#assettocorsa

0
6

Od dłuższego czasu nie miałem ochoty grać w #gry. A bo to jest taka rozrywka, która wymaga czasu i jak się nie gra regularnie, to za każdym razem najpierw trzeba się adaptować i przyzwyczajać i dwa razy w tygodniu po dwie godziny nie ma to zupełnego sensu.

No i ostatnio jeden cumpel kupił sobie kierownicę. Nic specjalnego, używanego Logitecha G29. Zaczęliśmy razem kręcić kółka w #assettocorsa na #xbox u niego, a czasem graliśmy na padach w #granturismo na #playstation u mnie. Raz przyłączył się do nas kolejny cumpel i po jednym wieczorze połknął bakcyla i już za tydzień stała u niego kierownica Thrustmaster T300RS. Założyliśmy grupę, gdzie dzielimy się uzyskanymi czasami, rozmawiamy o #simracing (mimo, że naszą jazdę ledwo ledwo możemy zaliczyć do simracingu, chociaż po pewnym czasie nasze czasy odbiegają od tych, które można zobaczyć na YT o ledwo 0.1-0.2 s)

No i odzyskałem frajdę z grania. Regularnie co tydzień spotykamy się, kręcimy kółeczka, rywalizujemy na czasy, przy okazji sobie pogadamy, napijemy się piwka. Wszystko ma taki vibe, jak granie z kumplami w czasach, gdy chodziłem do podstawówki i się łaziło od domu do domu, żeby popykać w Colina 2, Fifę albo DSJ lub Wormsy.

Polecam mocno

6d9e3eee-cf43-4a2d-af1e-de7f370212d9

Brzmi super! U mnie niestety nie udało się znaleźć znajomych do iRacing na PC, ale może na żywo poznam fajnych ludzi do pojeżdżenia po torach. Niestety, i to i to jest drogie 😔

@Roark eee powiedziałbym, że simracing w porównaniu do wielu innych hobby jest tani.

Jeżdżę na rowerze szosowym. Ja akurat mam wywalone na sprzęt i mam rower kupiony 10 lat temu i jest spoko. Znajomi jednak wymieniają rowery co 3-4 lata, oczywiście karbon musi być. Do tego ciuchy, izotoniki, strava premium, pomiary kadencji, mocy, chuje muje lampki i radary za miliony monet. Ludzie wydają co roku na swoje hobby po kilkanaście k PLN i spoko. Kasa wydana na hobby to dobrze wydana kasa.

@KierownikW10 Przeciętny simracing może tak, ale jak chcesz się bawić jak Twoi znajomi to masz też kokpity, nowe kierownice, pedały, monitory. sam iRacing to duży koszt w porównaniu do ACC i innych

@KierownikW10 Kurde, też w listopadzie jakoś kupiłem całego riga, łupiemy regularnie z ziomeczkami (wpadają i na zmianę się śmigamy) jest dobry ubaw. A czas na Poznaniu toyotką GT-86 udało się już zbić z 2:02 na 1:56 z groszami, więc chyba coś to daje

4d90bb3d-4b6b-40e7-826c-a7b987c46b80

@knoor definitywnie daje, a im lepszy setup i symulator tym jeszcze lepiej. w zasadzie z laserowo skanowanymi torami można pojechać na prawdziwy i znając swój pojazd robić to samo co w symulatorze a miarę możliwości. robiłem tak na Spa i Nurburging GP, Nordschleife się nie udało ze względu na zamknięcie toru w trakcie mojego pobytu 😐

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeździłem w iRacing, całkiem ok, dużo mocy i zero docisku. Po tym filmiku mam wrażenie, że ma tu zbyt przyczepne opony oraz zbyt dobre hamulce.

Ulubiony tor: Spa

Ulubione mody: wszystkie auta od Race sim studio(bardzo fajna dbałość o detale i eleganckie dźwięki silników)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ostatnio zajarałem się simracingiem - wynająłem z Plenti Thrustmastera T248 i śmigam na moim Oculus Queście 2 - jest w pytę.


nie chce jednak dalej wynajmować, a kupić coś swojego. I teraz z propozycji na mój budżet zostaje:


  • Thrustmaster T248 - najtańszy, ale plastikowy feeling

  • Thrustmaster T300 RS GT - najdroższy, ale podobno najlepszy FFB

  • Logitech G923 - średnia półka cenowa, jak macałem w sklepie to fajna jakość wykonania.


i opcja absolutnie budżetowa czyli:


  • Thrustmaster T150 - każdy mówi, że gniot - ale nie jestem pewny czy na moim poziomie zajawki i doświadczenia będzie to miało dla mnie różnicę.

raczej odpuszczam używki, wolałbym coś nowego (nawet w raty) bo gwarancja.


w co iść, drodzy hejtowicze kochaniutcy?


zdjęcie dla atencji


#simracing #gry #logitech #thrustmaster #assettocorsa

17144e49-d7aa-4325-9cef-cdd3837c3cf3

@Jacaaa niestety ale fotele muszę odpuścić póki co - bardzo mnie ogranicza wielkość mieszkania oraz ilość rzeczy mojej starej xD może jak się przeniesiemy do większego mieszkania, to wtedy z tematem wrócę


co do TMXa (bo z tego co wiem to akurat odpowiednik T150, chyba?) - rozważałeś jakieś inne opcję? czemu akurat TMX?

Właśnie dlatego Playseat Challenge jest spoko bo nie zajmuje w ogóle miejsca, jest składany, kończe grę i leci za szafe i zapominam że go mam, bardzo mobilna rzecz a jazda z fotela to kozak serio zastanów się nad tym

A TMX dlatego, że chciałem coś do 1K, w tej kwocie to moim zdaniem najlepsza opcja, lepsza do Logitecha bo jest ciche i ma lepszy mechanizm, koła zębate zamiast pasków ktore są głośne, Force Feedback też całkiem spoko, wiadomo nie jest to Fanatec za 3K ale na start moim zdaniem super

@citeve_ T300 rs gt można znaleźć na promocjach za niecałe 1500zł (polecam ustawić sobie alert na pepperku), ja kupiłem używaną z roczną gwarancją za 1250 na olx i polecam takie rozwiązanie - jeśli ktoś sprzedaje kierownicę to przeważnie dlatego że jej nie używa.

Porównując logitecha i t300 zdecydowanie polecę t300 - dużo lepsze ffb (nie czujesz zębatki jak w logitechu) i jest dużo cichsza.

Zaloguj się aby komentować