Zdjęcie w tle

Społeczność

Luźne Rozmowy

385

Posty pod którymi można rozmawiać z innymi Tomkami o wszystkim i o niczym.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry Państwu.


Naszywam się @dzidek_nowak i przechodzę dziś z tego dziadostwa #wykop.


Pewnie znaczna większość użytkowników wykopu mnie kojarzy, pomawiany byłem ciągle o to, że jestem prawkiem a ostatnio, że onucą itd.

P. S. nie popieram konfederacji ani kacapów.


Od kilku dni miałem tam zablokowane konto do weryfikacji numerem telefonu. Natomiast dziś z wprowadzeniem nowej wersji znikła blokada weryfikująca ale niestety zobaczyłem ten syf z którego nie da się korzystać.


Czy tu też jest tak jak tam, że większość społeczności to trolle ukraińskie lub kacapskie?

@domofon wybacz mnie zielonce xD


@Daniel_Obajtek ale po 3 dniach czy 3 dniach roboczych?

Zresztą Panie Danielu dostanę zniżkę na Orlen?

@Daniel_Obajtek

@dzidek_nowak

3 dni robocze.


Na portalu partnerskim vikop.ru istnieje możliwość podpięcia konta do karty vitay, zapraszam tam. Tutaj prywatnie przesiaduje.

Zaloguj się aby komentować

@blinxdxb Jest na razie w fazie testów, dostęp do niej mają patroni. Działa chyba całkiem nieźle, ale nie ma czatu tam

@blinxdxb chociaż w porównaniu do wykopa, który obecnie też nie ma żadnej apki mobilnej to tutaj jest dużo lepiej na www mobilnym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

@Pertaseth tu się tomkuje. Nie ma Mirkuw tylko Tomki. A dlaczego Tomek? Bo nie chciałaś w d⁎⁎e Tomek( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Od zawsze nie lubiłem pić kawy z fusami. Jakoś to mdłe (nie słodzę, ale nie przepadam za stylem tureckim), do tego to wchodzi między zęby. Jeśli taką mieloną już pijałem, to tylko z automatu. Myślę, że poprzednia praca nauczyła mnie tego rytuału - dobra brazylijska kawa, a smak kawy bez cukru wyborny.


Od kiedy zacząłem używać z odłożonej w kąt kawiarki (ktoś w domu próbował, ale chyba nie siadło) to moje odczucia tak się zmieniły, że, tu cytat, "o ja pi⁎⁎⁎⁎lę". Mocna, aromatyczna, nie smakuje jak rozpuszczalna lura. A co lepsze, nie ma w sobie fusów! Że też dopiero teraz odkryłem radość z picia pysznej kawy. Smacznej popołudniowej kawusi wszystkim! 

@WsobnyOsobNikt stalowa, nie martwiłbym się o to. Trzyma fajnie, parzy fajną kawę - wstyd jej nie chwalić!

@Howhigh Już notuję, można pokombinować w środę, jak wrócę sobie z meczu towarzyskiego - taka kawa na popołudnie siądzie jak należy. I tak, uwielbiam smak kawy

@Dalmierz_Ploza drobno zmielona właśnie ładnie siada, dziewczyna umie fajnie zmielić kawę - chyba trzeba będzie poprosić ją o lekcje

Ja od siebie polecę kawę z przelewu - fajna alternatywa dla gorzkiej i kwaśnej kawy, na którą nie zawsze ma się ochotę . Można pobawić się i spróbować ziaren o aromacie i smaku np. śliwki, czekolady, marakui lub rumu. Sprawdza się też dobrze w roli prezentu dla kawoszy.

Jedna z gdańskich palarni oferuje całkiem spory asortyment. Lubię tam zaglądać - co miesiąc inne gatunki i aromaty.

Zaloguj się aby komentować

@tak_bylo nazywa się Strong, jest na androida i iOS. Jest bardzo fajna i jeśli szukasz czegoś takiego - polecam. Jest darmowa, choć jakieś tam opcje są płatne, ale nie miałam nigdy potrzeby z nich korzystać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej Tomki,


Jako że jutro lecę w podróż służbową do Polski i będę potem jechał A4 chciałem zapytać jak najlepiej z Waszego doświadczenia za nią płacić? Prawdopodobnie będę na nią wjeżdżać od strony Gliwic, potem zjeżdżać w okolicy Opola, potem znów na nią wracać i jechać dalej do Wrocławia. W czwartek powrót już bez przystanków z powrotem do Katowic. Czy apki dają radę? Bo kiedyś czytałem że potrafią stracić zasięg i są problemy? Czy najlepiej przed każdym wjazdem kupić fizyczny bilet na Orlenie?


Z góry dzięki!

