Ulubiony pampuszek do adopcji ciągle czeka na chatę, a ja niezmiennie się rozpływam, jak pies jednocześnie może być wspaniały i wkurwiajacy xd
Ale muszę przyznać, że zawsze zaskakuje mnie, jak to możliwe, że mój prywatny pies ma często w odwłoku moje wołanie, a tego gnoma widuję maksymalnie dwa razy w tygodniu, a puszczony przybiega na każde zawołanie
Owczarek australijski (prawie xd) tylko sierść krótsza, ale charakter, umaszczenie i brak ogona 100% jak Aussie.
Aro jest młody, towarzyski, uwielbia się bawić, bez problemu zostaje sam w domu. Kocha ludzi i psy. Jego przekleństwo to właśnie rasa - wymaga tego żeby z nim robić rzeczy, a zostawiony sam sobie zaczyna być typowym pasterzem... Wrócił adopcji po kilku dniach, bo zaganiał psa rezydenta.
Będzie super psem, jak ktoś zawsze chciał porobić jakieś frisbee czy inne agility, pozaganiać owce albo po prostu lubi kreatywnie spędzać czas z psem.
---------------------------
Raz w tygodniu (albo rzadziej) wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w dany weekend wyprowadzać.
Ostatnio był Gustaw, to teraz będzie jego koleżanka z boksu Eska - królowa ludzkich serc miks ttb z wyżłem (albo labradorem albo czymś)
Eska jest totalnym słodziakiem, ma bardzo przyjemne w dotyku futerko i wspaniały, ciemnoczekoladowy kolor. Jest młoda, bardzo aktywna, spacery z nią są przyjemne, jeśli ma ich odpowiednio dużo xd jak za długi siedzi w boksie, to ciągnie jak lokomotywa xd
Do ludzi miziak, psów się trochę boi, chociaż Gustawa ze swojego boksu kocha miłością ogromną.
Skąd się wzięła w schronisku? Odgryzła głowę kotu poprzednich właścicieli, więc nie polecam do domu z kotami ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Polecam zwłaszcza młodym, aktywnym ludziom, którzy mają trochę siły w rękach xd
---------------------------
Raz w tygodniu (albo rzadziej) wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w dany weekend wyprowadzać.
@WysokiTrzmiel jest piękna, ale szalona, więc trochę już siedzi no i jak się komuś powie o tej historii z kotem, to ludzie się boją, że następne będzie dziecko -_-
Łażę se po schronisku i podbija do mnie jakaś starsza babka, że ona by chciała szczeniaka, bo jej ojcu zmarł piesek i chciałby jakiegoś nowego towarzysza.
Ojciec ma 94 lata, ale koniecznie musi być szczeniak, tylko taki, który nie sika w domu, bo ojciec się nie schyla już.
Czemu szczeniak? "Bo ojciec zaraz może wylądować w szpitalu, a szczeniaka łatwiej komuś wcisnąć" (╯°□°)╯︵ ┻━┻
No logiki odmówić nie można, ale serio? XD a potem płacz na forach "wredna baba w schronisku mi psa nie wydała".
#psy #schroniskowepieski #gownopis
Zdjęcie Eski (do adopcji!) niezwiązane z tematem, ale ładna suka z niej, to wrzucam
Gustaw jest wspaniałym, młodziutkim, aktywnym psiakiem w typie teriera uwielbia spacery, wodę i wszelkie patyki. Kocha ludzi, biegać z zabawką, leżeć na trawie
Chętnie nadstawia się do głaskania, a jego oczy rozpuszczą najtwardsze serca. Ma trochę charakteru, ale to terier, musi być odważny i nieco zadziorny! Ogólnie jest to słodziak maks, ale wrócił z adopcji bo mu się nie spodobało, że za bardzo przy nim majstrowali nowi ludzie, dlatego teraz wymaga kilku spacerów, ale serio za⁎⁎⁎⁎sty pies
Zapraszam więc na spacery zapoznawcze do wrocławskiego schroniska, warto! Polecam zwłaszcza młodym (również duchem) i aktywnym ludziom, którzy szukają kompana do wypraw.
