#fungi

5
63

Ok, dziś wpis zainspirowany przez @paulusll i będzie o tym, co jest chronione i jak.


Zacznę od tego, że są dwa rodzaje ochrony - ścisła i częsciowa. Cytując ze strony https://zpe.gov.pl/a/ochrona-gatunkowa-roslin-zwierzat-i-grzybow/DDwG3YoAL


Gatunki mogą być objęte ochroną ścisłą (całkowitą) lub częściową. Ochrona ścisła to całoroczna opieka nad osobnikami i ich stadiami rozwojowymi. Ochrona częściowa to forma ochrony dopuszczająca okresową możliwość pozyskania z natury osobników chronionych gatunków do celów leczniczych, konsumpcyjnych i gospodarczych. Pozwala ona na przykład na odławianie raków rzecznych, zbieranie ślimaków winniczków, ręczne zbieranie grzybów i takich ziół, jak konwalia majowa czy kocanki piaskowe. Dopuszcza także regulację liczebności zwierząt, które powodują szkody w gospodarce, np. odstrzał czapli i kormorana czarnego na terenie stawów hodowlanych.

Gatunków roślin i grzybów objętych ochroną ścisłą nie wolno umyślnie zrywać i uszkadzać, a także niszczyć ich siedlisk. Nie można również pozyskiwać ich ze środowiska naturalnego, handlować nimi ani wywozić poza granice naszego kraju. Ponadto zabronione jest zamierzone przenoszenie ich poza stanowisko regularnego występowania.


Nie ma zbyt wielu ściśle chronionych grzybów. Powód jest prosty - jak jest jakiś grzyb co rośnie tylko w kilku miejscach w Polsce to nie jest wielka szansa, że ta informacja dotrze do ministerstwa które dodaje do tej listy. Dość niewielu ludzi interesuje się na tyle, by móc powiedzieć, że ten gatunek to Loremisum Ipsosum, tylko większośc nawet jak zobaczy to pomyśli "jakiś psiak". Do listy chronionych z tego właśnie powodu głównie należą gatunki o sporych owocnikach - takie wobec których nawet amator może nie przejść obojętnym - choć nawet i takie nie zawsze. Prawo zawsze jest troche do tyłu z rzeczywistością w takich sprawach - z nowymi miejscówkami, z nową systematyką i ostatnie zmiany w kwestii ochrony gatunków mają już 10 lat. Tutaj dużo daje też powszechny dostęp do internetu. Ludzie się chwalą, ludzie się pytają - droga między amatorem a specjalistą bardzo się skróciła. Szkoda że niestety zbyt często pytanie jest post factum, już po zniszczeniu owocnika.


Do ochrony ścisłej w Polsce głównie należą grzyby z paru kategorii - borowików, (gorzkoborowik korzeniasty, masłoborowik górski, krwistoborowik szatański), gwiazdoszy, kolczakówek i berłóweczek.


Więcej grzybów jest pod częściową ochroną, są to też grzyby częściej występujące, w tym takie co w zasadzie nie są rzadkie (smardze na przykład).


Pełna lista tutaj: https://grzyby.pl/lista-chronionych.htm - tam też inne wytłumaczenie typów ochrony gatunków.


Dodam jeszcze cytat z tejże strony

W ochronie grzybów ważniejsze od ochrony owocników jest zachowanie ich siedlisk, miejsc i podłoży w których żyje grzybnia. Ochrona ta jest realizowana w różnych formach obszarów chronionych – głównie przez wydzielanie obszarów o statusie parku narodowego lub rezerwatu przyrody. Dzięki regulacjom Unii Europejskiej niektóre siedliska ginące na obszarze Europy – np. podmokłe lub szczególnie suche, kserotermiczne, a także niektóre zespoły leśne są obecnie lepiej chronione – tworząc tzw. sieć obszarów chronionych Natura 2000. 

Owocniki to tylko owocniki. Dużo ważniejsze jest zachowanie środowiska w których wyrastają.


#grzyby #fungi

d337cb2f-98ec-4c8b-8745-af648aea112a
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Było kilka wpisów o popularnych grzybach co teraz koledzy i koleżanki zbierają, to wracamy na chwilę do gatunków z innej beczki - tych rzadkich i o śmiesznych nazwach. Dziś będzie o Szczeciniakach. Ale nie o tych z zachodniopomorskiego, z miasta znanego z Krzysztofa Jerzyny i tego że leży nad morzem. Dziś o Szczeciniaku filcowatym, grzybie dość mało efektownym, ale za to całkiem dużym. Czyli znów jak Szczecin.


Szczeciniak lubi rosnąć na pniach po świerkach. Choć trochę przypomina "hubę", to składa się jednak wyraźnie z trzonu i kapelusza. Trzon jest masywny, krótki i brązowoczarny, kapelusz zaś też dość masywny, jasnobrązowy i porośnięty szczeciną. Albo filcem. W Polsce znany jest ze stanowisk na Podlasiu. Jak większość grzybów tego typu jest niejadalny i powoduje chorobę drewna, ale też bada się go pod kątem zastosowania w medycynie - więc koniec konców spoko ziomek, jeśli olejemy jego wady. Jak Szczeciniacy.


Ma ten grzyb także drugą nazwę - Włóknouszek lejkowaty, ale jestem pewny że Wam mówi to tak mało jak mi.


Przepraszam mieszkańców Szczecina za moje śmieszki. Nie znam Waszego miasta. Nie moja wina, że nic się w nim nie dzieje, a najsłynniejsza osoba z niego pochodząca to twórczyni potęgi rosji.


#grzyby


Dodaję też nowy tag - #fungi którym oznaczał będę rzeczy inne jak grzybobrania i memy o grzybach. Taki nieco bardziej na poważnie, na ile potrafię na poważnie

f6b0dc00-dd64-413f-91a3-f8be19da93b4
6ea2b449-9c0b-4ac9-b176-25e12fad3081
b4703e64-796e-439e-8c6a-b394de122863
e06d5169-5bc2-41df-8b4f-8e07afe743a1
Ragnarokk userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować