawiona na porozumienie. Potrafią także w pewnym stopniu zrozumieć ludzką mowę. Jeśli jednak jest taka możliwość, istoty te wolą żyć z daleka od świata ludzi. Od czasu do czasu zdarza się, że mogą one próbować przegonić statki i łodzie, które nadmiernie zbliżają się do zamieszkiwanych przez nie plaż, przy okazji może się zdarzyć, że jednostki zaopatrzone w zapasy sake po jakimś czasie odkrywają zniknięcie kilku beczułek.
Podobieństwo owej istoty do orangutana spowodowało, że nazwa przyjęła się w Japonii jako określenie dla owego zwierzęcia. Oprócz tego shojo określane są osoby, które bardzo, ale to bardzo lubią zaglądać do kieliszka.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook


Zaloguj się aby komentować
Netsuke, gwiazdą dzisiejszego wpisu zdecydowanie zostaje piękny ślimaczek.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
351/1000- Shitanaga uba
Shitanaga uba to rodzaj stworów przypominających stare wiedźmy, spotkać je można w lichych chatkach znajdujących się na terenie gór. Najpotworniejszym elementem ich ciała jest ich język mający nawet ponad półtora metra długości. Polują na zagubionych wędrowców, którzy następnie stają się częścią ich jadłospisu.
Shitanaga uba lubi współpracować z innymi żyjącymi w okolicy yokai, czasami oddaje się też pod służbę potężniejszym od niej istotom.
Legenda: Działo się to jesienią w bliżej nieznanym roku, wtedy to dwójka mężczyzn wędrujących do stolicy z miejscowości Echigo straciła orientację i zgubiła się podczas przeprawy przez góry. Zbliżała się noc i zdecydowanie nie byli oni chętni spędzać jej w dziczy bez dachu nad głowami.
Ku ich uciesze na ich drodze ukazała się nędzna chatka, w której mieszkała na oko siedemdziesięcioletnia starowinka. Kobieta przystała na ich prośbę o gościnę, przyszykowała im kąt do spania i podała skromny poczęstunek. Po pewnym czasie mężczyźni ułożyli się do snu.
Jakiś czas później jeden z podróżników przebudził się z niejasnym poczuciem zagrożenia. Wokół panowały ciemności, tak więc miał on problem z dostrzeżeniem czegokolwiek. Wydawało mu się jednak, że widzi staruszkę pochylającą się nad jego towarzyszem i liżącą jego twarz za pomocą nienaturalnie długiego języka. Mężczyzna zakaszlał, a postać nagle szybko usadowiła się obok paleniska, by ponownie zajmować się tam przędzeniem.
Jednak nie był to koniec atrakcji tej nocy. Dosłownie chwilę później z okna dobiegł potężny głos "Uba, tu shunobon. Co ci schodzi tak długo? Pozwól, że ci pomogę". Zaraz po tych słowach do chaty wkroczył dwumetrowy stwór o wściekle czerwonej facjacie.
Rozbudzony wędrowiec wyciągnął swój miecz i skoczył na potwora. Cięcie bronią spowodowało, że ten rozpłynął się w powietrzu. W tym czasie starucha chwyciła drugiego mężczyznę i uciekła z chaty. Domostwo po chwili zniknęło ukazując puste wertepy. Kompletnie skołowany i wystraszony ostatnimi wydarzeniami wędrowiec numer jeden postanowił poczekać do rana przy najbliższym drzewie.
Gdy w końcu wzeszło słońce, nie było śladu wskazującego na to, że kiedykolwiek stał w tej okolicy dom mieszkalny. Po krótkich poszukiwaniach ostatecznie wyjaśniły się losy towarzysza podróży, który odnalazł się w położonych niedaleko gęstwinach. Konkretnie to odnalazł się jego szkielet, który lśnił czystością po porządnym wylizaniu przez jęzor potwora.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Netsuke:
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
350/1000- Shisa
Shisa to lwopsy znane głównie na terenie Okinawy. Pod wieloma względami są one niezwykle podobne do omawianych już w przeszłości koma inu.
Shisa jest z pewnością odrobinę mniejszy od swojego krewniaka. Łączy je za to fakt bycia bóstwami strażniczymi, jednak bronią one zupełnie różnych obiektów. Różnica w tym wypadku jest taka, że koma inu stawiany jest na straży świątyń, tymczasem mniejszy lwopies chroni pojedyncze domostwa lub całe wsie. Shisa zajmuje zwykle odpowiednio eksponowane stanowisko na dachach domów, wioskowych bramach czy też na cmentarzach.
Zarówno shisa jak i koma inu posiadają tego samego przodka, chińskie lwy strażnicze. Koma inu przebył dłuższą drogę do kraju kwitnącej wiśni przechodząc najpierw przez Koreę. Podróż Shisy była dużo krótsza, co doskonale widać po podobieństwie jego nazwy do Shishi, określenia stosowanego dla chińskiego odpowiednika.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Netsuke:
1)Rybka
2)Zając opierający się o księżyc, nawiązanie do pewnej japońskiej legendy.
3)Oryginalna maska.
#necrobook #sztuka #rzezba #netsuke



