Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Harzhorn: dowód na późną obecność Rzymian poza Renem
Odkrycie na wzgórzach Harzhorn w Dolnej Saksonii znacząco zmieniło dotychczasowe spojrzenie na obecność Rzymian w Germanii. Przez długi czas uważano, że po klęsce z 9 roku n.e., czyli bitwa w Lesie Teutoburskim, Imperium Rzymskie zrezygnowało z dalszej ekspansji na północ od Renu. Tymczasem przypadkowe znaleziska z 2008 roku - początkowo pojedyncze metalowe przedmioty - zapoczątkowały badania, które całkowicie podważyły tę wizję.
W kolejnych latach archeolodzy przeprowadzili szeroko zakrojone wykopaliska i analizy, wykorzystując m.in . nowoczesne metody prospekcji geofizycznej. Szybko okazało się, że miejsce to było areną dużego starcia z udziałem wojsk rzymskich. Znalezione artefakty - groty strzał, fragmenty uzbrojenia, elementy pancerzy, monety oraz pociski z machin oblężniczych - pozwoliły nie tylko odtworzyć przebieg walk, ale także precyzyjnie datować je na III wiek n.e.
Stanowisko, określane dziś jako bitwa pod Harzhorn, dowodzi, że rzymskie oddziały zapuszczały się znacznie dalej na terytoria germańskie, niż wcześniej przypuszczano. Co szczególnie zaskakujące, o tym starciu nie wspomina żadne znane źródło pisane z epoki. Brak relacji antycznych autorów sprawia, że mamy do czynienia z "zaginionym rozdziałem" historii Rzymu, odkrytym dopiero dzięki badaniom archeologicznym.
Harzhorn jest więc nie tylko świadectwem militarnej obecności Rzymian poza granicami imperium, ale także przypomnieniem, że historia wciąż potrafi zaskakiwać - a wiele jej tajemnic nadal czeka na odkrycie pod powierzchnią ziemi.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Kwintylian (Marcus Fabius Quintilianus, 35 - 95 n.e.) - sławny retor i pedagog w dziedzinie teorii wymowy. Pierwszy płatny z kasy państwowej nauczyciel retoryki:
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Czy rzymscy legioniści śpiewali piosenki w trakcie marszu?
Życie w wojsku zawsze było ciężkie i wymagało od żołnierzy silnej woli, wytrwałości oraz siły fizycznej. Długie i wymagające marsze nierzadko się dłużyły, co żołnierze starali się urozmaicać na różne sposoby, w tym śpiewem. Czy podobnie czynili legioniści rzymscy?
Nie posiadamy dużej ilości źródeł, które by to potwierdziły. Jednak Swetoniusz w swojej biografii Cezara pozostawił nam dowód, że w legionach rzymskich rzeczywiście śpiewano. I tak, w trakcie poczwórnego triumfu Cezara w 46 roku p.n.e. weterani mieli prześmiewczo śpiewać (Swetoniusz użył jasno czasownika "śpiewać"):
Cezar to Galię zniewolił, zaś Nikomedes Cezara, Cezar dziś triumf odnosi, ten, który Galię zniewolił, nie Nikomedes bynajmniej, który zniewolił Cezara. (Gallias caesar subegit, nicomedes caesarem, ecce caesar nunc triumphat qui subegit gallias. Nicomedes non triumphat, qui subegit caesarem.)
Obywatele, żon strzeżcie, gacha łysego wiedziemy. Złotoś pożyczył, by w Galii na swe obłapki roztrwonić. (Urbani, servate uxores, moechum calvum adducimus. Aurum in gallia effutuisti, hic sumpsisti mutuum.)
- Swetoniusz, Juliusz Cezar, 49, 51
Tłum z kolei innym razem śpiewał:
Galów na triumf wiódł Cezar, teraz zaś wiedzie do kurii, Galowie zrzucili spodnie, szlaki przywdziali szerokie.(Gallos caesar in triumphum ducit, idem in curiam, galli bracas deposuerunt, latum clavum sumperunt.)
