Zdjęcie w tle

Społeczność

Perfumy

450

Społeczność poświęcona perfumom.

#perfumy #recenzja


AREEJ LE DORE – ANTIQUITY II


Flaszkę kupiłem bardziej z ciekawości, aby przekonać się, czymże jest to osławione ,,Antiquity’’. Nie zdecydowałem jeszcze czy zostaje u mnie czy pójdzie dalej w świat, niemniej jednak pierwsze wrażenia są pozytywne.


W moim odczuciu jest to bardzo dobrze poskładane pachnidło, zgodnie ze sztuką i zasadami tego rzemiosła. Nawiązanie do starej, francuskiej szkoły jest tu ewidentne. Z pewnością trzeba lubić ten specyficzny klimat retro, aby robić podejście do Antiquity II bo jest to swego rodzaju olfaktoryczna podróż w czasie. Dla tych jednak, którzy odnajdują się w takiej konwencji, testowanie tych perfum z pewnością będzie chwilą przyjemną i przywołującą na myśl konkretne obrazy lat minionych. Dla osób, będących zwolennikami bardziej współczesnego podejścia do kreowania perfum, może skończyć się grymasem na twarzy i dezaprobatą.


Poszczególne fazy rozwoju zapachu na skórze są bardzo przemyślane i ma się wrażenie, jakby Russian Adam, przed wypuszczeniem Antiquity II na rynek, testował z zegarkiem w ręku momenty przejścia z jednej fazy do drugiej, aby je perfekcyjnie zaplanować. Jak dla mnie to jest tych faz tutaj nawet więcej niż te 3 zawsze wymieniane. Jest to zapach niewątpliwie zmienny i oferujący całe spektrum doznań. Z drugiej strony przejścia pomiędzy poszczególnymi etapami są niezwykle płynne, co w efekcie daje odczucie spójności. Jedno wynika z drugiego i jest naturalną kontynuacją.


Na początku bergamotka i aldehydy. Nie jest to jednak cytrusowo – brzoskwiniowy wystrzał w nos lecz subtelnie owocowe otwarcie. Z tego co wiem, pierwsza odsłona Antiquity oferowała mocniejsze doznania pod tym kątem. Przynajmniej jeśli wierzyć tym, którzy obie wersje mieli okazję porównać. W przypadku Antiquity II od początku jest bardzo komfortowo, wyraziście ale jednocześnie nienachalnie. W tle, choć jest to dość dyskretny aspekt, wybrzmiewa nieco animalna nuta, która nie wiem do końca od czego pochodzi ale nadaje ona nieco szorstkości, przez co początek może nie być dla wszystkich aż tak prosty do polubienia.


Jeśli chodzi o kolejną fazę to widziałem porównania do Ottoman Empire. Faktycznie, jest tu dalekie echo tego zapachu lecz to jest dość luźne skojarzenie. Prym wiedzie tutaj słodka paczula, jest drzewnie i kremowo. W tej fazie zapach jest najbardziej przyjazny dla otoczenia. Po około 3 godzinach ma się wrażenie, że aromat już przycicha i traci na mocy. Nic bardziej mylnego. W pewnym momencie bowiem powoli zaczyna się wyłaniać piżmo, które po jakimś czasie przejmuje pałeczkę i zaczyna odgrywać główną rolę w całej kompozycji. Nie jest ono specjalnie brudne, niemniej jednak dość wyraziste i intensywne oraz przejawiające nieco zwierzęcy charakter. Jest to jednak zwierzę oswojone i ujarzmione


Baza nie jest cały czas jednakowa i nawet tą fazę można podzielić i wyodrębnić z niej dwa lub nawet trzy dodatkowe etapy. Piżmo przez dłuższy czas dominuje i wprowadza charakterystyczny vintage vibe. O ile początek i faza serca to sięgnięcie wstecz pamięcią, o tyle kolejny etap to już zdecydowanie podróż do przeszłości i skojarzenia z dawną epoką. W tej fazie piżmo najbardziej mi się podoba i pomimo tego, że nie jestem wielkim fanem deer musk, tutaj został ten składnik wykorzystany w sposób uzasadniony, pasujący do całej koncepcji Antiquity.


