W odpowiedzi na post kolegi @bishop o najlepszym koncept albumie (https://www.hejto.pl/wpis/w-mojej-pierwszej-hip-hopowej-edycji-polecam-moim-zdaniem-najlepszy-album-koncep)
Według mnie najlepszym polskim koncept albumem jest "Wbrew Wskazówkom" Tomasza Andersena. Pod tym pseudonimem ukrywa się raper znany na Wrocławskiej scenie jako Roszja.
Album opowiada historię inspirowaną powieściami Philipa Dicka, akcja dzieje się w przyszłości we Wrocławiu w 2071 roku. Światem rodzą korporacje, główny bohater zajmuje się ożywianiem celebrytów na potrzeby swoich klientów. To nie jest typowy album rapowy, refreny często są śpiewane/melodyzowane.
Koncept album, więc wszystkie piosenki razem opowiadją spójną historię, ale jeżeli się pochylimy nad każdym z nich okazuje się, że jest drugie dno i można analizować tekst utworu osobno.
To nie jest pierwszy koncept album Roszji, były wcześniej eksperymenty jako Perki-Pat, ale tutaj otrzymujemy dojrzałą płytę, może bez wodotrysków, ale poruszającą się wokół wielu styli warstwę muzyczną. Mam do niej bardzo duży sentyment.
Na who sampled nie ma nic, chat gpt też nic nie kuma. Chodzi o polski kawałek rapowy/hip-hopowy. Znałem, słuchałem go kiedyś ale teraz za cholerę nie mogę sobie przypomnieć… 🤷
Znalezione kiedyś przypadkiem jak przeszukiwałem youtuba w poszukiwaniu mniej znanych kawałków Undy. Ogólnie klimat zachęcający do zadumy - klasyczne bity, tekst z przesłaniem, sporo ciekawych wstawek z filmów (z tego co wiem niektóre fragmenty z opowiadań Marka Hłasko). Bardzo mi siadło i lubię do tego wracać, zwłaszcza w te bardziej ponure dni.
Dziadzia zawsze na propsie, ale jednak albumy "artystycznie odklejone" zawsze bardziej mi podchodza niz classic blokowy hip-hop, ten nawet kupilem sobie mimo ze ani wtedy ani dzisiaj nie posiadam zadnego urzadzenia ktore odczytalo by fizyczny nosnik CD, chyba tak tylko zeby polozyc na polke razem z ksiazkami, coby wiedzieli mniej wiecej kim bylem kiedy beda to pakowac do kartonow a mnie do smiercarki.
"Gdybym w innych czasach żył
Bym Wioskowym Głupkiem był
W leśnym gąszczu bym się krył sam przed sobą
Byłbym kretem co by rył w labiryncie Ziemnych brył
@HolQ obadane dawno, ale ja wole te mistyczne albumu jak ww, magnotum ignotum czy latajace ryby, nie ze inne niefajne, tylko taka preferencja osobista.
Jest to pierwszy powracający gatunek więc dochodzi jedna nowa zasada o której poniżej
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min.
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 13.07 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 18.07
Nowa zasada. Nie wolno podawać propozycji użytych w poprzedniej edycji o tej tematyce. Link do pełnej listytutaj.
w razie potrzeby dodatkowego czasu na odsłuch/głosowanie proszę o kontakt
Tematem Dwunastej Edycji #kacikmelomana będzie #hiphop oraz #rap Jak zwykle jeśli ktoś nie jest stałym bywalcem może zostawić komentarz pod tym postem a podczas rozpoczęcia tej edycji zostanie zawołany.
@Dziwen Trwa XD To jest zapowiedź jaka tematyka będzie w następnej edycji. Zwyciesca wybiera zawsze temat a ze wzgledu, że głosowanie lubi się przeciągnąć to wybiera jedną edycję do przodu aby mógł to prowadzić w trybie dwu tygodniwym.