Chomik jaki jest, każdy widzi. Dziś wiele osób bardziej kojarzy tego z różnorakim warezem, chomika, który handlował kryptowalutami, czy inne kulturowe cuda. Ale wiele dzieciaków ma lub miało te gryzonie jako "pierwsze zwierzątko" (chociaż tu zazwyczaj były chomiki dżungarskie, czy generalnie inne rasy niż europejska). Zwierzak ten często był postrzegany jako szkodnik, co też znacznie przyczyniło się do spadku ich populacji w przyrodzie. Zmniejszyła się też różnorodność wariantów kolorystycznych. No i nie bez wpływu na ich przeżywalność też jest zmiana klimatu.
@arcy z tymi szkodnikami to zawsze są krzywe akcje - tak samo jak ongiś w Chinach z wróblami. Rządy gówno wiedzą, ale coś robią, żeby się nazywało, że nie siedzą na d⁎⁎ie. A byłoby lepiej czasem, gdyby nie robili.