Gdy wydaje się, że nic więcej zaskakującego nas nie czeka, wtedy nagle zaczyna wybrzmiewać oud, który bardzo fajnie współgra z piżmem. Oud co prawda nie wybija się ani na chwile na pierwszy plan, bardziej użyty został tu do podkreślenia całości i nadania ostatecznego szlifu kompozycji. Robi jednak robotę w bazie.


Projekcja jest solidna. Trwałość wielogodzinna. I tutaj mam mały problem z Antiquty II. Na sam koniec, już po wieeeeelu godzinach, zostaje nadal obecny na skórze zapach, mi kojarzący się osobiście z uryną albo brakiem higieny Nie wiem czy to piżmo tak się trzyma czy połączenie kilku składników daje taki efekt. Podobne odczucia miałem choćby przy Oud Zhen czy Russian Oud. W Antiquity jest to dużo mniej intensywne i nawet aż tak bardzo mi nie przeszkadza. Niemniej jednak jestem po 29 godzinach od aplikacji perfum, pisząc ten tekst i pomimo prysznica, mycia rąk wielokrotnego, ten ,,smrodek’’ jest nadal obecny i niczym nie idzie się tego pozbyć. O ile cała olfaktoryczna podróż, zafundowana przez Antiquity II, była dla mnie ciekawa i przyjemna, o tyle ten pozostający po tej podróży ślad zapachowy już niekoniecznie mi się uśmiecha, choć próbuję go zaakceptować


Antiquity II to nie jest żaden rewolucyjny zapach więc dla kogoś, kto szuka czegoś, czego jeszcze nie wąchał, to niekoniecznie ta droga. Z drugiej strony, ten retro sznyt jest jednocześnie pewnym znakiem charakterystycznym dla Antiquity II i choćby za to kompozycja ta może zostać doceniona i zasługuje na uwagę. Dodatkowo na plus parametry użytkowe, zmienność i wierność starej szkole perfumowej. To po prostu dobrze wykonane i przemyślane pachnidło w stylu vintage.


Czy rozumiem fenomen Antiquity? I tak i nie. Zakładając, że jedynka jest podobna, potwierdzam, że jest to zapach, który warto sprawdzić i jest to udane dzieło Adama. Uzasadnienia dla horrendalnych cen jakie osiąga pierwowzór (typu 900 EUR za flakon) jednak nie znajduję. Znam i cenię na równi lub nawet bardziej kilka innych kompozycji od Areej le Dore, które na pewno nie ustępują w niczym Antiquity II, a których ceny nie zostały tak wywindowane. Czy flaszka zostanie w kolekcji? To się jeszcze okaże. Nie żałuję jednak zakupu i cieszę się, że mogę Antiquity II przetestować bo to dla osoby, siedzącej w tym hobby, bardzo ciekawe doznanie.

ea57b26e-0e07-4578-a6cd-c499351a47dc

Zaloguj się aby komentować

Oferta tylko dla Hejto:


Roja - Oligarch edp - 49/50ml + ori box - 1100zł

Roja - Elysium Parfum 35/50ml + ori box - 800zł - drukowany batch (stawiam na 2018)

Hind Al Oud - Oud Abu Sultan 50ml bez dwóch psików - 1100zł + ori box


#perfumyniszowe

#perfumy

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

#rozbiorka

Jardin de Musc - Hunayn


Zapach ten jest w 100% zrobiny z naturalnych skladnikow.


Koncentracja to 50%


55 pln za ml


Juz od jakiegos czasu czailem sie na wlasnie ten zapach i jak tylko nadarzyla sie okazja to powinalem flaszke. Moja to 60 ml (gosc od ktorego kupilem zaplacil ponad 950$) i naklad w tym formacie szybko sie sprzedal (zapewne wiele flaszek nie bylo) i pojawily sie za jakis czas mniejsze 30ml (520$) i tez rozeszly sie w chwile. Skladniki praktycznie wszystkie sa "antyczne" (niektore maja ponad 60 lat) i duza czesc z nich to kolekcja Sultana Qaboosa (swojego czasu chyba najwiekszy fanatyk perfum w calym uniwersum).


