Pixel to pierwsza na świecie klawiatura mechaniczna kompatybilna z klockami LEGO.
Mechaniczna klawiatura Pixel pojawiła się na Kickstarterze i z pewnością zainteresuje niejednego fana klocków LEGO.
Klawiatura składa się w całości z klocków które można dowolnie składać według osobistych preferencji. Litery można łatwo zmieniać na klawiaturze a same klawisze nie muszą być grawerowane ani kolorowane. Pod nimi znajduje się oświetlenie RGB oraz specialna uszczelka która zapobiega bezpośredniemu kontaktowi płytki z obudową.
Klawiaturę można połączyć z PC czy laptopem zarówno przewodowo jak i bezprzewodowo. Istniej możliwość dostosowania przodu jak i tyłu obudowy do własnych upodobań. Jednym słowem, użytkownik może dostosować gadżet w taki sam sposób w jaki dziecko składa przedmioty z LEGO.
@radek-piotr-krasny no wiesz, nie każdy może mieć zwierzaka (warunki lokalowe, alergie)... A wolontariat nie zawsze też jest możliwy... A patrząc na to, jak zażarło, to popyt jest.
Rzecz jasna ja tam wolę moją kotę mimo konieczności sprzątania klocuchów z kuwety
Zastanawialiście się dlaczego niedawny kickstarter The One Ring RPG ma tak niski próg ufundowania (12 tys dolarów)? Ja na przykład nie zwróciłem uwagi na to, że wydanie 300 stronicowej książki pełnej kolorowych ilustracji może kosztować więcej. Zwróciłem za to uwagę na "ufundowano w 4 minuty!". Jednak ten artykuł pokazuje, że poza aspektem promocyjnym, niskie progi ufundowania mają też sens ekonomiczny.
TL;DR:
Projekt kosztuje już coś przed samym startem kickstartera i od pewnej kwoty bardziej się opłaca w ogóle go wydać, nawet ze stratą, ponieważ byłaby ona mniejsza, niż gdyby projekt w ogóle się nie wydał.
@Sauronus dużo projektów na stronach typu indigogo bazują na pomyśle tylko i zbieraniu funduszy na produkt widmo (potem zwracają kasę tym co się zgłoszą a reszte mają dla siebie). Na przykład "$4 million laser razor campaign banned from Kickstarter is already on Indiegogo"
Co daje pewną nauczkę. Sam planowałem założyć coś co pomoże mi w zebraniu pieniędzy potrzebnych na rozkręcenie biznesu tłumaczeniowego, ale biorać podu wagę fakt, że wiele projektów to oszustwo, to cóż.