Słucham sobie co tam wyprodukował @NooT i jakoś tak nostalgłem za ścieżką dźwiękową do pierwszej komputerowej "Diuny", tej, która miała faktycznie coś wspólnego z fabułą książki. Nie wiem czy mogę to jakoś przypiąć do twórczości kolegi z centralnej Polski. Być może.
Ale tego soundtracku zdarza mi się słuchać do dziś, mimo że traci tą AdLibową myszką po tylu latach. Ale żeby wtedy umieć z AdLiba tyle wycisnąć to trzeba było być konkretnym specem.
Oto ten dzień, na który czekałem od prawie miesiąca. Dzień, w którym ziściło się moje marzenie muzyczne, odkąd zacząłem być muzykiem 17 lat temu. Moja debiutancka płyta “Breath and Fire” już jest publicznie dostępna!
10 utworów instrumentalnych, z których jestem bardzo dumny i każdy to inna historia. Do każdego podchodziłem indywidualnie i długo pracowałem nad osiągnięciem właściwego brzmienia i klimatu. Czekam na Wasze opinie - dajcie znać, czy się udało!
Jeśli ktoś ma ochotę na zakup CD - zapraszam na PW! Już kilka osób zgłosilo się po nie przedpremierowo, mam nadzieję, że doszły/dojdą bez uszkodzeń :slightly_smiling_face: Winyli za bardzo już nie mam na stanie, ale jeśli komuś zależy - będę zbierać na nie zapisy(również na PW) i zorganizujemy temat w przeciągu miesiąca
Zgodnie z zapowiedzią robię też #rozdajo! Do zgarnięcia 3 płyty CD! A za każde 100 piorunów dorzucam do puli jedną dodatkową płytę. Losowanie w niedzielę po południu przez Hejto-Los, biorą udział wszyscy piorunujący. Będę natomiast ogromnie wdzięczny jeśli wraz z piorunem pójdzie także jakaś subskrypcja na YT czy Spotify.
Tych, którzy preferują odsłuch Online zapraszam na streamingi, a w szczególności na YT, na którym tytułowy utwór ma chyba w miarę fajny teledysk(są lasery)
@NooT To jest klimat, który kojarzy mi się z moim siedzeniem na dywanie przed bańkowym telewizorem, oglądając kasety VHS, albo grając na flecie przed komputerem Atari 800XL. Generalnie sporo było wysypu w ostatnich latach synthwave'u, ale Twoja płyta ma to nieudawane "mięso" z tamtych lat. Nie chcę gdybać, albo coś czuję, że użyłeś autentycznych synthów FM, albo bardzo dobrych wtyczek VST. Tak czy inaczej, to jest naprawdę autentyczne. To nie jest synthwave współczesny, którego teraz pełno i bazuje na utartych schematach, które tylko udają lata 80te. U Ciebie naprawdę słychać ten klimat. TO może nie pasowac każdemu, ale to jest autentyczne i szczere. Gratuluję!. Jest dobrze!
@Klamra dziękuję Ci za ten komentarz. Jesteś właśnie jednym z tych słuchaczy, którzy czują to co chcę osiągnąć swoją muzyką. Ja mam dosyć tego całego synthwave'u, gdzie wszystko brzmi na jedno kopyto. Użyłem bardzo dobrych wtyczek VST, w które sporo zainwestowałem - emulacje Juno-106, Yamaha DX7 i innych. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej, bo nie zamierzam na tym poprzestać
@NooT Yamaha DX7 ಠ_ಠ posiadam Rolanda D50 czyli jednego z „wielkiej trójki” czyli Roland D50, Yamaha DX7 i Korg M1” z tego towarzystwa najbardziej właśnie podoba mi się DX7 ale posiadam też, bardzo wg mnie, niedoceniany Ensoniq VFX. Niezbyt siedzę w takich klimatach, ale doceniam bardzo takie wykorzystanie instrumentów. Bardzo Ci kibicuje (° ͜ʖ °)
Tohu Bohu jest to album czasami dość mocno inspirowany Boards of Canada. Taka myśl może nam przejść przez głowę szczególnie słuchając La Grande Ourse . Moje top z tego albumu to odrobinę melancholijne Fugu Kiss z dość mocnym kickiem. Przyjemnie bujające Bye Bye Macadam z bardzo przyjemnym basem. Na dokładke chłodnawy z początku Icare z apreggio padem, smyczkami nadające temu utworowi wzniosłości. Cały album uważam za bardzo ciekawy do odsłuchu.
Powiem Wam, że to mega przyjemne uczucie, szczególnie że dwie z podpisanych płyt trafią do @pierdonauta_kosmolony i @wielka_glowwa 🔥 Właśnie wróciłem spod paczkomatu także mam nadzieję że dotrze na premierę w piątek.
Hej! Ruszam z serwerem Discordowym związanym z moją muzyką - na razie jest tam raczej pusto, ale chciałbym to powoli rozkręcić.
Szukam kilku osób, które mają zajawkę na muzykę w klimacie, który tworzę i chciałyby się wkręcić trochę głębiej - pomóc przy wyborze okładek, zdecydować, który track skończyć jako następny, dorzucić swoje spojrzenie przy podejmowaniu różnych decyzji organizacyjnych.
Coraz więcej się dzieje i nie jestem w stanie ogarniać wszystkiego sam, więc jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam.
Wzamian oczywiście dostęp do materiałów niepublikowanych wcześniej ;D
Po wyjściu z ogródków działkowych i przeprawie przez prastary las, nasze oczy zwracają się ku gwiazdom i jeszcze dalej, poza horyzont kosmicznych marzeń. Zaraz odlatujemy, mamy jeszcze jedno miejsce...