#polityka #swiatopoglad #wojnaidei #feministki #aborcja #obronazycia

#polityka #swiatopoglad #wojnaidei #feministki #aborcja #obronazycia

Zaloguj się aby komentować
Dlaczego macie problem z tym, żeby zdrowe dzieci rodziły się i szły do okna życia zamiast być mordowane przed urodzeniem? Nie rozumiem skąd ta żądza mordu. Te dzieci zasługują na życie.
#filozofia #swiatopoglad

Zaloguj się aby komentować
Cześć hejtoterzy!
(Wiem. "Hejtoterzy" to kiepskie słowo xD ale unikam słowa "Tomki", bo to kalka z wykopowego "Mirki", a wykop wzbudza we mnie odruch wymiotny. Lepszego pomysłu nie miałem.)
Zapraszam śmiałków do tego, żeby zaprezentowali w krótkim wpisie swój światopogląd. Jak rozumiecie świat?
O co w tym wszystkim chodzi? Ale proszę o nazwanie idei, na przykład "buddyzm", "chrześcijaństwo", "ateizm", "panteizm", "agnostycyzm", "gnostycyzm"... Itd.
A nawet jak nie ma jakiejś nadrzędnej idei, to napiszcie swoje motto.
Ps. Na komentarze ludzi agresywnych i jadowitych nie będę odpowiadać.

@Miedzyzdroje2005 Hej, raczej wątpię, nie jestem z Warszawy i nie znam absolutnie żadnego ewangelika. Takich jak ja paru po świecie chodzi, nie za dużo, ale już spotkałem. Przy czym jak już jakiegoś natrafisz, to na pewno zapadnie w pamięć
BTW trochę się przestraszyłem na początku, człowiek tu wchodzi porobić sobie jaja, potrollować, podyskutować będąc sobą i taki news. Jeszcze można mieć nieprzyjemności za takie wyznanie jak moje, chorych czasów dożyliśmy.
Zaloguj się aby komentować
Czołem!
Jestem wierzącym człowiekiem, a jednak cenię, wręcz uwielbiam książki pisane przez ateistów, np. lidera wojującego ateizmu, pana R. Dawkinsa, gdy pisze on o przyrodzie, genetyce, teorii gier itp.
I choć w mojej opinii w dużej mierze całkiem Dawkins bredzi, gdy pisze o Bogu (zaczyna on wtedy ideologię i manipulacje), to nadal cenię jego pozostałą twórczość. Podobnie za młodu rozkoszowałem się książkami H. von Dietfirtha (to taki przyrodoznawca, który był agnostyko-ateistą, ciężko go dokładnie zdefiniować), czy Konradem Lorenzem itp.
Zatem niektórzy z was błędnie zakładają, że osoba wierząca (w tym wypadku akurat ja) nie zapoznaje się z szeroką wiedzą ogólną, na przykład również z ateistycznym światopoglądem i tym, co ma on do zaoferowania. (Piszę to, bo kilka osób już mnie w ten sposób zaatakowało).
Co więcej, nie tylko bardzo interesowałem się ateistyczną argumentacją oraz ogólnie przyrodoznawstwem. Przez długie lata mojego dorosłego życia byłem agnostykiem (zaskoczeni?), a chrześcijaństwo przyjąłem stosunkowo późno, całkiem niedawno.
Dlatego siebie i każdego zachęcam do tego, aby zbyt pochopnie nie oceniać innych na podstawie przyjętych przez siebie uprzedzeń i stereotypów.
Pozdrawiam wszystkich.

@frk Różnica między czajniczkiem a Jezusem jest diametralna, gdyż istniały tysiące naocznych świadków obecności Jezusa na ziemi oraz tego, co o nim jest napisane i potwierdzające fakt działania Boga. Świadectwa pisane dają najbogatszy materiał dowodowy i literaturę ze wszystkich pism starożytnych jakie kiedykolwiek powstały, wręcz istnieje potężną przepaść między świadectwami, pismami chrześcijanskimi(i nie tylko), a wszystkimi innymi pismami historycznymi. Więc już choćby ten materiał dowodowy jest miażdżący dla Dawkinsowskiego absurdalnego tekstu o czajniczku (Dawkins na jednej konferencji właśnie o czajniczku mówił i się zbłaźnił).
Zaloguj się aby komentować