Tym razem polecam w #kacikmelomana polecam Boards of Canada - Music Has The Right To Children. Duet Szkotów prezentuje na nim muzykę opartą o syntezatory, sample i maszyny perkusyjne. Często inspirowali się filmami dokumentalnymi i z nich czerpali fragmenty do użycia w swojej muzyce.
Singlem nr 1 jest oczywiście Roygbiv, którego tło tworzy Roland SH-101. Bardzo miło grzejący kawałek.
@bishop przypominam o propozycji. Wygląda na to, że obecna edycja #kacikmelomana cieszy się nikłym zainteresowaniem. W takim wypadku, jeśli do niedzieli nie pojawią się jakieś nowe propozycję to proszę o wrzucenie dodatkowej przez @bishop i @Yes_Man żeby było na co głosować.
@Felonious_Gru Sam zabawa polega na poleceniu jak i odsłuchiwaniu propozycji innych uczestników. Ta reguła odsiewa trochę tych co wrzucą pojedyńczy utwór ale w dalszej części nie będą chcieli brać udziału. Wolę mniejszą grupę ale na taką którą mogę liczyć.
Do tego osobiste odczucia, że łatwiej ocenić pozytywnie pojedyńczy utwór niż cały album.
A jeśli ktoś chce zaprezentować jakiegoś artystę może też wybrać 3-4 single i też wymaganie pewnie będzie spełnione.
Album "katuję" nieprzerwanie od 2005 roku. Chciałbym coś więcej napisać, ale proponuję posłuchać. Bardzo równy album, doskonały do pracy, czilowania czy jazdy samochodem
Tycho's Album "Sunrise Projector" released September 24, 2004.
Tematem Jedenastej Edycji #kacikmelomana został #metal Tak jak zwykle jeśli ktoś nie jest stałym uczestnikiem zabawy a chce zostać zawołanym, może zostawić komentarz pod tym postem. Zostaniesz w ten sposób zawołany przy rozpoczęciu tej edycji.
@LeniwaPanda Zgłaszam się i składam samokrytykę. Nie zagłosowałem w poprzedniej edycji, gdyż przycisnęły mnie tak mocno sprawy zawodowe, że na sensowne rzeczy typu hejto , memy i śmieszne koty nie starczyło mi już czasu.
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min.
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 15.06 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 20.06
w razie potrzeby dodatkowego czasu na odsłuch/głosowanie proszę o kontakt
Wołam uczestników poprzednich edycji @Yes_Man @Villdeo @totengott @bishop @xepo @ErwinoRommelo @HerrJacuch @radidadi @roadie @WatluszPierwszy @LondoMollari @Onestone oraz @cirag i @Seele
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas trzema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej) oceniając je w skali 3-1.
Głosowanie trwa do poniedziałku do 12 lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
Moja propozycja do klasycznej edycji #kacikmelomana / #muzykaklasyczna, wspaniala kompozycja Shostakovicha, takie ehhy i ahy, podroz przez noc pelna burzliwych mysli ehh.
Od pewnego czasu chodzi mi po głowie zmiana sposobu punktowania podczas głosowania. Patrząc na to, że czasami niektóre propozycje chcemy ocenić na równi myślałem o zmianie systemu na 15 punktów do rozdania między 5 wybranych przez nas propozycji.
Jakby to miało wyglądać? Punkty można byłoby rozdać według starego systemu ale także na przykład (5,5,3,2,1 lub 4,4,4,2,1, albo 5,4,4,1,1, itp). Wiec chciałem poddać tą propozycję pod dyskusję. Jak się na taką zmianę zapatrujecie?
Psalm 50 w wykonaniu barokowego chóru. Jedna z najbardziej strzeżonych kompozycji watykańskich - wykonywana tylko przez chór w Kaplicy Sykstyńskiej podczas obchodów świąt Wielkiej Nocy.