Skladniki:

1991 Sultani Deer Musk, 2001 Sultani Mysore Sandal, 1970s Sultan Gardenia, 1970s Sultani Rose Saffron Co-Distillation, Burflower, Kewra (Pandan), Kashmiri Saffron Tincture, 1990 Dutchman's Pipe Cactus, 1960 Rose, Jasmine, Neroli Co-Distillation, 1960 Violet, 1960 Gardenia, Jasmine Basil Co-Distillation, White Kinam, Green Kinam, Yellow Kinam and Wild Kinam Tincture


Tak wiem nuty bardzo enigmatyczne


A oto moje pierwsze wrażenia:

Całe dobrodziejstwo składników uderza w moje nozdrza, a przez pierwsze kilka chwil dosyć wyrażnie wybijają się nuty zielone (nie wiem co dokładnie... może kaktus i bazylia plus coś jeszcze?), co też nie oznacza, że na początku zapach jest zielony. Zielonkawe niuanse szybko znikają na rzecz piżma, które towarzyszy nam do końca podróży. Wraz z piżmem mocnym graczem są wiekowe esencje kwiatowe, które nadają zapachowi "Vintage" sznyt (nie ze względu na samą konstrukcję zapachu, ale ze względu na CZAS, który wywarł swój wpływ na składniki). Samych kwiatów mamy tutaj ponad 70 esencji, które przez kilkadziesiąt lat dojrzewania straciły swoje owocowe niuanse i przekształciły się w słodki i gęsty nektar. Bazą tego zapachu jest oczywiście piżmo+drzewo sandałowe, ale jak chyba w każdym zapachu tej marki mamy też żywice „kinam”. Dla mnie wyczuwalna baza to najwyższej jakości (jaką do tej pory spotkałem) piżmo i drzewo sandałowe (dla mnie top tier) - a sandalowiec nie jest drzewny czy kwasny, a slodziutki i kremowy, razem z puchatym pizmem tworzy wspaniałą mieszanke (wszak nie bez powwodu robi sie maceracje pizma w kremowym sandalowcu Mysure).


Odlewam od 2ml

Do odlania 8ml

dekant +2pln

wysylka inpost minimum 12pln za skrytke mini

Chyba nie mam nic wiecej do dodania, jesli sa jakies pytania to chetnie odpowiem

9e67ca99-69df-48ff-9540-3b9c842d790c

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

Powiedzcie mi jak wyglada obsluga celna DHL w przypadku paczek z UK? Jesli wartosc paczki bedzie 20$ to tez bede musial im wysylac te jebane oswiadczenia i zgody?

Dziekuje i pozdrawiam

Wogole mi to się podoba jak FedEx robi, nie zawracam ci d⁎⁎y jakimiś papierami tylko wyśle za kilka tygodniu kod QR do zeskanowania i zapłaty - a opłata celna często dwa razy niższa niż w DHL je⁎⁎⁎ym. Wogole nie wiem jak oni to robią, tam ta obsługa celna chyba wogole nie istnieje bo paczki idą z np Dubaju czy skąds tam dwa dni a czasami tego samego dnia są już w PL i na drugi dzień paka już jedzie xD A DHL i reszta pi⁎⁎⁎⁎li się z ta obsługa celna ...

Zaloguj się aby komentować

Cześć,


Mam do rozebrania kolejny flakon od Matiere Premiere. Falcon Leather Extrait jest często określany najlepszą "skórą" na rynku i na stronkach zbiera bardzo dobre recenzje użytkowników; 8,7/10 na parfumo, 4,17/5 na fragrze. W wersji ekstrakt Aurelien Guichard poszedł znowu w najlepszej jakości składniki i nie ma tu syntetycznej skóry, a aromat zapewnia zbalansowany dobór smoły brzozowej, oudu, szafranu, benzoenu i hiszpańskiego labdanum.


Cena: 14 zł/ml + koszt wysyłki

Do rozlania 80 ml.


