#fallout

12
157

Na swój sposób jestem nawet podekscytowany. Mam cichą nadzieję, że nie wyjdzie z tego bubel, tylko przyłożą się do tego i nie odwalą fuszerki tak dla odmiany.

70a7f172-045f-4126-8ce5-aba2ba7a26ae

Zaloguj się aby komentować

@pescyn Myślę, że tego nie zrobią. Fallout to nie jest raczej temat dla mas. Raczej dla pewnej grupy oddanych fanów :3


Co prawda, ostatnio pasjonaci post-apo pojawiają się jak grzyby po deszczu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@mala_mi kiedyś bycie geekiem kończyło labelką "ten dziwny cichy koleś" teraz nagle jest to modne - gaming i wszystko co z nim związane jest teraz w mainstreamie więc i Fallout załapie się na odpowiednią atencję - raczej celują w większą grupę odbiorców niż dziadków grających w jedynkę na pentium II

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@arcy Przydałaby się jakaś opcja przypinania postów w społecznościach. Albo dodanie opcji streamowania czy coś. Żeby wchodząc do takiej powiedzmy #atomiccafe witała użytkownika przyjemna i klimatyczna nuta

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedyny problem z pierwszym falloutem to oczywisty fakt, ze tylko raz da się poznać po raz pierwszy - wspomnienia pierwszego zapoznania się i wsiąknięcia w świat tej są mi bardzo drogie - wcześniej żadna gra tak mnie nie porwała i przed fallout nie ciągnęło mnie do cRPG wcale

Zaloguj się aby komentować

Słyszeliście o Mutant Rising? Taaaaki wieeeeekowy mod na silniku Fallout 2. Po dziesięciu latach .Pixote ogłosił, że ukończył wszystkie mapy i niedługo oddaje grę w ręce modderów, którzy będą musieli ukończyć pozostałe 320 skryptów, które dzieli nas od wydania.

Zaloguj się aby komentować

"Uranium fever" to tytuł piosenki z 1955 roku autorstwa Eltona Britta, amerykańskiego muzyka country, która idealnie wpasowuje się w postapokaliptyczne klimaty Fallouta. Utwór został wykorzystany między innymi w filmie "Atomic cafe" oraz w grze Fallout 4.


Ale o czym jest uranowa gorączka? Proszę bardzo:


"A więc, nie wiem, ale słyszałem

Ruda uranu jest warta więcej niż złoto

Sprzedałem swojego Cad'a*, kupiłem sobie Jeep'a

Ciągle o tym myślę** i nie mogę spać


Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła

Gorączka uranu wszędzie się rozprzestrzenia

Z licznikiem Geiger'a w dłoni

Ruszam by przeczesać sobie trochę rządowej ziemi

Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła


A więc, odbyłem rozmowę z AEC

A oni przynieśli kilka dobrze mi wyglądających map

A jeden pokazał mi miejsce, które twierdził że znał

Więc rozhulałem swojego Jeep'a i pojechałem wzdłuż drogi


Myślę, że przejechałem ze 100 mil

Wzdłuż wyboistej drogi przez dzicz

Gdy nieoczekiwanie się zatrzymałem

U stóp gór, które szczytu nie miały


Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła

Gorączka uranu wszędzie się rozprzestrzenia

Z licznikiem Geiger'a w dłoni

Ruszam by przeczesać sobie trochę rządowej ziemi

Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła


A więc, wziąłem mojego Geiger'a i począłem się wspinać

W prawo od szczytu gdzie myślałem że znajdę

Kęs kamieni, który wprawiłby to w trzask***

Prawie jakbym czytał o Vernon'ie Pick'u


Na drugi dzień dotarłem na szczyt

I mówię ci, Steve, byłem gotów skończyć

Jedyny trzask jaki słyszałem tego dnia

To były kości w moich plecach, które zbłądziły


Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła

Gorączka uranu wszędzie się rozprzestrzenia

Z licznikiem Geiger'a w dłoni

Ruszam by przeczesać sobie trochę rządowej ziemi

Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła


A więc, pakujesz swoje manatki

Wyruszasz znowu

Do jakiegoś nieznanego miejsca, gdzie nikogo nie było

Docierasz do miejsca, gdzie spoczywa twoja fortuna

Odkrywasz że było przetrząśnięte przez 17 innych kolesi


A więc, ja nie żartuję, nie dam se siana

Żądza mnie opanowała

Więc z licznikiem Geiger'a i kilofem w ręce

Będę kontynuował przeczesywanie rządowej ziemi


Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła

Gorączka uranu wszędzie się rozprzestrzenia

Z licznikiem Geiger'a w dłoni

Ruszam by przeczesać sobie trochę rządowej ziemi

Nastała gorączka uranu i mnie ogarnęła"


*Cad' - skrót od "Cadillac" ** - dosłownie "mieć tego robaka", czyli dać się opanować zainteresowaniu, fascynacji, czy żądzy *** - licznik Geiger'a wytwarza charakterystyczny trzeszczący dźwięk przy styczności z pierwiastkami radioaktywnymi, czyli np. uranem


Tłumaczenie pochodzi z https://www.tekstowo.pl/piosenka,elton_britt,uranium_fever.html


https://www.youtube.com/watch?v=2ANI6oj8p2M&ab_channel=CONELRAD6401240

Zaloguj się aby komentować

Ok to jeszcze jedna wrzutka, krótki opis nowego moda do Fallout Tactics:


Fallout Tactics: Crusade to nowy (premiera była 24 grudnia) mod do Tacticsa. Za jego stworzenie odpowiada Reinar, który wcześniej maczał palce w dwóch częściach Children Of The Apocalypse.


Fabuła nie jest odkrywcza, nasza postać jako mieszkaniec rolniczej wioski marzy o dokonywaniu wielkich czynów. Jak nie trudno się domyśleć, już niedługo marzenia się ziszczą i jako samotny wilk albo dowódca niewielkiego oddziału przyjdzie się nam zmierzyć z nowym zagrożeniem. Nowy Kościół pełen religijnych fanatyków prowadzi swoją krucjatę a wolne miasto Victoria wraz z okolicami są jego następnym celem. Tyle o fabule.


W grze jest kilka, niewielkich lub średniej wielkości lokacji, w których można wykonać parę questów. Te zaś, można zwykle rozwiązać na parę sposobów, zależnie od poziomu statystyk, towarzyszy lub naszego widzimisię. Towarzyszy w grze jest aż sześciu, jednak jednocześnie możemy mieć maksymalnie troje z nich.


Zmianie uległ w dużej mierze inwentarz, część broni i pancerzy została usunięta, pojawiło się kilka nowych przedmiotów. Część z istniejących została zmodyfikowana (jedzenie wpływa na statystyki, bandaże pozwalają zatamować krwawienie, które pojawia się gdy nasza postać zostaje ranna). Pojawiło się kilka nowych elementów krajobrazu.


Co z minusów? Pomijając kilka pomniejszych błędów, to… chciałoby się więcej. Nie jest to może mod, który zapada na długo w pamięć, ale solidna rzemieślnicza robota, która daje frajdę na kilka godzin.


Mod wraz z patchem jest dostępny na moddb:

https://www.moddb.com/mods/fallout-tactics-crusade/downloads


link do oryginalnego artykułu:

https://fallout-corner.pl/2021/03/02/fallout-tactics-crusade/

Zaloguj się aby komentować

Dawno nie było wpisów w #atomiccafe


A zatem do dzieła.


"The boy and his dog" to pozycja obowiązkowa dla fanów postapo. Tytułowy chłopiec przemierza pustkowia razem ze swoim wiernym psiskiem. Sam pies nie jest do końca zwyczajnym czworonogiem, ponieważ... potrafi porozumiewać się telepatycznie ze swoim właścicielem. Dodatkowo potrafi wyszukiwać najbardziej pożądanego "towaru" pustkowi - kobiet. Tak, nasz bohater jest typowym samcem alfa, który aktywnie szuka partnerki, w celu, cóż, można się łatwo domyśleć w jakim celu. Bynajmniej nie chodzi o trzymanie się za ręce ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Świetna, klimatyczna muzyka, fantastyczna scenografia i kostiumy oraz niebanalna historia to tylko część uroków tego filmu. Jeśli kiedykolwiek zastanawiało Cię, skąd chłopaki od fallouta wzięli swoje pomysły, to tutaj znajdziecie odpowiedź. I tak, dogmeat też jest tego przykładem.


Film gdzieś krąży po sieci, na yt też go znajdziecie. Także, zapraszam do oglądania.


Link do pełnej wersji w komentarzu.


https://www.youtube.com/watch?v=mTck2RnpPy4

Tobey Maguire kojarzy mi się głównie z tytułową rolą w pierwszym człowieku pająku, który do najbardziej udanych nie należał. Oczywiście to tylko moja opinia i zakładam, że są osoby, którym taki Peter Parker się podobał. Niemniej, nie o spider-manie chciałem dzisiaj opowiedzieć. Cofnijmy się kilka lat do roku '98. Miała wtedy miejsce premiera filmu "Miasteczko Pleasantville".

