Właśnie dostałem receptę na 10g suszu Aurora 20/1. Tylko gdzieś na różnych stronach czytałem, że aby legalnie jej używać powinienem dostać również zaświadczenie o przyjmowaniu preparatów z THC czy coś w tym stylu. A mam tylko receptę i maila z zaleceniami od lekarza jak używać marihuany. Czy sama recepta, paragon i susz w oryginalnym opakowaniu są wystarczające żebym mógł sobie bez przypadku palić bób na dworze?
@bizonsky ps. podoba mi się fakt że ministerstwo zdrowia przesyła mi ze swojej skrzynki receptę na marihuanę na maila XD Polska XXI w, kto by się spodziewal
Protip: jeśli będziecie kiedyś raczyć się z osobami uprawiającymi zawód lekarza to zawsze trzeba 2x mniej niż oni. Lekarze, którzy leczą się sami w ten sposób mają tolerkę jak jakieś niedźwiedzie
@Krushynka @WiecNo testowałem hhc-0 40% CBD 23% thc <0,3 od helath Therapy z popularnego serwisu aukcyjnego, faza głównie relax, skupienie myśli, wyciszenie, w skrócie miękko ogarniasz bez visuali etc wrażenie sporej kontroli nad wszystkim co robisz z „relaksującym delikatnym pobudzeniem” ciężko opisać. Na każdego oczywiście może to inaczej zadziałać. Testowane na czysto z vapo zanim zgubiłem w plenerze
@WiecNo Mnie kosztowało 70 za 1g, moim zdaniem, nie jestem ekspertem, jeśli miałem przedtem doczynienia z thc i wiem jak na mnie to działa to i tak bym ostrożnie podchodził do takiego stężenia, ot powoli i robić sobie trip report. I to jest tylko moje osobiste zdanie jak ja bym osobiście podszedł do takiej sytuacji jak ww.
Podręcznik młodego zielarza, czyli w jakich temperaturach vapować susz by uzyskać różne efekty. Osoby vapujace CBD tez tu cos dla siebie znajdą bo poza CBD czy THC wymieniona jest cala gama substancji w tym terpenów odpowiedzialnych za smak i aromat suszu, ale też jego kolor.
Kochani moi, w lato sobie pierwszy raz zjarałem tak faktycznie pół skręta zmieszanego z tytoniem w proporcjach pół na pół. Po jakoś 15-20 min mnie dosłownie zmiotło z mapy, tzn miałem takie uczucie jakby mój duch wychodził poza ciało i się unosił do góry na jakieś 2-3 metry, ja wszystko widziałem z perspektywy tego ducha, po czym wracałem do swojego ciała, działo się tak co średnio 5 sekund przez powiedzmy 3-4 minuty. Bardzo dziwne doświadczenie, później tak jakby faza trochę zeszła i bawiłem się na koncercie już super, jak tylko był drop jakiejś muzyki to czułem się bardzo euforycznie. Potem jeszcze w domu sobie słuchałem muzyczki to też pod wpływem marihuaen były dużo fajniejsze odczucia.
Jednak troche się wystraszyłem tym stanem co mój duch uciekał z mojego ciała, dlatego od tamtej chwili nie spróbowałem thc ponownie. Co myślicie mircy? Taka odklejka to norma? Czy już dać sobie z tym spokój by nie pchać się w jakieś derealizacje czy inne schizo?
@Kruszynka_Rdzawoczulka pierwsze fazy już nigdy nie wrócą. Pamiętam moje. Np upaliliśmy się w lesie. Jak się wczytało to miałem wrażenie, że kolega wygląda jak małpa heh uszy mu tak śmiesznie odstawały. Generalnie planeta małp
zajebałem się olejkiem i czuje jak wjeżdża i zdałem sobie sprawę, że boje się rozmawiać z ludźmi w necie heh, w życiu tak nie mam z kolei, czas to zmienić
I cyk tematy na które mogę pogadać:
Tailwind to średni wybór, musisz się uczyć nowego syntaxu a w tym samym czasie można nauczyć się normalnego CSS-a, który zostanie dłużej niż libka.
Sami w społeczeństwie tworzymy sobie podziały dając się zaszufladkować na "lewaków" i "prawaków". Nie powinniśmy się dzielić
Nie ma nic lepszego niż trening po ziole, dosłownie czuje się każdy mięsień
mieliście kiedyś syndrom odstawienia trawy? już trzeci raz mam tak, że po paru dniach melanżu, kiedy nie zajaram następnego dnia, to mam problemy ze snem, pocę się, itp.
#thc #hejtojointclub #420 #marihuana
Czy kiedykolwiek mieliście zespół abstynencyjny po marihuanie?