Mogę również odlać po tej samej cenie kolejnego ogiera ze stajni - Encens Suave ext.


#perfumy #rozbiorka

530f7445-cddf-478e-b4a0-f25645d79824

Mocne to jak sam skur.... subiektywnie podstawka ciągle wiedzie prym, zważywszy jeszcze na cenę, jednakże nie ujmuję, na pewno warto spróbować.

Zaloguj się aby komentować

#perfumy #rozbiorka

Dzień Dobry.

Próbowałem coś tam sprzedać żeby podreperować budżet i prze****ć hajs na kolejne smrody (np. Sahraa - nadal dostępna gdyby ktoś się chciał skusić). No i oczywiście się nie udało... ale walić to: zapraszam na rozbiórkę:


Martyr Profundum - 15,0 PLN/ml;


i


Uluwatum Adamo Parfum - 8,0 PLN/ml (wolne 20 ml);


Szkło: 3,0 PLN/szt.

Płatność: Blik/Revo

Wysyłka: dowolny przewoźnik wg cennika (bez OLX czy innych wynalazków)

255097f6-e3e2-4136-8cf5-7fb9ad7d4a9c

Zaloguj się aby komentować

Dobra wrzucać będę pojedynczo.

Najpierw tutaj zanim pójdzie na grupe

Musk Khabib Bortnikoff ubytek widoczny na zdjęciu do oceny własnej.

Cena 800+kw inpost paczkomat.

Jest pudło

#perfumy #stragan

e269e656-e465-4357-8eac-94e8b3f73d6e
dd68b356-3c90-4b52-ab4f-dfde8e731aea

Zaloguj się aby komentować

Witam Szanowne Grono Perfumowe w ten piątkowy poranek i odliczając do rozpoczęcia weekendu, pytam #conaklaciewariacie ?


U mnie klimat vintage i podróż w czasie za sprawą Antiquity II od Areej le Dore.


Pierwowzoru niestety nie znam ale może to i lepiej bo będzie można skupić się na samym zapachu, bez porównywania do wcześniejszej wersji

0f4d4705-6c8d-4ddf-a36b-2b401abfa363

@radjal layering Areej Le Dore Al Majmua z Roja Amber Aoud - świetnie to współgra ze sobą, dżemowa róża z szyprem. Amber Aoud już kiedyś próbowałem z Diaghilevem, ale z Al Majmua jeszcze lepiej się zgrywa, pewnie przez orientalny charakter ALD

Zaloguj się aby komentować

Witam, znalazłem kilka ciekawych zapachów na Parfumo i zastanawiam się, ile kosztowałaby wysyłka z Niemiec bądź innego kraju w Europie. Czy jest gdzieś dostępny cennik wysyłek albo jakaś strona, która wylicza to?

#perfumy

@Lechfree większość cen znajdziesz na dhl.com, bo najczęściej tego używają ludzie na parfumo. Licz +20euro, czasem nieco mniej jak ugadasz sprzedajacego zeby czesc kosztow wzial na siebie

@Lechfree Niemcy15/20€

Austria 18/25€

Włochy ,Hiszpania 20/25€

Najgorzej wygląda sprawa z Bruksela,strasznie drogie wysylki

@Qtafonix @Cris80 Mam jeszcze jedno pytanie, jeśli sprzedawca na Souk jest zweryfikowany przez Parfumo, to nie muszę się obawiać, że mnie oscamuje, czy i tak trzeba uważać?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam w #conaklaciewariacie, co tam dzisiaj na szyjach?


U mnie absolutny numer jeden w moim rankingu jesli chodzi o gourmand - klasyczny Thierry Mugler A*Men. Miłego dnia i smacznej kaw00si


#perfumy

323bdc66-9e7d-435f-80de-28602f6e3681

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

Czy to normalne w Ecuacion, że dają tyle próbek? Pierwszy raz wziąłem flachę od nich i 12 sampli dorzucili Same ciekawostki, w szoku jestem

@Lodnip ta jest panie zależy za jaką kase zakup mi dali kiedyś chyba 36 ,kurka co ciekawe to kiedyś widziałem że niektórzy je sprzedają na grupach no kurde nie wiem ja chyba stary jestem i nie mógłbym tego wystawić za kase,no i finalnie wszystko porozdawałem

