Macie już plany na ten weekend? Jeśli nie wiecie, co ze sobą począć, to zapraszamy Was na festiwal AleGRAMY w Gdańsku! Sobotę i niedzielę możecie spędzić na przekopywaniu się przez stos planszówek, ogrywaniu rpgów, malowaniu figurek czy odwiedzinach w strefie wystawców, gdzie będziemy na Was czekać przy stoisku C26! Tylko nie zapomnijcie rzucić k20 na rabat!
Szedł. W malignie. Kroki stawały się ciężkie. Przez jego głowę przewijały się słowa przysięgi: „nie wezmę sobie żony, nie będę miał ziemi, ojca ani dzieci” - tak mówił pod czardrzewem do lorda dowódcy. Był światłem w ciemności. Ogniem przeciw zimie. Naprawdę w to wierzył, gdy wychodził poza Mur, by zebrać informacje o nieprzyjacielu. Zima zaskoczyła go daleko na północy. Koń padł dzień temu, a on, otulony szczelnie płaszczem, zmierzał na południe. Musiał powiedzieć swym braciom, czego dowiedział się na północy. Oddech palił płuca, każdy ruch był ostatnim. Upadł na kolana. Zrobiło mu się tak ciepło i przyjemnie. Zamknął oczy. Musiał się trochę przespać. Jego ostatnie słowa... Nadchodzi noc i zaczyna się moja warta. Zakończy ją tylko moja śmierć.
“I see you’re a man of culture as well” - słyszysz za swoimi plecami podczas przytłaczającego Cię ogromem ludzi i samotnością - bo przyszedłeś bez przyjaciół, bo de facto ich nie posiadasz - konwentu. I wcale nie chodziło o ten yaoicowy breloczek, jaki nosisz przy plecaku, na który patrzą wszystkie stare baby w autobusie, a o rpgową przypinkę kości z majestatyczną dwudziestką, która to nie wypadła Ci ani razu w przeciągu ostatnich sesji, jakie prowadziłeś w zacnym gronie 24 osobistości niczym Kevin Wendell Crumb (*reklama niesponsorowana, obejrzyjcie Split, fajny film). Zdobywasz przyjaciela, nareszcie! Od teraz wspólnie, bez odstępowania siebie na krok, przemierzacie stoiska, kupujecie sobie prezenty, o, nawet kości z RGFK wpadły Ci w łapki! Z nowym besto friendo nie wstydzisz się już wziąć udziału w belgijce czy nauce szermierki, ba, z jego wsparciem potrafisz już odmówić nagabywaczom z banków! Przyjemna wizja, prawda? Więc wydaj parę złotych na tę cudotwórczą przypinkę, manifestuj swoją obecność w rpgowym społeczeństwie, a nam podziękujesz później!
Wielu mówi, że czas jest jak rzeka, płynie wartko i spokojnie w jednym kierunku. Lecz ja na własne oczy widziałam oblicze czasu i muszę Ci powiedzieć, że wszyscy oni żyją w błędzie. Czas jest jak ocean w czasie sztormu, jak pustynia podczas burzy. Nieprzewidywalny, niejednostajny. Nieistotnym jest, kim jestem i dlaczego to mówię, więc usiądź wygodnie, rzuć kośćmi i posłuchaj historii, którą Ci opowiem. Gwarantuję, iż jest bardziej oryginalna od wszystkich bajań, które kiedykolwiek usłyszały Twoje uszy.
Prezentujemy Wam dzisiaj nasze kości w nieco innej formie! Bo w płynnej, hehe (to jest tak suche, ale musiałam). Do rzeczy. Kości płynne w środku fascynują z każdym rzutem pięknie mieniącym się brokatem! Idealnie nadadzą się na sesje pełne magii i tajemnic, zachwycą wszystkich Twoich współbiesiadników i dadzą Ci +10 do bycia w centrum uwagi, a w otoczeniu pięknych elfek, driad i krasnoludek z długimi brodami (co kto woli) to chyba pożądany perk
Black Monk Games rozpoczęło dziś przedsprzedaż Władcy Pierścieni 5e. Ciekawą informacja jest to, że Mnisi wraz z Rebelem szykują spolszczenie wyciągu z zasad w SRD potrzebnych do prowadzenia LotRa. Plik ma zostać udostępniony w grudniu.
