Letnie okno transferowe w 5 najsilniejszych ligach zostało zamknięte w piątek o północy, jednak do dziś można dokonywać transferów m. in. w Holandii, Portugalii i Arabii Saudyjskiej. W Polsce będzie ono otwarte jeszcze tydzień, do poniedziałku 9 września. Do 1 października transfery mogą robić kluby w ZEA, a do końca listopada - w Panamie.
Żółwik doczekał się w końcu premierowego trafienia w La Liga, które przy okazji padło na Santiago Bernabeu. Francuz otworzył wynik spotkania z Betisem i potem dołożył jeszcze jedno z karniaczka.
Pod koniec lipca prowadzone przez Cesca Fabregasa beniaminek Serie A, Como oficjalnie ogłosił podpisanie kontraktu z 31-letnim francuskim stoperem, który po wygaśnięciu umowy z MU był wolnym zawodnikiem (mniej więcej w tym samym czasie do zespołu z Lombardii trafiło jeszcze dwóch weteranów - Pepe Reina i Alberto Moreno; obaj z Villarrealu).
W połowie sierpnia Como zaingerowało sezon potyczką z Coppa Italia (zakończoną porażką z Sampdorią po karnych), a wychowanek RC Lens z powodu urazu kolana opuścił plac gry po zaledwie ok. 20 minutach i miał pauzować przez około miesiąc. Niemniej ta kontuzja okazała się na tyle poważna, ze Como postanowiło wykreślić Francuza ze składu i według prasowych doniesień rozważa rozwiązanie z nim kontraktu (co zapewne wynika z wysokich poborów zawodnika). Ba, prasa sugeruje, że 31-latek bierze pod uwagę nawet zakończenie kariery.
Prowadzący Como Fabregas podczas konferencji prasowej przed meczem z Udinese dość powściągliwie odniósł się do sprawy: Czekamy na niego, ale teraz leczy się w Madrycie. Zobaczymy, co się wydarzy. Będziemy musieli ocenić, jak wygląda i jak się czuje. Decyzja należy do niego, na ten moment nie doszedł jeszcze do zdrowia, musimy poczekać. To nie ja będę decydować. Muszę poczekać i uszanować każdą decyzję, która zapadnie.
@aerthevist nic tylko pozazdrościć Realowi, który naprawdę wie kiedy sprzedać swoich piłkarzy w optymalnym momencie, bez żadnych sentymentów. Jak sobie porównam takiego Varane'a do Umtitiego...
@bojowonastawionaowca Varane to był dla Realu złoty strzał. Pamiętam jak w jednym z wywiadów Varane wspominał, że przygotowywał się do matury i jak w słuchawce usłyszał, że dzwoni Zidane to pomyślał, że ktoś sobie robi z niego jaja. Real zapłacił za niego 10 mln euro, co wówczas wydawało się sporą kwotą za nieopierzonego no-name'a z Ligue 2, ale chłopak szybko zdołał przebić się do pierwszego składu (wygryzł Carvalho i Albiola) i.., pognębić Barcę w CdR. Z Realem wygrał wszystko co się dało, dzięki czemu utorował sobie drogę do gry w reprezentacji z którą zaliczył mistrzostwo i wicemistrzostwo świata. Przy okazji kojarzę artykuł o szkodliwym wpływie uderzania piłki głową, w którym była mowa, że na MŚ w Brazylii grał z wstrząśnieniem mózgu w trybie autopilota. Z drugiej strony pamiętam, że kilka lat później Roma próbowała powtórzyć ten ruch - za podobną kwotę (liczoną z bonusami) kupiła z Lens również 18-letniego Biandę, który nie zdołał zadebiutować w pierwszym zespole i zanim poszedł na stałe do Belgii przez parę sezonów tułał się po wypożyczeniach W sumie nie wiem po co sie tak rozpisałem, skoro i tak pewnie nikt tego nie przeczyta, ale w każdym razie szkoda, że tak się jego kariera potoczyła, ze majac 31 lat jest bliski jej zakończenia...
Krzysztof Piątek zaliczył dziś klasycznego hat-tricka w spotkaniu ligowym z Antalyasporem. Jego drużyna przegrywała już 0:2, a brameczki w drugiej połowie pozwoliły wygrać aż 5:2.