- Swetoniusz, Juliusz Cezar, 80
Nie wiemy tak naprawdę, jak śpiewano wspomniane słowa. Do naszych czasów zachowało się mało faktów odnośnie muzyki czy rytmiki Rzymian. Na stronie grupy rekonstrukcyjnej "The Roman Military Research Society" znaleźć możemy interpretację przekazu późno-rzymskiego poety Prudencjusza w dziele "Psychomachia". Według tej interpretacji rytm byłby następujący:
jeden, dwa, trzy, czterypięć, sześć, siedem, osiemdziewięć, dziesięć, jedenaście, dwanaściejeden, dwa, trzyWiemy, że muzyka była częścią codziennego życia, a niektórzy muzycy w Rzymie cieszyli się dużą popularnością. Biorąc jednak pod uwagę wyjątkowy rozwój technologiczny rzymskiej armii oraz profesjonalne podejście, moim zdaniem nie można wykluczyć, ażeby rzymscy legioniści nie śpiewali w trakcie marszu. Bardzo ciekawe wykonanie zaprezentowali nam reżyserzy filmu "Ben Hur" z 2016 roku:
Twórcy filmu wykorzystali tutaj sposób śpiewu znany m.in . w armii amerykańskiej, w którym szeregowi odpowiadają na zawołanie oficera. Nie da się ukryć, że brzmi to imponująco.
Dodatkowo należy nadmienić, że w wojsku rzymskim występowały instrumenty muzyczne. Z instrumentów najbardziej znane i związane z życiem wojskowym były trąby i rogi sygnałowe, w szczególności tuba z brązu lub drewna, obciągana skórą. Na tubie z brązu muzykowano przy zwycięstwie, na tubie z drewna z kolei podczas odwrotu. Znane były ponadto rogi (cornu) z brązu, zgięte w półkole, lituus w kształcie litery "J" oraz buccina (bucina).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzeźba ukazująca lochę z młodymi. Wyjątkowy rzymskie dzieło sztuki, wykonane z marmuru, znajduje się w Ny Carlsberg Glyptotek w Kopenhadze (Dania). Artefakt datowany jest na I i II wiek n.e.
W słynnej "Eneidzie" Wergiliusza (księga VIII), kiedy uciekinier z Troi - Eneasz - w końcu dociera do Italii, objawia mu się sen, w którym bóg Tiberinus przepowiada, że jego syn Askaniusz założy potężne miasto Alba, w miejscu, gdzie zobaczy białą maciorę z trzydziestoma prosiętami. W dniu, w którym Askaniusz natrafia na obiecaną lochę, razem z ojcem składają zwierzę w ofierze bogini Junonie.Warto nadmienić, że Romulus i Remus wywodzą się według tradycji z królewskiego rodu Eneasza.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
KONKURS organizowany przez IMPERIUM ROMANUM wciąż czeka na zgłoszenia. Poniżej dla przypomnienia termin oraz odsyłacz po więcej szczegółów odnośnie nagród i szczegółów konkursu:
Skarb z błota: niezwykłe brązy z San Casciano dei Bagni
W toskańskiej miejscowości San Casciano dei Bagni w latach 2021-2022 odkryto jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych ostatnich dekad. Tuż obok współczesnych term odsłonięto starożytne sanktuarium związane z wodami leczniczymi, funkcjonujące od czasów etruskich aż po późne cesarstwo rzymskie. Kompleks, nazwany „Bagno Grande”, skrywał w błocie i gorącej wodzie niezwykłe znaleziska - setki monet, liczne wota oraz doskonale zachowane brązowe posągi.
Przełomem było odkrycie ołtarza z dedykacją dla boga Apolla, co potwierdziło leczniczy charakter miejsca. W sanktuarium czczono także inne bóstwa związane ze zdrowiem, m.in . Higieję i Eskulapa. Wierni składali tam ofiary z prośbą o uzdrowienie lub w podzięce za powrót do zdrowia, czego świadectwem są m.in . brązowe przedstawienia części ciała.
