Od zawsze nie lubiłem pić kawy z fusami. Jakoś to mdłe (nie słodzę, ale nie przepadam za stylem tureckim), do tego to wchodzi między zęby. Jeśli taką mieloną już pijałem, to tylko z automatu. Myślę, że poprzednia praca nauczyła mnie tego rytuału - dobra brazylijska kawa, a smak kawy bez cukru wyborny.


Od kiedy zacząłem używać z odłożonej w kąt kawiarki (ktoś w domu próbował, ale chyba nie siadło) to moje odczucia tak się zmieniły, że, tu cytat, "o ja pi⁎⁎⁎⁎lę". Mocna, aromatyczna, nie smakuje jak rozpuszczalna lura. A co lepsze, nie ma w sobie fusów! Że też dopiero teraz odkryłem radość z picia pysznej kawy. Smacznej popołudniowej kawusi wszystkim! 

Komentarze (11)

@Sweet_acc_pr0sa też to jest jakiś sposób - aż sprawdzę sobie w najbliższym czasie, mimo że kawę z mlekiem to raz na jakiś czas robię. Wolę zwykłą czarną - po prostu ma rozbudzić, nastawić pozytywnie do dnia. Od kiedy rankiem ją pijam to naprawdę, jestem mniej markotny wśród ludzi.

@maximilianan akurat próbowałem - chyba mam jakiś dar do nieumiejętnego korzystania, bo większej różnicy nie odczułem. Właśnie kawiarka bije taki zaparzacz na łeb

@spannung nie no mleko normalnie lejesz, ale zostaw kawke na te 3-5 minut niech zaciagnie xD lejac zimne mleko obnizasz temperaturę cieczy i się nie zaparza, jak mi o tym ojciec powiedział to zmienilem podejscie do sypanej xD

@spannung @Sweet_acc_pr0sa I jak fusy nie chcą opadać to kawę trochę drobniej zmiel. Grubsze kawałeczki mają tendencję do pozostawania na wierzchu.


Co do kawiarki - czasami robię ale ile tutoriali się naoglądałem to i tak gorycz ma w sobie nieprzyjemną. Ale z mlekiem jako flat white jest ok.

@spannung kup sobie filtry do kawiarki. Ziarno miel w młynku zaraz przed zaparzeniem. Do kawiarki nalewaj gorącej wody i schładzaj ją zimną wodą zaraz potym jak tylko się przeleje. Jak lubisz smak kawy to to jest twoja droga. Czasochłonne to, ale przy niedzieli wchodzi jak złoto.

@WsobnyOsobNikt stalowa, nie martwiłbym się o to. Trzyma fajnie, parzy fajną kawę - wstyd jej nie chwalić!

@Howhigh Już notuję, można pokombinować w środę, jak wrócę sobie z meczu towarzyskiego - taka kawa na popołudnie siądzie jak należy. I tak, uwielbiam smak kawy

@Dalmierz_Ploza drobno zmielona właśnie ładnie siada, dziewczyna umie fajnie zmielić kawę - chyba trzeba będzie poprosić ją o lekcje

Ja od siebie polecę kawę z przelewu - fajna alternatywa dla gorzkiej i kwaśnej kawy, na którą nie zawsze ma się ochotę . Można pobawić się i spróbować ziaren o aromacie i smaku np. śliwki, czekolady, marakui lub rumu. Sprawdza się też dobrze w roli prezentu dla kawoszy.

Jedna z gdańskich palarni oferuje całkiem spory asortyment. Lubię tam zaglądać - co miesiąc inne gatunki i aromaty.

Zaloguj się aby komentować