Wykonało się. Bóg umarł, a jego truchło zaległo na tronie niebios. Serafini stracili swój ogień od łez, płynących z tysiąca oczu, Cheruby jęczały jakby rozrywano je końmi. Trony zniknęły. Nadszedł czas końca, pieczęcie zostały zdarte, dusze wymarły. Apokalipsa ziściła się w ironicznym śmiechu. Z czeluści niebytu, ukryty pod piekłem piekieł i jeszcze głębiej wychynął On. Niszczyciel, Zagłada, Antybóg. Abbadon. Na niebiosach tylko aniołowie i archaniołowie, w piekle tylko upadłe anioły. Kwestią czasu było aż one też popadną w niebyt. Ich zagłada była pewna. Zawiązali więc sojusz i razem, ramię w ramię, jak u zarania dziejów ruszyli naprzeciw antyżyciu. Wszyscy polegli, co do jednego. I tak skończył się świat. Te kości to ostatnia pamiątka po tamtym uniwersum.
„Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie” śpiewał żałobny kondukt na Twym pogrzebie. Naiwni ludzie wraz z księdzem wierzyli w sprawiedliwego Boga i jego białoskrzydłe sługi. Ty jednak już umarłeś i widzisz pozagrobową prawdę. Gdy konałeś od kuli z Browninga, wystrzeloną przez Twojego śmiertelnego wroga ze zwaśnionej z Wami mafijnej rodziny Auditorów, Twoja dusza powędrowała szlakiem szarej ścieżki w cieniu ostrej mgły. A potem zjawili się oni. Rośli mężczyźni o stalowych skrzydłach odlanych z tytanu, karykaturalnych kształtach, z mieczami w każdej z czterech rąk. Nie mieli twarzy. Nie mieli włosów. Z kołnierzy czarnych szat wyrastały czaszki, szczerzące się do Ciebie złośliwie. „Cóż za Bóg mnie przywita po drugiej stronie, skoro jego posłańcy wyglądają jak Orszak Aniołów zagłady” zdążyłeś pomyśleć, nim powędrowałeś w stronę światła.
Śpieszmy się kochać Halloween, tak szybko odchodzi A momentalnie po nim Mariah Carey zostaje oficjalnie odmrożona i nawet Twój znajomy, zagorzały krytyk świąt, podśpiewuje All I Want For Christmas w drodze na RPGa. Cóż, każdy kraj ma swoją Marylę Rodowicz, ale my nie akceptujemy podróbek jedynej słusznej Królowej, tak, jak nie sprzedajemy bubli sprowadzanych z jakiegoś tam Zachodniego Tajwanu! No ale świąteczny klimat powoli i nam się udziela, dlatego mamy dla Was Q-Workshopowy kostkowy kalendarz adwentowy! Czekoladki nie zostaną z Tobą do końca życia, ba, wszyscy wiemy, że pierwszego grudnia wyjesz je wszystkie... Za to kości są wieczne! I taki mały protip - tak, jak możesz zjeść konserwę turystyczną w domu, tak możesz używać świątecznych kości latem - my tego nie sprawdzamy.
Te oniryczne wzory, hipnotyczne kolory? Widzisz i nie kupujesz? Nie no, trochę wstyd. Serio, druhu. To nie takie pierwsze lepsze akryle ani plastiki z chińskiej budki. To silikonowy odjazd ze stacji Szara Rzeczywistość, pociągiem tęczy w stronę Halucynacji i Hemoglobiny. Krainy Szczęśliwości.
Cichutkie turlanie na macie jak kroki ninja, przemiłe w dotyku jak słodkie kurczaczki :3 Niech Cię od hałasu nie boli bania. Do pogniecenia, do patrzenia, do turlania. Z nimi nie będziesz potrzebować chłopaka ani dziewczyny. One otworzą Ci trzecie oko, zaprowadzą w grzybowe krainy. Ja je posiadam i zobacz jak mi się kleją rymy. Od wiosny do zimy.
Stare przysłowie krasnali rzecze: "Nie pchaj silikonu w swe okazałe pier... posiadłości, lepiej zainwestuj w silikonowe kości!". Bez złośliwości. Kupuj te słodkości, póki ich zapas w magazynie gości!