Największą sensacją było odnalezienie w 2022 roku 24 brązowych posągów w znakomitym stanie zachowania. Ich wyjątkowy stan to efekt działania gorącej wody i beztlenowego środowiska, które przez dwa tysiące lat chroniło metal przed zniszczeniem.
Odkrycie z San Casciano jest także wyjątkowym świadectwem pokojowego współistnienia Etrusków i Rzymian. Inskrypcje na znaleziskach zapisano zarówno w języku etruskim, jak i łacińskim, co pokazuje, że mimo politycznych napięć oba światy mogły współdziałać w sferze religii i kultu. Dziś znalezisko to uznawane jest za jedno z najcenniejszych odkryć archeologicznych XXI wieku i stanowi ważne źródło wiedzy o duchowości, medycynie i kulturze starożytnej Italii.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
• 37 n.e. - za panowania cesarza Kaliguli Antiochia, miasto w obecnej Turcji, zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi. Imperator specjalnie posłał w zniszczony region dwóch senatorów, którzy mieli zdać mu raport ze zniszczeń.
• 193 n.e. - legiony rzymskie obwołały cesarzem Septymiusza Sewera. Po kilku latach wojny domowej pokonał on konkurentów: Didiusza Juliusza, Pescenniusza Nigra, Klodiusza Albinusa. Założył nową dynastię rzymską - syryjską (Sewerów).
Marek Porcjusz Katon Starszy (Marcus Porcius Cato, 234 - 149 p.n.e.) - mówca, polityk, pisarz:
"Kiedy zdecydujesz się na zakup farmy, uważaj, aby nie kupować pochopnie; nie oszczędzaj swoich wizyt i nie zadowalaj się jedną wizytą inspekcyjną. Im więcej pojedziesz, tym bardziej to miejsce sprawi ci przyjemność, jeśli będzie warte twojej uwagi. Zwracaj uwagę na wygląd sąsiedztwa, kraj prosperujący powinien pokazać swój dobrobyt. „Kiedy wejdziesz, rozejrzyj się, aby w razie potrzeby znaleźć wyjście”.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Tribulus była to broń rzymska składająca się z czterech ostrych kolców lub gwoździ rozmieszczonych w taki sposób, że zawsze jeden z nich wystawał pionowo do góry.
Takie rzymskie kolczatki rozmieszczano na wcześniej przygotowanym polu bitewnym, spodziewając się ataku nieprzyjaciela. Podobno broń ta była szczególnie skuteczna przeciwko wielbłądom, które mają szczególnie delikatne kończyny. Tak rozsypana "kolczatka" hamowała atak piechoty, jazdy i słoni bojowych na rzymskie pozycje.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
W 63 roku p.n.e. Cyceron, pełniący urząd konsula, wygłosił w trakcie zebrania senatu swoją słynną mowę przeciwko Lucjuszowi Sergiuszowi Katylinie, członkowi zubożałej starej rodziny patrycjuszy, którego oskarżył o planowany zamach stanu.
Mowa była na tyle skuteczna, że Katylina zmuszony został opuścić miasto i udał się na północ do Etrurii gromadzić wojsko. W tym czasie w Rzymie pojawili się posłowie galijscy, którzy przybyli aby poskarżyć się na wyzysk ze strony urzędników w Galii. Spiskowcy Katyliny przebywający w mieście uznali, że mogą liczyć na ich wsparcie i spróbują ich zwerbować do swoich sił przeciwko osobom dzierżącym władzę w Rzymie. Galowie postanowili jednak przekazać te rewelacje Cyceronowi, który zlecił aresztowanie spiskowców w mieście.