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
348-349/1000- Shiro uneri/Shiryo
Shiro uneri to duch przedmiotu narodzony z kuchennego ręczniczka, który spędził zdecydowanie zbyt wiele lat na swojej "służbie". Byt upodobał sobie formę smoka, za pomocą której atakuje ludzi.
"Ciało" istoty po wielu latach wykorzystywania podczas pracy w kuchni wydziela bardzo intensywny smród, który shiro uneri wykorzystuje podczas ataku. Zwykle owija się wokół twarzy atakowanej osoby, która mdleje od nadmiaru wrażeń zapachowych. Zdarza się to zdecydowanie rzadziej, ale jest też możliwe, że "smok" posunie się do zabójstwa poprzez uduszenie.
×*×*×*×*×*×*×*×*×*
Shiryo to duchy zmarłych osób ukazujące się krótko po śmierci, aby pożegnać się z bliskimi krewnymi lub przyjaciółmi, zanim przejdą na drugą stronę. Ten sposób jest pozytywny, jednak nie każdy duch ma wyłącznie dobre intencje. Czasami niektóre zjawy ukazują się, by ostatecznie zabrać dodatkowego towarzysza podróży do krainy umarłych.
Wiara w shiryo sięga w Japonii jeszcze czasów przedpiśmiennych i przetrwała całe wieki stając się jednym z podstawowych ludowych przekonań dotyczących życia po śmierci. Jedna z bardziej znanych opowiastek na ten temat mówi o pewnej dziewczynie oraz jej ojcu. Po śmierci mężczyzny jego duch ukazał się przed młodą kobietą, którą próbował zabrać ze sobą w ostatnią podróż. Dziewczyna wybiegła z domu wołając o pomoc. Każdej kolejnej nocy wartę nad nią obejmowali kolejni członkowie z bliższej i dalszej rodziny, tak samo też każdej nocy pojawiał się duch ojca, który próbował "połączyć się" z córką. Dopiero po miesiącu przerażających nocnych wrażeń zjawa odpuściła i zostawiła dziewczynę w spokoju.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook


Shiro uneri to duch przedmiotu narodzony z kuchennego ręczniczka, który spędził zdecydowanie zbyt wiele lat na swojej "służbie". Byt upodobał sobie formę smoka, za pomocą której atakuje ludzi.
@AbenoKyerto Coś czuję, że jakiegoś Japończyka wkurzało, że obsesyjnie oszczędna małżonka nie potrafiła rozstać się z używaną o 2 lata za długo szmatką, i wymyślił taką legendę aby ją do tego zachęcić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
Netsuke:
Daikon czyli japońska rzodkiew, wyrzeźbiona z interesującego materiału, którym jest ząb tygrysa.
Chryzantemy i akanty.
Chiński wojownik czytający zwój.
#rzezba #sztuka #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować
Encyklopedia mitologii japońskiej
346-347/1000- Shiro ukari/Shiranui
Shiro ukari to biały duch z wielkimi oczami, który zdaje się wędrować kompletnie bez celu po ziemskim wymiarze.
Byt ten stworzony został w okresie Edo przez nieznanego artystę, który niestety wysilił się tylko na tyle, by narysować istotę oraz nadać jej imię, poza tym nie wiadomo o nim nic więcej.
Według domysłów opartych na owym imieniu duszek ten jest skazany na bezcelową ziemską wędrówkę z powodu własnych grzechów, które blokują jego dalszą podróż do kolejnego etapu życia pozagrobowego.
×*×*×*×*×*×*×*×*×*×
Shiranui to rodzaj tajemniczych ogników widywanych nocą na wodach otaczających japońską wyspę Kiusiu. Pojawiają się około 8 kilometrów od brzegu i można je ujrzeć tylko z wyżej położonych miejsc na wybrzeżu.
Shiranui na początku pojawia się jako jedna kula, która następnie mnoży się do momentu, gdy nad powierzchnią wody unoszą się setki, a czasami nawet tysiące kul rozciągające się na przestrzeni wielu kilometrów.
Wierzono, że za powstawaniem tych zjawiskowych ogników stał smoczy bóg morza. Zwykle w owe dni rybacy nie wypływali na połów. Ci, którzy jednak odważyli się, donosili następnie, że nie mogli zbliżyć się do kul, które mimo wysiłków śmiałków pozostawały poza zasięgiem ich łodzi.
#mitologiajaponska #demonologiajaponska #necrobook

Zaloguj się aby komentować
Netsuke:
1)Gryzonie.
2)Shoki, pogromca demonów.
3)Chiński obywatel i jego kuń.
#sztuka #rzezba #netsuke #necrobook



Zaloguj się aby komentować