W poście głównym najlepsza część w lepszej jakości, w komentarzu całość dzieła, w wykonaniu tego samego chóru.
film widziałem w kinie, a potem zapragnąłem mieć tą muzykę w domu. Płyta była przeze mnie niemiłosiernie katowana, obecnie trochę rzadziej, ale często do niej wracam. Ścieżka dźwiękowa do tego filmu jest po prostu genialna!
Mam sporo soundtracków do filmów, ale ten jest tym jednym, jedynym, najlepszym.
Możdżer osiągnął tutaj szczyt jeśli chodzi o wykonanie na fortepianie - przynajmniej w mojej ocenie.
Jako że wrzutka ma mieć około 20 minut, to zgłoszenie stanowi tylko ostatnia część symfonii, zaczynająca się od 34:06 w podlinkowanym nagraniu. Choć, jeśli ktoś chce odsłuchać całości, to oczywiście nie zabraniam.
Dvořáka wielu tutaj pewnie zna, a nawet jeśli nie, to pewnie gdzieś, kiedyś np. w jakimś filmie, tą kompozycję wielu słyszało, nie będąc świadomymi, że została napisana przez Czecha, pod wpływem doznań z wyjazdu do rozwijającej się wtedy Ameryki. Sam Dvořák twierdził, że mocno na niego wpłynęły "czarne" melodie, jakie miał tam okazje poznać. Przyznam bez bicia, że ja ich tam nie słyszę. Z całą pewnością natomiast słyszę energię nowo rozwijającej się kultury, jaką Dworzak tą symfonią chciał wyrazić.
Sam nieraz go puszczam, kiedy brakuje mi energii, i próbuję się jakoś zmotywować do działania. Zresztą - to wykonanie jest szczególnie dobre, bo widać na nagraniu, jaką radość sprawia ono grającym muzykom.
@szukajek To co wrzuciłeś to to samo co jest moim zgłoszeniem, tylko trzeba puścić od 34:06 (bo hejto nie obsługuje linków do youtube'a ze znacznikiem czasowym), a nie znalazłem fragmentu tamtego wykonania w postaci już wyciętej.
@LeniwaPanda Pisałeś w tej edycji żeby też nie przesadzać w drugą stronę, więc uznałem że 50 minut to trochę sporo, i jak ktoś chce krócej odsłuchać to wskażę fragment.
Tak czy siak, mój (i nie tylko) ulubiony segment to część czwarta, ale całość lubię, więc całość też może być moim zgłoszeniem, w zależności od tego, ile słuchający mają czasu.
@LondoMollari tak pisałem żeby nie przesadzać w drugą stronę ale tutaj już raczej miałem na myśli coś podchodzącego pod dwie godziny i dłużej. Nie do końca jasno się wyraziłem.
Tytuł: III Symfonia op. 36 „Symfonia pieśni żałosnych”
Rok premiery: 1977
Wykonawcy: David Zinman, Dawn Upshaw, The London Sinfonietta
Rok wydania albumu: 1992
Podczas jednego z wypadów w Tatry z bardzo dobrym kolegą i jednocześnie dilerem dobrej muzyki klasycznej nasze playlisty regularnie nawiedzali Wojciech Kilar z Orawą oraz Górecki z trzecią Symfonią. Umiłowanie do smutów nie pozwoliło mi postąpić inaczej i od powrotu kompozycja ta została ze mną do tej pory jako jedna z najpiękniejszych, jakie znam. Dodatkowo potwornie mnie kopie po emocjach, nie ma opcji, żebym nie wycierał nosa podczas słuchania drugiej części.
Symfonia powstała pod wpływem słów wyrytych na ścianie więziennej celi numer 3 pensjonatu „Palace” przez Helenę Błażusiak: „Mamo, nie płacz, nie. Niebios Przeczysta Królowo, Ty zawsze wspieraj mnie. Zdrowaś Mario”. Dziewczyna została schwytana 25 września 1944 roku przez Niemców w Schronisku na Lubaniu i więziona przez gestapo w zakopiańskim komisariacie „Palace”.
Tematem dziesiątej edycji #kacikmelomana będzie muzyka elektroniczna spokojniejsza ( #downtempo #ambient #idm , #drone , #chillout itp.). Przyjmijmy tak poniżej +- 110 BPM.