W trakcie zwołanych kolejnych obrad senatu Juliusz Cezar zaproponował, aby pojmanych wpierw osadzić w więzieniu albo do momentu ich osądzenia, albo dożywotnio. Jak się okazuje - jeżeli wierzyć przekazom - był to pierwszy raz, kiedy zaproponowano dożywotnie więzienie i izolację osoby od społeczeństwa, zamiast kary śmierci. Nadmienić należy, że w antycznym Rzymie uznawano w praktyce trzy rodzaje kary: grzywnę, wygnanie, albo właśnie śmierć.
Na pomysł Cezara nie przystał jednak Cyceron, który finalnie obywateli rzymskich skazał na śmierć. Po wykonaniu egzekucji miał oznajmić Vixere, czyli "żyli".
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia w sercu Alp. Na wysokości około 2100 metrów n.p.m. odnaleziono nieznany wcześniej rzymski obóz wojskowy, który przez blisko dwa tysiące lat pozostawał nietknięty.
Znaleziska dokonano na terenie dzisiejszej Szwajcarii, w kantonie Gryzonia, podczas badań nad starożytnym polem bitwy w rejonie alpejskim. Przełom nastąpił w 2023 roku, gdy jeden z wolontariuszy zauważył nietypową strukturę terenu w korytarzu Colm la Runga - miejscu położonym wysoko ponad dolinami.
Dalsze badania, prowadzone przez zespół z University of Basel, z wykorzystaniem technologii LiDAR ujawniły zarys sztucznych fortyfikacji. Okazało się, że na szczycie znajdował się ufortyfikowany obóz, otoczony trzema rowami oraz wałem ziemnym.
Lokalizacja nie była przypadkowa. Z obozu rozciąga się widok na cztery strategiczne doliny: Landwassertal, Albulatal, Domleschg i Surses, a także na ważny szlak komunikacyjny Lenzerheide. Takie położenie umożliwiało rzymskim żołnierzom skuteczną kontrolę ruchów przeciwnika i zabezpieczenie kluczowych przełęczy.
Na stanowisku odkryto liczne artefakty militarne, w tym ołowiane pociski do procy oraz gwoździe z rzymskich sandałów wojskowych (caligae). Szczególnie istotne są pociski oznaczone stemplem legionu III, co pozwoliło powiązać obóz z konkretną jednostką armii rzymskiej.
Datowanie znalezisk wskazuje, że obóz funkcjonował około 2000 lat temu i był związany z działaniami wojsk rzymskich w regionie Alp. Odkrycie rzuca nowe światło na przebieg kampanii militarnych oraz przemarsz legionów przez trudny, górski teren.
Znalezisko potwierdza, że armia rzymska operowała z niezwykłą skutecznością nawet w ekstremalnych warunkach wysokogórskich. Jak podkreślają badacze, odkrycie to stanowi kolejny dowód na to, że obszar tzw. „rzymskiej Szwajcarii” wciąż skrywa wiele tajemnic, które dopiero czekają na ujawnienie.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Podczas rutynowego patrolu morskiego włoskiej policji doszło do niezwykłego odkrycia archeologicznego. Funkcjonariusze Guardia di Finanza natrafili u wybrzeży Apulia (południowo-wschodnie Włochy) na doskonale zachowany wrak rzymskiego statku handlowego, który wciąż skrywał swój ładunek.
Do odkrycia doszło już w czerwcu 2025 roku, jednak informacja była przez wiele miesięcy utrzymywana w tajemnicy, aby zapobiec rabunkowi podwodnego stanowiska. Wrak został wykryty dzięki nowoczesnemu sprzętowi pokładowemu, który zarejestrował anomalię na dnie morza. Od tego momentu obszar pozostaje pod stałym nadzorem służb.
Na pokładzie jednostki znajdowały się liczne amfory - charakterystyczne, dwuuche naczynia ceramiczne, wykorzystywane w starożytnym Rzymie do transportu żywności. W tym przypadku przewoziły one garum - popularny w imperium sos rybny powstający w procesie fermentacji.
