#jablka

1
23

ZJAWISKO JABŁEK DUCHÓW


To zjawisko natury występuje, gdy marznący deszcz osadza się na owocach i „spala” je. Z tego powodu jabłka zaczynają się rozkładać, pozostawiając po sobie apetyczny wygląd i pojawiając się na obrazie.


Wygląda jak szklane jabłko i w pewnym sensie nim jest. Ale to nie jest szkło, ale lód. Ma kształt jabłka, ale nie ma po nim śladu. Pozostała tylko cienka warstwa przezroczystego lodu. Dlatego nazywa się jabłkiem ducha.


Te przezroczyste jabłka, które widzicie na zdjęciach, należą do sadu rolnika Andrew Sietsema w Sparcie w stanie Michigan (Stany Zjednoczone). Odkrył je po silnej burzy z marznącym deszczem: woda, która spada z nieba i natychmiast zamarza.

9ec7e921-0286-48ba-8d5d-2dfdfc100d21

Zaloguj się aby komentować

No i patrzcie, jak mnie przeznaczenie dopadło. Właśnie dostałem do recenzji pracę, w której testują ekstrakty z jabłek na linie komórkowe jakiegos raka xD


Tak oto hobbystyczne zainteresowanie się jabłkami dopadło mnie zawodowo.

Zaloguj się aby komentować

Na pewno wszyscy zawsze zastanawialiście się, jak wygląda skórka jabłek w mikroskopie konfokalnym. Nie dało Wam to spać po nocach. Dlaczego przychodzę z pomocą i oto prezentuję zdjęcie, na które wszyscy czekaliście. A i B to skórka odmiany "Golden delicious", C i D - "Delicious red".


Ale powiecie - "no dobrze, tak wyglądają w mikroskopie konfokalnym. A co z mikroskopią sił atomowych?". Mordeczki, spieszę z pomocą, macie to na drugim zdjęciu!


Możecie spać spokojnie.


Wołam, @Sobierajmateusz bo go lubię.


Zdjęcia z artykułu: Arrieta-Baez i wsp.: Structural Studies of the Cutin from Two Apple Varieties: Golden Delicious and Red Delicious (Malus domestica). Molecules 202025, 5955. https://doi.org/10.3390/molecules25245955

194d8883-6a04-4704-abc2-f7355853cd81
f1d9ddf4-49f9-49ff-aa69-4b6b39731981

@Sobierajmateusz a wiesz, myślałem o czymś z mojej działki, czyli z mikroskopii elektronowej. A tu zdziwko, szukam na Googlu Scholarze i w tym temacie bieda straszna.


Myślałem zwłaszcza o rzuceniu sobie okiem na mitochondria (bo to poniekąd moja działka, choć zwykle robię na ludziach i zwierzętach), jak bardzo różnią się od zwierzęcych i czy występują jakieś wyraźne różnice między odmianami na poziomie ultrastruktury.


Ale jeszcze poszukam. Może Wy, botanicy, macie inne ulubione metody obrazowania, muszę to zgłębić

Zaloguj się aby komentować