Dragonbane – szwedzkie „dedeki” w staroszkolnym duchu
W sierpniu 2021 r. Free League Publishing uzyskało prawa do ikonicznych w swoim kraju Smoków i Demonów (szw. Drakar och Demoner) wydawanych od 1982 r., a rok później na Kickstarterze została zorganizowana zbiórka, której celem było zgromadzenie środków na wydanie angielskiej wersji 11. (!) edycji tego systemu pod tytułem Dragonbane. Potrzebna kwota została zebrana w zaledwie cztery minuty, a ostatecznie udało się zgromadzić równowartość niespełna 800 tys. USD.
Poniżej link do tekstu kompleksowo przybliżającego mechanikę Dragonbane,a która wyraźnie nawiązuje do D&D i stanowi ciekawą alternatywę dla Lochów i Smoków, zwłaszcza dla osób, które szukają prostszego systemu i rozgrywki nastawionej na eksplorację.
Kompleksowa charakterystyka mechaniki wydanej w tym roku szwedzkiej gry fabularnej Dragonbane, która wyraźnie nawiązuje do D&D i stanowi ciekawą alternatywę dla Lochów i Smoków, zwłaszcza dla osób, które szukają prostszego systemu i rozgrywki nastawionej na eksplorację.
"Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." Witajcie w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie! Wcielcie się w uczniów, załóżcie szaty i chwyćcie różdżki w dłoń, by dumnie reprezentować barwy swojego domu. Kombinujcie, planujcie swoje ruchy i trafnie dobierajcie zaklęcia, by zaskoczyć przeciwników i wygrywać kolejne pojedynki!
Mamy dla Was mnóstwo gier z uniwersum Harry'ego Pottera! Od nieprzewidywalnych karcianek, rodzinnych i kooperacyjnych planszówek, po gry imprezowe, nietypowe kalambury czy magiczny quiz! Udajcie się w głąb Zakazanego Lasu, weźcie udział w coraz to trudniejszych lekcjach, walczcie ze złem atakującym Hogwart i rywalizujcie o Puchar Domów!
Za oknami powiało chłodem? Biuro Turystyczne Orion przybiega z pomocą i prezentuje świeżą i gorącą ofertę młodzieżowych obozów zimowych! To jedyne tak długie wyjazdy zimowe, czeka na Was bowiem aż 8 dni fantastycznej zabawy.
Nie będzie miejsca na nudę bo czekają na Was dni pełne niezapomnianych wrażeń, rozbudowany program, a przede wszystkim towarzystwo ludzi, którzy dzielą tę samą pasję. Nie ma nic lepszego niż w zimowy wieczór otulić się kocykiem, zapalić świeczkę i dać się porwać fantastycznym przygodom dzięki sesjom RPG! ☕️
Do tego oczywiście też larp, konkursy, projekcje, warsztaty, karaoke i śnieżne szaleństwo: zabawy na śniegu, kuligu saniami, ognisko wieczorową porą i spaceru po Krasnobrodzie z naszym niezrównanym przewodnikiem.
Do 05.11.2023 obowiązuje zniżka za wczesną rezerwację -50 PLN!
Rozpoczynamy naszą współpracę z Biurem Turystyki Orion, a co za tym idzie... możecie szykować się na świetne rabaty! Niedługo wszyscy nasi klienci otrzymają zniżkę na obozy organizowane przez Orion, a po wizycie u nich, otrzymają rabat do nas! Kooperacja!
"Nieprzyjaciel w Krzakach"... Nazwa tego zestawu budzi grozę, prawda? Twój wróg czai się w każdym załomie i cieniu? Nie wiesz, skąd nadejdzie zdradziecki cios? I tylko zielone oczy kota błysną Ci, gdy wydasz ostatnie tchnienie? Muszę Ci jednakowoż rzec w tajemnicy... to kompletnie brednie! Okazuje się, że w obozie oblężniczym, który okala Twoje miasto, ostatni bastion ziem Twych, doszło do pewnego incydentu. Okoliczny kuchcik doprawił jadło nieprzyjaciela ostrym sosem i teraz wszyscy okupują wychodki, a ten, kto nie zdąży do kloacznego dołu na peryferiach obozu musi salwować się ucieczką w chaszcze. Oto Twój nieprzyjaciel w krzakach, z gatkami spuszczonymi do kolan. Nie ma lepszego momentu na kontratak!
Nie ma to jak zabłysnąć na imprezie, co nie? Tak właśnie myślał dandysowy romantyk, gdy bawił się w najlepsze na paryskich salonach. Nie ma się co dziwić – miał ten błysk w oku. Działał jak światło w przydymionych mrokiem salach Luwru, wszystkie ćmy w obszernych sukniach lgnęły do niego. W tym zazdrosna wampirzyca, która ugryzła go w szyję. Od tego momentu dandys zauważył dziwną przemianę u siebie. Nie starzał się. Przeżył romantyzm i wszedł jako wieczny młodzieniec w epokę oświecenia. Był świadkiem najpiękniejszego rozkwitu nauki. Balował z Diderotem, pił z Hugo. Przestał być bawidamkiem, a zaczął – badaczem. Dotrwał do rozkwitu technologii i podróży kosmicznych. A potem, w otchłaniach świątyni obcych odnalazł te kości ze świetlnymi hieroglifami. Podobno skrywają potężną moc zawieszoną w plazmie.
Wiele pytań otrzymywaliśmy na konwentach o te kości i oto są - ponownie dostępne, by oświetlać Wam drogę w bezkresnym świecie mrocznych jaskiń, ciemnych lasów i strasznych katakumb!
"Na dnie wielkiej szafy spoczywa ciężka skrzynia, do której pod groźbą obłędu nie może zaglądać żaden gracz. Dziś jednak uchylimy jej wieko i wyciągniemy kilka przedmiotów, które mogą urozmaicić Wasze sesje..."
Na naszym blogu doradzamy Wam, jakich rekwizytów użyć, by dodać nieco klimatu i wciągnąć graczy bardziej w rozgrywkę, a także dorzucamy parę autorskich pomysłów, które mamy nadzieję, że się Wam przydadzą!
Spoglądasz głęboko w wygrawerowane arabskie cyfry na ściankach kości. Migoczą różnymi kolorami i odcieniami czerwieni, jakby żar z ogniska odbijał się tuż pod powierzchnią. Łacińskie opalus oznacza „widzieć zmianę barwy” i dokładnie to czujesz. Gdzieś na granicy poznania orientujesz się, że kości wpatrują się w Ciebie zza płomieni kocimi oczami. Ich odblask świeci w ciemności, a wąskie szparki źrenic nicują Twoją duszę. Zostałeś pobłogosławiony przez starożytnego kociego boga, Nekomatę. Nie bój się, gdy wypadnie jedynka. Masz jeszcze dziewięć kocich żyć!
Kości z opalu właśnie wróciły do naszej oferty, spiesz się po swój zestaw!
Mamy nadzieję, że humory Wam dopisały na tych dwóch fantastycznych eventach, a my tymczasem planujemy kolejne wyjazdy, więc wyczekujcie wieści, bo w tym roku na pewno się jeszcze zobaczymy!
"Jeżeli grywacie w RPGi w klimatach fantasy, to zapewne nieraz zdarzyło się Wam dostawać lub dawać (jeżeli występujecie w roli mistrza gry) zadania od tajemniczego jegomościa przesiadującego w lokalnym przybytku trunków i hazardu. Ktoś może powiedzieć, że to zgrany motyw, ktoś inny, że czuje do niego pewien sentyment, ale nie o to mi dzisiaj chodzi. Chciałbym poświęcić kilka słów niewiarygodności takich sytuacji oraz skutkom, jakie tego typu rozpoczęcie przygody może mieć dla zaangażowania bohaterów, a w konsekwencji dla zaangażowania samych graczy."
Zapraszamy Was na poradnik Truciciela, który przestrzega, jak nie dawać questa podczas sesji RPG!
Mamy dla Was podwójnie dobre wieści! W ten weekend będziecie mieli okazję odwiedzić nasze stoisko na dwóch fantastycznych eventach i nie przyjmujemy wymówek, że na żaden nie możecie wpaść! Od 20 do 22 października zagościmy w Lublinie na StarFeście - Fantastycznym Festiwalu Wyobraźni, a od soboty do niedzieli będziemy też na Was czekać na Bykonie - Bydgoskim Konwencie Multifandomowym w Bydgoszczy oczywiście! Pamiętajcie o naszym rabacie z rzutem k20 - ile wyrzucicie, tyle procent ceny zaoszczędzicie!