Według wstępnych ustaleń statek pochodzi z późnego okresu cesarstwa (ok. III–VI wieku n.e.). Jednostki tego typu mogły przewozić od 100 do 150 ton towarów, choć największe osiągały ładowność przekraczającą nawet 1000 ton.
Wybrzeże Apulii odgrywało w starożytności kluczową rolę jako brama handlowa na wschód. Znajdowały się tam ważne porty, takie jak Brindisium czy Tarentum, które łączyły Imperium Rzymskie z Grecją, Bliskim Wschodem i dalszymi regionami.
Obecnie wrak jest szczegółowo dokumentowany przy użyciu zaawansowanych metod badawczych, a jego dokładna lokalizacja pozostaje utajniona, by uchronić stanowisko przed grabieżcami.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Rzymianie wynaleźli kalendarz, który jest w większości stosowany do dziś
Rzymianie wynaleźli kalendarz, który jest w większości przez nas stosowany po dziś. Tzw. kalendarz juliański to kalendarz słoneczny opracowany na życzenie Juliusza Cezara przez astronoma greckiego Sosygenesa i wprowadzony w życie w roku 709 AUC (45 p.n.e.) jako kalendarz obowiązujący w państwie rzymskim.
Kalendarz juliański spóźniał się (o 1 dzień na 128 lat) w stosunku do astronomicznego, został więc zastąpiony przez obecnie obowiązujący kalendarz gregoriański.
Do dzisiaj jednak jest podstawą roku liturgicznego w Kościele Prawosławnym.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Geta i Karakalla byli synami cesarza Septymiusza Sewera. Obaj, zgodnie z wolą umierającego ojca, mieli podzielić się władzą w Imperium, bez wyraźnego podziału kompetencji i terytorium. Sam ten fakt utrudniał współpracę między nimi. Jednak głębszą przyczyną konfliktu, jaki miał wybuchnąć między braćmi była szczera nienawiść, jaką darzyli się od wczesnego dzieciństwa. Nie zażegnała ich nawet wymuszona nad grobem ojca zgoda, do jakiej nakłoniła współcesarzy matka, Julia Domna.
Z pewnością bracia byli całkowitym przeciwieństwem "braterskiej miłości". Agresja i wrogość przybierała bardzo poważne rozmiary. Karakalla zgodził się ostatecznie jednak na pogodzenie z bratem w roku 212 n.e. w domu matki. Tam też starszy z nich, Karakalla wraz ze swoim centurionami przebił brata. Geta zginął, usiłując schronić się w ramionach matki, która sama została ranna próbując ratować syna.
Karakalla natychmiast ogłosił, że został zaatakowany przez brata i tylko dzięki pomocy wiernych przyjaciół ocalony. Geta został skazany na najgorszy rodzaj kary, stosowany wobec znienawidzonych cesarzy po ich śmierci - wymazano jego imię ze wszystkich oficjalnych dokumentów (damnatio memoriae), zatarto wszelkie dowody jego istnienia i zakazano okazywania po nim żałoby - nawet jego własnej matce.
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Recenzja: Klaudiusz Klaudian, Dzieła Zebrane, t. I i II
Dwutomowe "Dzieła zebrane" Klaudiusza Klaudiana, wydane przez Historia Iagellonica, obejmują pierwszą polską monografię poświęconą twórczości Klaudiusza Klaudiana oraz pierwszy kompletny przekład jego dzieł na język polski.
Wydawnictwo przyzwyczaiło czytelników do wysokiego poziomu edytorskiego i tutaj ten standard został utrzymany. Mamy do czynienia z bardzo ładnym, solidnym wydaniem w twardej oprawie. Na szczególne uznanie zasługuje także rozbudowany aparat naukowy: liczne przypisy umieszczone na dole stron są wygodne w odbiorze i realnie wspierają lekturę, a bogactwo wykorzystanych źródeł jasno pokazuje ogrom pracy włożonej w przygotowanie całości.