Tak jak zwykle osoby które chcą uczestniczyć w tej edycji lecz nie są stałymi bywalcami #kacikmelomana mogą zostawić komentarz. Będziecie wtedy mieć pewność, że was zawołam rozpoczynając tą edycję.
Wołam uczestników i dzękuję za wzięcie udziału w tej edycji @Villdeo @radidadi @totengott @WatluszPierwszy @bishop @Onestone @ErwinoRommelo @LondoMollari
@bishop gratuluję zwycięstwa i proszę o wybranie gatunku przewodniego na dziesiątą edycję #kacikmelomana z poniższej listy:
blues
Hip Hop / Rap
Rock/Metal
Jazz
muzyka elektroniczna żywsza (trance, house, techno, dnb, electro itp.)- tutaj do wyboru albo konkretny gatunek (do 3) bądź cały zbiór
Funk/Soul
muzyka elektroniczna spokojniejsza (downtempo,ambient, IDM, drone, chill out itp.) - tutaj do wyboru albo konkretny gatunek (do 3) bądź cały zbiór
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min. W przypadku tej edycji proszę też nie przesadzać w drugą stronę
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 01.06 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 06.06
w razie potrzeby dodatkowego czasu na odsłuch/głosowanie proszę o kontakt
Witam wszystkich i rozpoczynam głosowanie na najlepszą propozycję Ósmej Edycji #kacikmelomana
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas pięcioma propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej) oceniając je w skali 5-1.
Głosowanie trwa do poniedziałku do 12 lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
-------------------------------------------------
Leonard Cohen - Songs of Love and Hate
Goat - Requiem
Heilung - Drif
The Pogues - If I Should Fall from Grace with God
Lankum - Live in Dublin
Santiano - Bis ans Ende der Welt
Garth Brooks - No Fences
Sandy Denny - The North Star Grassman and the Ravens
------------------------------------------------
Wołam uczestników @Villdeo @radidadi @totengott @WatluszPierwszy @bishop @Onestone @ErwinoRommelo @LondoMollari
Pozwolę sobie jeszcze na odrobinę komentarza. Pomiędzy 5 a 4 miałem autentycznie ciężki wybór, bo obie propozycje mi się bardzo spodobały. Odsłuchałem jeszcze inne kawałki kapel, ale chyba miałem trochę bardziej ponury nastrój, więc padło ostatecznie na Heilung. Być może tydzień później albo wcześniej byłoby na odwrót.
Goat - na początku mi kompletnie nie podszedł, i miał być poza listą... ale po paru odsłuchaniach mi jakoś się zmieniło kompletnie.
----
Pierwsze trójka spodobała mi się na tyle, że pozwolę sobie parę rekomendacji samemu dorzucić.
Shelagh McDonald to w ogóle ciekawa i dziwna historia, ale to już osobna dyskusja.
@totengott - pewnie znasz, ale jeśli nie znasz, polecam starą kapelę Theatre of Tragedy, która też eksperymentowała z gęstym klimatem i staroniemieckimi i staroangielskimi tekstami, tutaj nawet wrzucałem ich Cassandrę, którą polecam. Drugą ciekawostką jaką podrzucę jest koleś na Youtubie, pod nickiem the_miracle_aligner - wrzuca tłumaczenia nowoczesnych kawałków na różne martwe języki historyczne - np, tutaj Immigrant Song przetłumaczone na staronordycki: https://www.youtube.com/watch?v=Ia0vVQnNGcc i stosownie zaaranżowane.
@radidadi - na początku mi nie podeszło, ale potem zaczęło mi to jakoś rezonować, i wprowadzać w podobny nastrój jak kawałki od Incredible String Band - zespół acid-folkowy, który balansuje na granicy niesłuchalności i geniuszu. Podrzucam dwa kawałki jeden normalny, jeden dziwny: https://www.youtube.com/watch?v=VFcSMsOyKyg https://www.youtube.com/watch?v=_s3KHT5JYdU