Link do IMDb - https://www.imdb.com/title/tt0120789/


Uprzedzę pytanie - film nie jest z gatunku postapo, a z falloutem ma niewiele wspólnego. Aczkolwiek, sam klimat jest żywcem wyjęty z świata przedstawionego w serii fallout przed 2077 rokiem. Sielankowe życie w bogatej dzielnicy, równo przystrzyżona trawa, wypasione samochody pokroju Cadillaca Eldorado '59 ( ) i klimatyczna muzyka sprawiają, że można chociaż na chwilę zapomnieć o przygnębiającej rzeczywistości, która maluje się za oknami.


Film polecam każdemu, niezależnie od wieku i przekonań religijnych. To po prostu świetna komedia z doborową obsadą i niebanalną historią. Bon apetit!


https://www.youtube.com/watch?v=dSDm62Hmbf4

Zaloguj się aby komentować

Czas na kolejny post z cyklu "Atomic Cafe". Tym razem zapraszam na wycieczkę do państwa Konfucjusza i Sun Tzu.


Chińska Republika Ludowa, bo o niej dzisiaj będzie mowa, przez długi czas była zależna od Związku Radzieckiego. Jednak w pewnym momencie doszło do pewnego rozłamu pomiędzy Mao a przywódcą KPZR, Nikitą Chruszczowem. ChRL dążyły do światowej dominacji komunizmu oraz zaczęły interesować się rozszczepianiem atomu. W końcu, w 1964 roku udało im się przeprowadzić pierwszy test broni masowej zagłady. Jednak, jak to Chiny, nie nie mogło obyć się bez pewnych kontrowersji. Ilu żołnierzy, którzy brali udział w testach umarło na raka albo chorobę popromienną, tego chyba nigdy się nie dowiemy. A tymczasem, zapraszam na odrobinę komunistycznej propagandy prosto z państwa środka!


https://www.youtube.com/watch?v=CzRX06Xqu80


Zaciekawił Cię temat? Zapraszam po więcej, możesz zacząć od filmiku w komentarzu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zacznijmy od czegoś z pierdolnięciem. A konkretnie od Car Bomby, czyli rosyjskiej odpowiedzi na amerykański program nuklearny.


Car Bomba miała siłę ~58 MEGA ton. Dla porównania, Little boy - bomba zrzucona na Hiroszimę miała "tylko" 16 KILO ton. Czyli, jak łatwo można sobie policzyć, była potężniejsza około 3,3 tysiąca razy! To robi wrażenie. Początkowo jednak sowieci chcieli stworzyć jeszcze mocniejszą bombę! Jednak ostatecznie zeszli ze 100 MT do 57 MT.


Siła wybuchu była tak ogromna, że fala uderzeniowa obiegła Ziemię trzykrotnie.


Jeśli zainteresował Cię temat Car bomby, polecam zapoznać się z dodatkowymi materiałami, dostępnymi na yt [w komentarzu link do filmu dokumentalnego]. A tymczasem sam moment wybuchu pokazany w kolorze:


https://www.youtube.com/watch?v=ruLt9FjL6gg

Zaloguj się aby komentować

EDIT

Czytając post @Havelock_Vetinari o Plutonie [link - https://www.hejto.pl/wpis/dzien-dobry-mam-dzisiaj-dla-was-nocna-strone-plutona-milego-dnia-slightly-smilin ], przypomniałem sobie stary film dokumentalny "Atomic Cafe" z 1982 roku.


link do IMDb - https://www.imdb.com/title/tt0083590/


W dużym skrócie - zbiór krótkich amerykańskich filmów propagandowych z okresu zimnej wojny, traktujący o bombie atomowej.


Polecam wszystkim, nie tylko fanom serii Fallout i Mad Maxa. Świetnie wykonany, z genialną muzyką i efektami specjalnymi. To kino, które każdy, niezależnie od przekonań politycznych i religijnych powinien obejrzeć.


I tym samym otwieram nowy wątek pod tagiem #atomiccafe . Jeśli macie jakieś dobre filmy, artykuły albo gry o tematyce związanej z rozszczepianiem jądra atomu, wrzucajcie śmiało. Link do całego filmu na yt w komentarzu. Wymagany zaawansowany angielski.


https://www.youtube.com/watch?v=AymBFIo2-sM

Zaloguj się aby komentować