Pierwszy tom stanowi pierwszą w języku polskim tak kompleksową monografię poświęconą twórczości Klaudiusza Klaudiana - autora działającego w niezwykle interesującym momencie dziejów, na przełomie IV i V wieku. Jako nadworny poeta cesarza zachodniorzymskiego Honoriusza był propagatorem dokonań Stylichona, najważniejszego dowódcy wojskowego Rzymian i faktycznego opiekuna cesarza Honoriusza, którego sławił w swoich panegirykach jako głównego obrońcę imperium. Opracowanie bardzo przekonująco ukazuje Klaudiusza jako poetę funkcjonującego w świecie głębokich przemian: kryzysów politycznych, migracji ludów, przemian religijnych i kulturowych. Autorzy potrafią uchwycić zarówno jego zakorzenienie w tradycji klasycznej, jak i odwagę w eksperymentowaniu z formą. Pomimo swojego przywiązania do greki jako ojczystego języka, fachowo posługiwał się łaciną.
Autorzy opracowania, na blisko 600 stronach, przeprowadzając opis sylwetki poety, opisują epokę, w jakiej żył, analizują jego twórczość oraz transformacje jego stylu, a także poruszają zagadnienie odbioru jego dzieł na przestrzeni wieków. Jest to naprawdę niesamowicie kompletne dzieło, które nie ma sobie równych na polskim rynku.
Drugi tom to z kolei imponujące przedsięwzięcie translatorskie - pierwszy kompletny przekład dzieł Klaudiana na język polski. Do rąk Czytelnika trafiają przetłumaczone m.in . utwory greckie czy panegiryki - w tym m.in . słynny poemat pochwalny dla Stylichona pt: "Wojna getycka". Obok panegiryków, Klaudiusz Klaudian tworzył także ostre utwory polemiczne, czyli tzw. inwektywy ("utwory przeciwko"), wymierzone w przeciwników politycznych obozu swojego patrona Stylichona.
Tłumaczenie jest wygodne w czytaniu i przyswajaniu, co dodatkowo autorzy tłumaczenia uzupełnili dużą ilością przypisów, wyjaśnieniami, a przede wszystkim wyczerpującym wstępem dla każdej tłumaczonej pozycji. Jest to szczególnie istotne w przypadku autora tak wymagającego, jak Klaudian - poety, którego twórczość pełna jest odniesień do tradycji literackiej, polityki i ideologii późnego Cesarstwa.
Reasumując, całość robi olbrzymie wrażenie i dowodzi, że autorzy to kompetentni badacze, którzy łączą bardzo dobre przygotowanie filologiczne z szeroką wiedzą historyczną. Dodatkowo publikacja nie tylko porządkuje wiedzę, ale też ją rozwija, oferując nowe, ciekawsze ujęcia tematów wcześniej traktowanych marginalnie. Otrzymujemy dzieło, które z powodzeniem można uznać za jedno z najważniejszych polskich opracowań dotyczących literatury późnego antyku. To jednocześnie narzędzie pracy dla badaczy i ambitna lektura dla pasjonatów historii Rzymu. Gorąco polecam!
Odkrycie płaskorzeźby rzymskiej przedstawiającej koronację rzymskiego cesarza Nerona
Odkrycie płaskorzeźby rzymskiej przedstawiającej koronację rzymskiego cesarza Nerona przez jego matkę Agrypinę. Do odkrycia doszło w 1979 roku podczas wykopalisk archeologicznych w Sebastejonie w Afrodyzji (Turcja).
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na social media, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/
Kwintylian (Marcus Fabius Quintilianus, 35 - 95 n.e.) - sławny retor i pedagog w dziedzinie teorii wymowy. Pierwszy płatny z kasy państwowej nauczyciel retoryki:
"Co teraz jest stare, kiedyś było nowe"
• łacina: [Quae vetera nunc sunt, fuerunt olim nova]
Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/