@kwahu666 a pomyśleć, że są kraje,w ktorych można kupić winietę i się nie zastanawiać nad apką, połączeniem netowym, miejscem wjazdu, zjazdu...jaki absurd nam zgotowali

Zaloguj się aby komentować

Oto mój storczyk kupiony dwa lata temu na wyprzedaży w IKEA za 4,99 zł. Był jednocześnie przesuszony, zwiędnięty ale z pleśnią w korzeniach i wełnowcami gratis. Napoiłam, udało się (regularnie na zmianę przepłukując a potem przesuszając korzenie) pozbyć się pleśni. Wełnowiec został załatwiony mieszaniną płynu do zmywania i alkoholu izopropylowego. Wypuścił trzy nowe liście, po dwóch latach zakwitł

9b17bca8-d861-4341-aa8a-aaf2974b40e6

@GazelkaFarelka kurła ja ostatnio wyrzuciłem jakaś roślinkę bo miała wełnowce, nie chciałem żeby się rozniosło

@Dolan Mi się przeniosły na tego drugiego storczyka, który stał obok. Dopiero wtedy je zauważyłam. Więc oba dostały kurację, okazała się zadziwiająco skuteczna. Podobno płyn do naczyń zawiera bardzo toksyczne dla owadów substancje, nawet taki niby eko z Froscha. A alkohol jest po to, żeby dobrze rozprowadzić po liściu, usuwając z niego wosk - mógłby być dowolny, ale akurat miałam izopropylowy - jeszcze z czasów covida. W przypadku storczyka jest to o tyle łatwe, że ma on niewiele, dużych liści i łatwo je przetrzeć. Z czymś w stylu paprotki byłoby gorzej

Zaloguj się aby komentować

No więc to mój pierwszy wpis pod tagiem #projektTR, którego będę tu używać dla dokumentowania moich postępów na drodze do zbudowania formy niczym bohaterzy/terki filmów (gier) przygodowych. Dzisiejszy trening na siłowni.


#silownia

ce4fecb7-f526-499f-b80b-5a3ebe56f5bc

@rain To jakaś forma crossfitu chyba. Nie wolisz podzielić tego na dni robienia ciężkich ćwiczeń (na masę) i dni z cardio/hiit/biganiem? Dla mnie to trochę dziwne by na początku treningu wystrzelać się z energii poprzez bieganie/cardio/hiit, a dopiero potem brać się za ćwiczenia oporowe. Zazwyczaj robi się na odwrót jeśli już, ale ja bym rozdzielił treningi oporowe od tych cardio.

No i właśnie, z ciekawości jak kolega wyżej: jaki wzrost/waga poziom BF i czy redukujesz, czy raczej surplus kaloryczny, bo to dużo zmienia.

@smierdakow czemu zbyt skomplikowany? W oryginale to "split" dzielący na poszczególne dni dół ciała, barki + plecy, klatkę + biceps + triceps + brzuch. Nie chciałam ćwiczyć bicepsa i tricepsa oddzielnie (i tak zawsze najpierw "gainsy" widzę na rękach, co nie jest zbyt estetyczne u kobiet), więc wyrzuciłam ten trening robiąc ze wszystkiego split góra - dół naprzemiennie. Dodałam tylko hip thrust, kórego w oryginale nie było, którym zastąpiłam front squat, który był. Ogólnie - bardzo nie lubię przysiadów, a front squat chyba bardziej niż wszystkie inne ich odmiany koncentruje się na czworogłowych uda. No a wielkich ud mi nie trzeba. Bieżnia jest po to, żeby się rozgrzać, no i budować też wytrzymałość i szybkość.


Co do diety... to zawsze najgorsza rzecz. Celuję w 1600 kcal i wagę ok. 57 kg. Teraz mam (o zgrozo) niecałe 61. Największy problem jest z dobiciem białka do choćby 1.5 g na kg masy ciała. Tylko wyjątkowo mi się to udaje. Wszystkie produkty z dużą ilością białka są po prostu drogie.

@naziduP jeśli będę dzielić treningi na cardio i oporowe to wyjdzie mi pewnie jakieś 5 treningów tygodniowo. A nie do końca mam czas. (czytaj: nie bardzo chce mi się chodzić codziennie na siłownię ) Więc pomyślałam o połączeniu tego w jedno. Może nie jest to do końca dobry pomysł, ale nie wpadłam jeszcze na lepszy.

Cel to przede wszystkim większa sprawność (stąd też np. wrzuciłam te wskakiwanie na boxa) no i smuklejsze ciało. BMI mam niestety w tym momencie 23. Niecałe 61 kg przy wzroście 162. Chciałabym zrzucić tak z 4 kg i wrócić do wagi sprzed paru miesięcy.

Zaloguj się aby komentować

Kończę w tym roku 30 lat i powiem Wam że przykro mi patrzeć jak młodość ucieka, uczucie które mógłbym określić jako "wypadłem z gry" nasila się każdego dnia.


Jeszcze kilka lat temu byłem wściekły - gryzłem, szarpałem, walczyłem z niewidzialnymi przeciwnikami, stawiałem sobie nieprawdopodobne wyzwania. Czułem że mam siłę spalić cały świat i postawić go na nowo. Cierpiałem, narzekałem ale chociaż chciałem. Dzisiaj pozostałem tylko swoją własną skorupą przeszłości bo choć niewiele zmieniło się w moim wyglądzie to w życiu wszystko jakby przesunęło się dalej. Praca, kredyt, mieszkanie to trzy orbitujące wokół mnie tematy, które nie dają mi żadnej satysfakcji. Cudem istnieje kobieta która widzi we mnie więcej niż ja sam w sobie widzę i chyba tylko dla niej mam jeszcze trochę energii żeby wstać rano i być człowiekiem.


Najgorszy jest ten brak tego... smaku. Smaku oraz koloru. Jeszcze od czasu do czasu mam takie milisekundy, jakby ktoś przepuścił przeze mnie prąd o wysokim napięciu, ale po chwili to spada i ponownie jest szaro. Znacie na 100% to odczucie. Jest taką jakby energią która podnosi wszystko kilka poziomów wyżej. Nie umiem inaczej tego opisać niż jako: "kolory pachną, smakują, wszystko jest bardziej nasycone". Przygnębia mnie myśl że kiedyś ta milisekunda potrafiła trwać dniami. Przyjemne uczucie że każdy dzień jest przygodą, że czai się ona za każdym rogiem.


Nie wiem dlaczego tak było. Może byli to przyjaciele którzy rozleźli się po Polsce, może ja sam byłem motorem napędowym swojego istnienia. Po prostu nie wiem bo nie umiem tego odzyskać. Coś straciłem, a nic nie przyszło w zamian.


Wiecie, lubię piwa kraftowe. Moimi ulubionymi są wszelkiej maści stouty i pilsy. Tylko że ostatnio najbardziej ochotę mam na bezalkoholowego desperadosa. Smakuje jak lato, jak coś utraconego, miligramy tego czegoś pływają w butelce, po łyku czuję chwilowy bas i zapach molo nad zalewem. Jest noc i nie skończy się ona z następnym dniem. Wokoło są przyjaciele i obietnica wielkiej przygody.


#zycie #przemyslenia #feels #przemijanie #trzydziestka #zalesie #doroslosc

@L24D każdy chyba przez to przechodzi, jedni lepiej inni gorzej. Dobrym pomysłem na "odskocznię" jest stworzenie długiej listy, może 100 pozycji które chciałbyś spełnić i zacząć działać? Cos co zawsze chiałes zrobić, zobaczyć, kupić ale nie miałeś czasu, chęci, pieniędzy? Skoro jesteś na takim etapie chwilowego "postoju" to wykorzystaj go w pozytywny sposób?

Wszystko c⁎⁎j, i tak umrzemy. Jeśli tęskno Ci do pełnego smaku życia z młodości, to to nie wróci. Pozostały wspomnienia, skoro są miłe to super, nie wszyscy tak mają. Teraz można tylko cieszyć się małymi rzeczami i przebłyskami szczęścia.

Od Ciebie zależy czy będziesz dołować się wspominaniem przeszłości czy będziesz skupiał się na tworzeniu dobrej, lub chociaż znośnej teraźniejszości i przyszłości.

Zaloguj się aby komentować

Kusi mnie, żeby zrobić sobie tutaj taki autorski tag i wrzucać na niego postępy tego, co dla siebie samej nazywam (trochę w żartach) "projektem Tomb Raider", który ma generalnie służyć zwiększeniu mojej sprawności fizycznej i (jakżeby inaczej) poprawie wyglądu sylwetki. Elementy owego "projektu" to: siłownia, wspinaczka, trening sztuki walki, a w końcu także podszkolenie się w strzelaniu. Czyli taki "standardowy" zestaw bohatera/ki filmów przygodowych/akcji. Chyba, że o czymś zapomniałam.


Martwię się jednak, że jak z wieloma rzeczami, tak i w tym wypadku zabraknie mi motywacji do zrealizowania tego celu (już zresztą zaczętej). I potem byłoby głupio, gdyby ktoś zapytał "jak ci idzie"? A z drugiej strony - gdy się robi coś, co uznaje się za fajne, chciałoby się czasem podzielić z kimś wrażeniami, a ja nie mam z kim. Z trzeciej zaś strony - podobno opowiedzenie komuś o swoim celu znacząco zmniejsza szanse jego realizacji. Więc tylko pozostawię ten wpis w odmętach hejto, może trafię na niego za parę miesięcy i: albo będę z siebie dumna, że poczyniłam postępy. Albo będę się wstydzić, że nie dałam rady. Zobaczymy.


#gownowpis #przemyslenia

Zaloguj się aby komentować

Jakie to jest przyjemne uczucie teleportować się w czasie. Szkoda tylko, że był to efekt niedospania. Nagle z godziny 21 robi się godzina 5.


Chociaż lepsze złożenie się jak tapczan niż problemy z zasypianiem...

Zaloguj się aby komentować