@wonsz No kozacko, jak chcesz to sobie lataj nawet i w cyklonie albo przy -20. Problem zaczyna się wtedy, gdy podobni tobie, zaczynają do⁎⁎⁎⁎⁎alać się do tego, że dojazd autem jest jakąś niebywałą zbrodnią i każdy powinien jeździć tak jak ty.
pomimo zapewnienia przez pracodawcę wszystkich możliwych wygód, żeby 5km nie jechać 30 minut autem, wam się po prostu nie chce.
Tak, nie chce się zapierdalać rowerkiem w chujowej pogodzie, by "nie stać w korku" tylko pod prysznicem/w łazience i jeździć z ciuchami na przebranie jak na j⁎⁎⁎ną wycieczkę, nawet jeśli to jest jakaś praca w biurze. Tylko wsiąść do auta, włączyć grzanie foteli, nawiew na 23c i dojechać do celu bez względu czy pada, czy piździ czy jest +30 czy -20, w koszulce i max bluzie/swetrze, jak biały, wygodny człowiek XXI wieku, a nie jak robak, któremu wmówiono że bez wożenia ciuchów w deszczu i prysznicu by nie j⁎⁎ał 8h wszystkim dookoła, to zabija planetę...
Chcesz, to ganiaj i się potem przebieraj choćby i 5 razy, ale nie mów innym "że się da", bo zupę też można jeść widelcem, tylko trochę chujowo to wychodzi, NO ALE SIĘ DA.