@Lodnip tak to w pelni normalne, mikroskopijne ilosci ale duzo sampli, kilkanascie, ja tak wzialem z Pineward sporo, bo maja akurat - piszesz im w komentarzu dokladnie co chcesz

Zaloguj się aby komentować

Jako fan historii chciałem tylko napisać, że Merchant of Venice wypuścił nowy zapach w pięknym flakonie przypominającym kanopę ozdobioną wizerunkiem skarabeusza. Opakowanie otwiera się na boki sprawiając wrażenie otwarcia jakiegoś grobowca. Świetny design


Nuty zapachowe również bardzo fajne!


Eternal Sunrise


#perfumy

65cfc81c-13f4-4767-afc5-99c2bd662f07
db3ba737-8d9a-4ce0-af2f-0b878f467a97
f8c4349c-0f22-423a-9528-00b850bb9e75
3484dbc5-b6a8-4ada-acfc-2239f8a3b165

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Miałbym na sprzedaż flakony arabskie:

amber oud gold edition extreme (3 razy użyte, butelka prawie pełna 200ml) - 280 zł

al haramain golden oud 99ml - 180 zł

maison alhambra megara ubytek 2 ml 49ml - 130 zł

joop! homme le parfum ubytek 1 ml 124 ml - 140 zł

club de nuit milestone 195 ml - 180 zł

#perfumy

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry jak zwykle na krótki urlop pogoda za⁎⁎⁎⁎sta

Dziś jako #sotd wleciał Halston Z14, nadawajcie #conaklaciewariacie w taki piękny dzień u Was

Pozdrawiam i smacznej kawusi.

#perfumy

6c97654e-e783-4409-b226-9d8d534e8ce9

Zaloguj się aby komentować

No hej, już po 13 i nikt się ze mną perfumami nie psikał? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)


U mnie dzisiaj Orlov Golden Prince. No jestem zakochany w tym zapachu, zachwyca mnie tak samo jak za pierwszym razem, kiedy ich użyłem. A #conaklaciewariacie u Ciebie?


#perfumy

a7aa3e7d-e6cf-4fea-9922-0f0a55253fcb

@pingWIN Siema, u mnie dzisiaj dokańczanie dekantów, bo miejsce na półce potrzebne. Rano wykończyłem DH2020, po robocie obficie się wypsikałem Sal i Limon od Carner

Zaloguj się aby komentować

#perfumy

Hej, na sprzedaż mam bardzo dużą ilość surowców perfumeryjnych. wszystkie z nich zostały kupione na stronie perfumersworld albo na stronie perfumiarz (na wszystko mam potwierdzenia zakupu). Jest to na tyle bogata i różnorodna paleta, że nawet wdrożony perfumiarz bez problemu będzie w stanie zrobić z tego świetne zapachy. Pracowałem na nich ok. 3-4 miesiace dosc sporadycznie (3-4 dni w tygodniu, wiec w wiekszosci buteleczek ubytek wynosi bardzo malo). W zestaw przy sprzedazy wchodza:


- Surowce perfumeryjne bez rozcienczenia (1 zdjecie)


- Surowce perfumeryjne rozcienczone do 10% w alkoholu (2 zdjecie)


- Pelny zestaw Laboratoryjny - pipety, waga ze skala 0.001, mieszadlo magnetyczne, buteleczki 5 ml, zlewki, buteleczki 1ml, lyzeczki itd. (zdjecie 3)


Na pv zapraszam konkretne osoby, nie sprzedaje pojedynczych surowcow.


Cena: jest oczywiscie do negocjacji - 2300zl


Dostawa: Niestety, jest tego na tyle duzo, ze akceptuje tylko odbior osobisty (Jestem z okolic Mielca - Podkarpackie)

2177ad7f-6769-462f-bec8-f292b1ffe089
7bfdaacb-7c54-46b7-a3c5-3005d5c8c070
ce940215-3349-4faa-b8cb-f2c2329fd27f

Zaloguj się aby komentować