---------------------------
Raz w tygodniu (albo rzadziej) wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w dany weekend wyprowadzać.
Szybka foto wrzutka dwóch super psów, które ostatnio porwałam na sesję foto i zanim zdążyłam tutaj wrzucić efekty, to oba już poszły do adopcji ^.^
To jest właśnie to - czasem dobre zdjęcie wystarczy, żeby pies, którym dotąd nikt się nawet nie zainteresował, znalazł nagle dom...
W tym wypadku oba psiaki starsze (10+), niepodobne do niczego, typowe kundelki, za to bardzo miłe dla ludzi i psów. Takie typowe pieski dla starszej pani (づ•﹏•)づ
Poznajcie Abi i Barrego i trzymajcie kciuki, żeby już zostały ze swoimi nowymi opiekunami!
--------
Raz w tygodniu (albo rzadziej) wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w dany weekend wyprowadzać.
Tym razem pies słodki, ale trudny - Timon zdecydowanie nie jest dla każdego.
Kupiony na olx jako słodki szczeniak, wygląda jak mieszkanka jakiegoś TTB z borderem. Wrzucam go trochę ku przestrodze ludzi od "szczeniak to biała karta, jak wychowasz, tak masz" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Timon był słodki i bezproblemowy do około 6. miesiąca życia, natomiast kiedy zaczął wchodzić w etap dorastania okazało się, że jest psem ekstremalnie wrażliwym i absolutnie nie powinien żyć w dużym mieście, gdzie przytłacza go ogromna ilość bodźców... Zaczął reagować paniką na samochody oraz psy, wyrywać smycz, szczekać, albo próbować uciekać czy gonić zwierzynę. Właściciele przebadali go z góry na dół (jest całkowicie zdrowy), chodzili po behawiorystach, oddali go nawet na trzy tygodniowy hotel behawioralny, gdzie Timon pokazał, że przy odpowiednim prowadzeniu może żyć z innym psem, może żyć w mniej zatłoczonym miejscu i ogólnie jest bardzo fajnym psem, który super odnajduje się w mieszkaniu z ogrodem. Po powrocie z hotelu wrócił jednak do właścicieli i do starych zachowań, więc ci oddali go do schroniska, ponieważ nie chcieli już więcej z nim pracować.
W schronisku Timon radzi sobie średnio - ogromna ilość psów to zdecydowanie dla niego za dużo. Otwiera się na spacerach, najlepiej w cichym miejscu, wtedy chętnie wchodzi w kontakt z człowiekiem, przytula się i uwielbia rozluźniające masaże. Chętnie też wyszukuje smaczki w trawie czy bawi się zabawkami to fajny pies, młody, bardzo żywiołowy i skoczny - zwykły płot nie stanowi dla niego żadnej przeszkody. Timonek absolutnie kocha wodę i wszelkie kałuże, kąpiele bardzo pomagają mu zejść z emocji i złapać kontakt z mózgiem i człowiekiem
Timon ma 1,5 roku i szukamy mu domu za miastem, z terenami zielonymi i najlepiej bez innych zwierząt. Jest opcja też wzięcia go na Dom Tymczasowy pod nadzorem pracowników schroniska.
--------
Raz w tygodniu wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w dany weekend wyprowadzać.
Jaskier to absolutny słodziak w typie mikro owczarka - jeśli ktoś chciał mieć owczarka niemieckiego, ale wydawał mu się za duży, to Jaskier będzie idealny, bo waży niecałe 20kg i jest delikatnej budowy
Jaskierek jest miły do ludzi i do psów, a po odpowiednim wprowadzeniu dogada się też z kotem. Na smyczy nie ciągnie za bardzo, lubi sobie powęszyć w trawie i raczej się nie spieszy. To młody, ale dość spokojny i fajny pies z w sam raz na pierwszego psiaka. Nie nadaje się na długie wyprawy po górach, raczej preferuje spokojne tempo i krótsze odcinki
--------
Raz w tygodniu wrzucam jakiegoś psa z wrocławskiego schroniska, którego miałam okazję w danym weekend wyprowadzać.