#postrock

2
38

Czy Was też wkurwiają piosenki typu "mam superśmoce"? Rozpoznaję tę piosenkę po pierwszej nutce i natychmiast wyłączam. Dawno mnie coś tak nie denerwowało. Miałem już nic nie proponować w temacie muzyki instrumentalnej, bo nikt tego nie słucha, ale równowaga musi być!

We Lost The Sea - Towers (Live)

https://youtu.be/CiAgbV0uHt8

#muzyka #instrumental #postrock #rockprogresywny

Zaloguj się aby komentować

Consider Suicide - Annan


10-minutowy, instrumentalny kawałek utrzymany w stylistyce post-rockowej. Cudownie płynie, snując się, przez co rewelacyjnie słucha się go podczas samotnych spierdotripów w lesie. Zwłaszcza podczas mglistych poranków na kacu.


#muzycznyspierdotrip  - będę tu sobie wrzucał piosenki, które towarzyszą mi podczas samotnych eskapad i spierdotripów


#muzyka #postrock #instrumental

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Natknąłem się dzisiaj na taki album i bardzo mi się podoba.


toe - the book about my idle plot on a vague anxiety


https://www.youtube.com/watch?v=8VCCkymXplE


Nie siedzę jakoś szczególnie w gatunku #postrock więc być może moje dzisiejsze znalezisko jest już wszystkim znane, ale jeśli ktoś nie zna i ma ochotę posłuchać instrumentalnego albumu ze świetną perkusją to polecam.


#muzyka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#metalzpiwnicy tag do czarnej.


Będę se tu wrzucał mocno, albo też bardzo mocno, zapomniane, niedocenianie metalowe i okołometalowe wałki i albumy warte obczajenia.


Jęstę starym grzybem, wiec będą to wałki raczej stare choć mogą być też nowe, bo jęstę też otwartym na nową grzybnię grzybę.


Mam nadzieję wrzucić 100.


#muzyka #postmetal #rock #postrock


1/100


Będ kompletnie zapomniany, pojawił się i znikł, a wydal jeden z najlepszych albumów w kategorii #postmetal. Cult of Luna, i Ruskie Kułka mogą się schować w głębokiej piwnicy.


Shora - Malval


https://youtu.be/ugCmOySpTeI

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wpadłem na pomysł, że pod tagiem #lesnamuzyka będę czasem dzielił się mało znanymi, niszowymi kawałki, głównie z gatunków postrock, atmospheric black metal, shoegaze i tym podobne. Ma to w ogóle sens?


Lubię muzykę niosącą emocję, taką, która elektryzuje powietrze w pokoju, a na ścianach zaczyna skraplać się woda. Nie ukrywam, że blisko mi do klimatów melancholijnych i mrocznych, ale na pewno trafi się czasem coś do pohopsania, bo lubię czasem włączyć Koniec Świata albo Dubiozę Kolektiv.


Lost In Kiev - mega robotę robi wplatanie w muzykę narracji. Pamiętam jak kilka lat temu pojechaliśmy ze znajomymi za miasto, żeby zrobić ognisko, napić się hehe wódeczki i wrócić na nogach do domu. Taka przygoda. Szliśmy już zmarnowani nocą, wzdłuż lasu, w odstępach od siebie. Założyłem słuchawki, poleciał ten kawałek. Świat na około wyglądał jak na tej okładce. To był najlepszy soundtrack jaki mogłem sobie wymarzyć. W ręce miałem jeszcze trochę piwa, 20 lat na karku, a przed sobą cały ogromny świat. Tamtej nocy zakochałem się w tym zespole.


If one day the night takes me, would you search for me?


- I will


Even with your fears, your doubts, would you come for me?


- I’ll try


Don’t try. Find me.


https://www.youtube.com/watch?v=74qk5VbnRPY

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować