Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W każdym obozie wojskowym Rzymian budowano latryny, zasilane bieżącą wodą z pobliskich strumieni. Analiza zawartości szamba, wypłukiwanego z tych sanitariatów, pozwoliła archeologom zrekonstruować dietę rzymskich żołnierzy (okazuje się, że nie tylko kopanie w ziemi, ale także w... ekskrementach może być niezwykle korzystne dla nauki). Rzecz w tym, że zachowały się tam resztki przetrawionych nasion. Oto w zimnej Brytanii, na linii umocnień zwanej murem Hadriana, często jadano takie produkty, jak: oliwki, figi i daktyle, choć nie gardzono także jabłkami.
Większość owych owoców egzotycznych musiano sprowadzać znad Morza Śródziemnego znacznym nakładem sił i środków. Zapiski na tabliczkach z kory brzozowej, znalezionych w forcie w Vindolanda (dziś Chesterholm w północnej Anglii) wspominają także o piwie, boczku, kwaśnym winie i… owsiance. Z kolei analiza śmietnisk, na których zalegały sterty wyrzuconych kości, mówi o preferencjach dotyczących mięsa. Najchętniej jadano wieprzowinę, choć nie gardzono też baraniną i wołowiną. W niektórych rzymskich obozach znajdujemy również ślady, świadczące o konsumowaniu wielbłądów i psów. Z kolei w innych miejscach wyraźnie unikano koniny, prawdopodobnie ze względu na sentyment do własnych wierzchowców.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Antyczny Rzym znamy z pięknych willi i majestatycznych budowli, w których mieszkały elity państwa. Większość jednak społeczeństwa rzymskiego mieszkała w małych mieszkaniach, pojedynczych pokojach lub apartamentach bez jakichkolwiek udogodnień. Wodę nabierali z publicznych studni lub fontann zasilanych akweduktami. Z pewnością nie pobierano wody z rzek, gdyż zdawano sobie sprawę z ich silnego zanieczyszczenia.
Oczywiście higiena w Rzymie mogła budzić wiele zastrzeżeń, gdyż (szczególnie w wielopoziomowych budowlach mieszkalnych) nie było ustępów i nieczystości wylewane były wprost na ulice. Istniał nawet zapis, że za oblanie przechodnia prawo przewidywało karę za "przyodziewek i straty na honorze", niemniej przypadki oblania zdarzały się chyba dość często.Podobnie było ze śmieciami. W większości jednak wszelkie odpadki były zbierane w uliczkach między budynkami, co niekiedy powodowało liczne zatory. Dla obmycia ciała udawano się do publicznych lub płatnych łaźni. Jako że nie było miejskich usług sprzątających, okolica była z pewnością przepełniona nieciekawym zapachem, a na domiar złego panoszące się psy i koty roznosiły liczne choroby.
Niekiedy mieszkania posiadały latryny, jednak z reguły znajdowały się one tuż przy aneksie kuchennym, co naturalnie powodowało przenoszenie się drobnoustrojów na spożywane jedzenie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 9 n.e. - prawdopodobnie tego dnia rozpoczęła się trwająca dwa dni (9-11 września) bitwa w lesie Teutoburskim. Władca Cherusków - Arminiusz - pokonał w starciu trzy rzymskie legiony. W czasie trwających 3 dni i 2 noce walk poległy wszystkie 3 rzymskie legiony i wszelkie inne oddziały. Razem zginęło prawdopodobnie od 20.000 do 25.000 żołnierzy wraz z najwyższym dowództwem. Poległ m.in. primipilus XVIII legionu - Maniusz (Marek) Celiusz. Innym znowu wyłupiano oczy i obcinano ręce. Najlepszy los spotykał tych wziętych do niewoli, którzy musieli od teraz wieść nędzne życie sługi barbarzyńcy. Tylko nielicznym udało się wymknąć z pułapki i dotrzeć nad Ren. Po stronie armii Arminiusza było około 7000 ofiar. Klęska w Lesie Teutoburskim była straszliwym ciosem dla samego cesarza. Armia na jakiś czas była zredukowana do 25 legionów, a numerów XVII, XVIII i XIX nigdy później nie użyto. Tyberiusz został natychmiast wysłany nad Ren, a wszelkie dostępne wojska z innych prowincji miały wzmocnić jego siły. Wkrótce w prowincjach Dolnej i Górnej Germanii wzdłuż zachodniego brzegu rzeki znajdowało się osiem legionów i co najmniej tyle samo wojsk pomocniczych. Takie przygotowywania wynikały głównie z obawy przed wielką inwazją germańską. Atak jednak nie nastąpił. Na wieść o klęsce Warusa, Oktawian August miał zawołać: "Kwinktyliuszu Warusie, oddaj legiony!" (Quinctili Vare, legiones redde!).
• 337 n.e. - synowie zmarłego cesarza Konstantyna I Wielkiego, Konstantyn II, Konstancjusz II i Konstans, podzielili między sobą Cesarstwo Rzymskie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Mierzący 35 metrów długości wrak rzymskiego statku
Mierzący 35 metrów długości wrak rzymskiego statku. Jak się okazuje była to transportowa jednostka, która przewoziła 6 tysięcy amfor. Obiekt został odkryty w 2019 roku u wybrzeży greckiej wyspy Kefalonia. To jeden z największych wraków rzymskich znalezionych na Morzu Śródziemnym.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
I co to wszystko? Pozbierali jak tak to gdzie to teraz można obejrzeć. Było coś jeszcze? Gdzie fotki. Stronka woła o wsparcie za takie teksty AI tutaj się nie postarało.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Niedaleko wybrzeża Sycylii, przy Wyspach Egadzkich, odkryto niezwykły antyczny artefakt – dziób rzymskiego okrętu wojennego z brązu, zwany rostrum. To rzadkie znalezisko łączy nas bezpośrednio z bitwą morską przy Wyspach Egadzkich (241 p.n.e.), która przesądziła o końcu pierwszej wojny punickiej (264-241 p.n.e.). Takie relikty pozwalają zobaczyć, jak wyglądała starożytna wojna na morzu i jak potężne były ówczesne floty.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 394 n.e. - w bitwie nad rzeką Frigidus (u podnóża Alp Wschodnich) Teodozjusz I Wielki pokonał wojska uzurpatora Eugeniusza (który zmarł), po raz ostatni jednocząc Cesarstwo Rzymskie. Samobójstwo popełnili Arbogast i Wiriusz Nikomach Flawian. Bitwa była jedną z największych w historii wojen domowych pomiędzy władcami Zachodniej i Wschodniej części Imperium i przyczyniła się do umocnienia wiary chrześcijańskiej w Cesarstwie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Xylospongium służył Rzymianom do oczyszczenia odbytu, Amerykanie uczynili z niego przyrząd do czyszczenia toalety.
Xylospongium lub tersorium, znany również jako gąbka na patyku, był higienicznym przyrządem wykorzystywane przez starożytnych Rzymian do wycierania odbytu z resztek kału, składający się z patyka (grecki: ξύλον, Xylon) i z gąbki morskiej (gr. σπόγγος, gąbki) zamocowanej na jednym jego końcu.
Tersorium było wspólne dla wszystkich osób korzystających z publicznych latryn. Aby wyczyścić gąbkę, użytkownik płukał ją w wiadrze z wodą i solą (lub octem). Nie trzeba dodawać, że ów „higieniczny” przyrząd stawał się pożywką dla bakterii, powodując rozprzestrzenianie się chorób - zwłaszcza w obozach wojskowych. Całe szczęście Amerykanie przekształcili Xylospongium w niezastąpioną dziś szczotkę toaletową, a Rzymianom pozostało do dziś zamiłowanie do obmywania okolic krocza, lecz czynią to już przy użyciu bardziej higienicznego bidetu, który we Włoszech jest na wyposażeniu każdej toalety.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Można powiedzieć że wspólne korzystanie z jednej szczotki rozprzestrzeniało choroby, ale spójrzmy na to z innej strony.
Dzisiaj wiemy że przeszczep kału od innej osoby jest w stanie wzmocnić naszą odporność. Coś a'la prymitywna szczepionka.
Co jeśli wtedy ludzie nieświadomie szczepili się w taki sposób przed różnymi chorobami np. układu pokarmowego? Jeden zachoruje, no może kilku, ale któryś w końcu wytworzy przeciwciała i przekaże je innym na właśnie takiej szczotce zapobiegając rozprzestrzenianiu się choroby lub wirusa/bakterii.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 476 n.e. - ostatni cesarz zachodniorzymski Romulus Augustulus został obalony i wygnany do Neapolu przez Odoakera, który obdarzył go majątkiem ziemskim na północ od dzisiejszego Neapolu, i nakazał wypłacanie corocznej renty w wysokości 6000 solidów (suma ta to w przybliżeniu roczny dochód rzymskiego senatora). Romulus zamieszkał w willi Castellum Lucullanum. Koniec jego panowania i odesłanie insygniów cesarskich do Konstantynopola przez Odoakra uważa się za koniec cesarstwa zachodniorzymskiego. Jego dalsze losy są nieznane. Prawdopodobnie żył jeszcze długo i pobierał rentę zarówno od Odoakra, jak i jego następców, w tym Teodoryka Wielkiego.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tylko wolno-urodzeni Rzymscy mężczyźni mogli nosić togę
Tylko wolno-urodzeni Rzymscy mężczyźni mieli prawo nosić togę (symbol obywatelstwa). Założenie togi było czynnością trudną, by nie powiedzieć uciążliwą. Pas materiału składano wzdłuż, narzucano jeden kraniec na lewe ramię, nakładano togę na plecy, a drugi koniec przeprowadzano pod prawym ramieniem i od przodu ponownie zarzucano na lewe ramię.
Aby sobie ułatwić tą niezwykle staranną czynność, bogatsi obywatele, do tego celu mieli specjalnego niewolnika, nazywanego vestiplicus. Kobiety nosiły stole, długie, szerokie suknie ściągane paskiem.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W czasie bitwy nad jeziorem Trazymeńskim miało miejsce silne trzęsienie ziemi. Jak wspomina Tytus Liwiusz, walczący w tym czasie Rzymianie i Kartagińczycy byli na tyle pochłonięci walką, że nawet nie poczuli drżenia ziemi.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Do wygrania 3 egzemplarze książki „Smoki w wierzeniach i kulturze”. Publikacja to bogato ilustrowana podróż w czasie i przestrzeni, która przybliża opowieści o smokach z różnych stron świata, w tym ze świata antycznych Greków i Rzymian. Książka jest nagrodą w konkursie, którego organizatorem jest IMPERIUM ROMANUM. Co trzeba zrobić, aby móc się cieszyć z nagrody?
Aby wziąć udział w konkursie, należy w terminie do 17 września 2025 r.:
+ napisać ciekawostkę dotyczącą świata antycznych Rzymian lub w jakiś sposób powiązaną z rzymską historią. Trzy najciekawsze teksty zostaną nagrodzone książkami, a ich prace zostaną opublikowane na stronie IMPERIUM ROMANUM.
Teksty, wraz z imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania uczestnika (przesłane dane zostaną wykorzystane jedynie w wypadku wygranej w konkursie – przekażę je wtedy sponsorowi, by mógł przesłać nagrody, a szame imiona i nazwiska zwycięzców opublikuję), należy wysłać zgłoszenie na adres: [email protected], umieszczając w tytule maila: „Smoki w wierzeniach i kulturze”. Praca musi spełniać wymogi edytorskie.
Wśród uczestników, którzy nadeślą najciekawsze prace, wybrane zostaną zgodnie z regulaminem
+ 3 egzemplarze książki „Smoki w wierzeniach i kulturze” autorstwa Sarah-Beth Watkins
Do wygrania 3 egzemplarze książki "Wojna domowa" Juliusza Cezara. Publikacja stanowi drugą część Corpus Caesarianum – zbioru dzieł historycznych autorstwa Gajusza Juliusza Cezara oraz jego kontynuatorów – i zawiera opis walk o władzę w imperium rzymskim w latach 49–45 p.n.e. Książka jest nagrodą w konkursie, którego organizatorem jest IMPERIUM ROMANUM. Co trzeba zrobić, aby móc się cieszyć z nagrody?
Aby wziąć udział w konkursie, należy w terminie do 17 września 2025 r.:
+ napisać ciekawostkę dotyczącą świata antycznych Rzymian lub w jakiś sposób powiązaną z rzymską historią. Trzy najciekawsze teksty zostaną nagrodzone książkami, a ich prace zostaną opublikowane na stronie IMPERIUM ROMANUM.
Teksty, wraz z imieniem, nazwiskiem i adresem zamieszkania uczestnika (przesłane dane zostaną wykorzystane jedynie w wypadku wygranej w konkursie – przekażę je wtedy sponsorowi, by mógł przesłać nagrody, a same imiona i nazwiska zwycięzców opublikuję), należy wysłać zgłoszenie na adres: [email protected], umieszczając w tytule maila: „Wojna domowa”. Praca musi spełniać wymogi edytorskie.
Wśród uczestników, którzy nadeślą najciekawsze prace, wybrane zostaną zgodnie z regulaminem
+ 3 egzemplarze książki "Wojna domowa" autorstwa Juliusza Cezara
Pięknie zdobiona antyczna szklana misa ze starogreckim napisem
Pięknie zdobiona antyczna szklana misa ze starogreckim napisem: "Pij, aby żyć wiecznie, przez wiele lat". Obiekt został odkryty na rzymskim cmentarzysku z IV wieku n.e. w Słowenii. Artefakt ten znajduje się obecnie w Muzeum Miejskim w Lublanie (Słowenia).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/