Niesamowite. Czy klub w którym przed sezoniem jedzono tynk ze ścian, który nie ma w kranie ciepłej wody i piłkarze nie dostają wypłat chyba w ogóle, jest do ogrania dla wielkiej WISŁY KRAKÓW? No wychodzi na to, że nie. COŚ PIĘKNEGO. xD
@Whoresbane oj tak, widok graczy jadących na tyłkach nawet w 8x minucie przy 6 czy 7 bramkach z przodu jest cudowny. Jak sobie przypomnę wygrane 1:0 i obronę wyniku w ostatnich minutach, to mi się słabo robi...
@Paczos Jakoś tego nie widzę by się Wam z mapetem poukładało. Jego nominalną pozycją jest pozycja Viniciusa. Obaj mają temperamenty więc będą się żreć a to nigdy do niczego nie prowadzi
Rywale Legii w LKE. Trochę szkoda, że nie będzie wyjazdu do Mińska ale jakaś oprawa z ziemniakiem w roli głównej najpewniej będzie przy Łazienkowskiej.
@paulusll widze potencjal, zeby sie patusy mogly skompromitowac i wystawic sektorowke w stylu “to nie nasza wojna - zelenski zbrodniarz”. Przeciez to jakis smiec z tego towarzystwa pojechal polowac na kogos z ruskiej albo bialoruskiej opozycji, za pieniadze z ruskiej ambasady
@paulusll w LM jest tak ze masz 4 koszyczki i grasz po 2 mecze z losowymi druzynami z kazdego koszyczka (dom i wyjazd). Tutaj nie dosc ze namnozyli kos!yczkow to z jednymi grasz u siebie z innymi na wyjedzie. Bez sensu te rozgrywki
A Legia męczy bułę i ma więcej szczęścia niż rozumu - na początku obrońca wybijał piłkę z bramki i później sędzia, gdyby był skrupulatny dałby Dricie karniaczka. A tak do przerwy bez bramek.
W związku ze zmianą formuły rozgrywek LM w tym roku losowanie przebiegało zupełnie inaczej niż dotychczas. Buffon losował z każdego koszyczka kulkę z drużyną, a potem CR7 pykał guzik by odpalić kompa, który dobierał jej rywali - po dwóch z każdego koszyczka (jeden mecz u siebie i jeden na wyjeździe).
W związku z tym w tej edycji w fazie ligowej nie ma de facto grup, tylko każdy klub ma rozlosowany terminarz i rywali. Natomiast wyniki będą kumulowane we wspólnej tabeli - czołowa ósemka wejdzie bezpośrednio do 1/8 finału, a drużyny z miejsc 9-24 zagrają w barażu o prawo gry w 1/8 finału (wydaje mi się, że odpady nie wejdą do LE, ale nie jestem pewien - ale nie miałoby to sensu, bo LE i LKE będą rozgrywane wg takich samych reguł jak LM).
Poza tym dziwacznym modele rozgrywek w oczy kłuje obecność badziewiastych drużyn z top 5 lig (w ogóle wrzucanie bezpośrednio 4-5 ekip z jednej ligi to poroniony pomysł). Ekipy pokroju Brestu, Bologny, Girony, czy też Stuttgartu, czy nawet Aston Villi budzą uśmiech politowania. Mam nadzieję, że będą zbierać baty i ktoś się zreflektuje i zamiast tego typu odpadów zostanie zwiększona liczba krajowych mistrzów / wicemistrzów.
@aerthevist PSG, Inter i Lipsk - współczuję, kiepsko trafili z 1 koszyka
Samo losowanie bardzo, hm, interesujące, szczególnie zaszczytna rola we wciskaniu guzika xD No i ten żałosny filmik tuż przed losowaniem, matko jedyna. UEFA jak zwykle nie zawodzi w żenadzie
@aerthevist a masz lepszy pomysł na reformę? Mi się bardzo podobało coś, o czym w pewnym momencie przebąkiwali, czyli system szwajcarski - nie wiem, czemu to nie doszło finalnie do skutku. Bo stary format po prostu się przejadł przez częste dokładnie takie same spotkania