Kariera i śmierć Amy Winehouse obudziły ponownie miłość do soulu na całym globie. Na fali tej miłości rozwinęła się wytwórnia Daptone Records, której współzałożyciel Gabriel Roth odpowiedzialny jest, między innymi, za podarowanie światu Charlesa Bradleya.
Czasem się mówi, że artysta miał trudne życie, Charles miał takich żyć kilka, większość czasu spędził na tułaniu się po Ameryce łapiąc fuchy, unikając śmierci i udając Jamesa Browna.
Na początku XX wieku został odkryty przez wyżej wspomnianego Rotha i nagrał na spontanie kilka kawałków z jego genialnym Menahan Street Band.
W 2011 roku wyszedł debiutancki album "No Time For Dreaming" oraz ciepło przyjęty dokument "Soul of America", co pozwoliło mu dostać się do świadomości bardziej otwartej części mainstreamu. Później były genialne live-y w KEXP, trasy koncertowe i kolejne cudne albumy. Człowiek, którego głos przeszywa moje serce i którego zbyt krótka kariera dała nam jedne z najlepszych albumów w historii muzyki (moim skromnym zdaniem).
@radidadi Jeden z artystów, którego odkryłem zbyt późno. W dniu jego śmierci zobaczyłem jakiś post w social mediach i postanowiłem sprawdzić kim jest ten facet. No i mnie powaliło. Świetny gość. Świetna muzyka. Płacząca dusza soulu.
Tematem Piętnastej Edycji #kacikmelomana będzie #muzykaelektroniczna poniżej 110BPM (ambient, downtempo)
Tak jak zwykle jeśli nie jesteś stałym bywalcem zabawy a chciałbyś w niej uczestniczyć to zostaw komentarz. W ten sposób zostaniesz zawołany przy rozpoczęciu tej edycji.
Wpadł mi do głowy taki pomysł na edycje specjalne #kacikmelomana ze słowem kluczowym. Moglibyśmy wybierać wspólnie albo wybierałaby jedna osoba (może zwycięzca którejś edycji), np. raz na miesiąc (albo od święta), hasło do którego wybieramy pasujące pojedyncze piosenki np. słowo "magia" albo nie wiem, w okresie świąt Bożego Narodzenia "śnieg". Mogłyby by to być luźne skojarzenia, ze słowem w tytule albo interpretacją tekstu. Co myślicie? Wołam stałych bywalców i dodaję ankietę.
@bishop pomysł fajny, pozwoli nam to trochę na uwolnienie kategorii, np. Muzycy którzy nie dożyli 28 roku życia albo artyści którzy zmienili gatunek muzyczny u odnieśli sukces
@LeniwaPanda zaproponował żebyś to Ty @radidadi wybrał słowo do pierwszej edycji specjalnej kącika jako, że jesteś najaktywniejszym jego uczestnikiem 😀 zawołaj jak zdecydujesz to odpalimy ją 🔥
Wyśmienity Zespół War to muzyczna mieszanka wybuchowa: sporo funku, trochę soul, trochę jazzu, odrobina psychodelii i... szczypta ulicznego luzu z Long Beach w Kalifornii. Powstał w 1968 roku pomimo wielu perypetii, przetrwał do dzisiaj. Eric Burdon z The Animals był ich pierwszym frontmanem. Ich muzyka pojawiała się w filmach, reklamach, serialach, grach wideo (np. „GTA: San Andreas”). W 1972 roku wypuścili The World Is a Ghetto - ich piąty album, który z przytupem wjechał na szczyty list przebojów, a nie dorasta do pięt ich dziewiątemu albumowi Platinum Jazz. <- Normalnie dałbym ten, ale się nie łapie do kategorii tej edycji #kacikmelomana.
I póki pamiętam to wrzucam swoją propozycję, która przyszła mi do głowy jako pierwsza w kontekście polskiego #funk i #soul
Wykonawca: Jarecki
Album: "Za wysoko"
Data wydania: 2017
Jareckiego po raz pierwszy usłyszałem na jakichś studenckich juwenaliach i oczarowało mnie jak ten koleś i jego muzyka buja! Zakochałem się w gościu i mam chyba wszystkie płyty, ale to ta jest dla mnie szczytem.
"ZA WYSOKO" to połączenia funku, soulu i hip-hopowego brzmienia.
Znajdziemy na niej od czysto soulowych i emocjonalnych kawałków (Za wysoko), przez romantyczne 'pościelówy' (Obok, Kochanie, Zróbmy to) i humorystyczne punchliny (Zioła) po skoczne czysto funkowe numery (Ja chcę tylko funk)
Poza samym Jareckim i producentem BRK (prywatnie kuzyni) na płycie występują tacy goście jak GrubSon, Marta "Marika" Kosakowska, Ten Typ Mes, Eldo i wielu innych.
No zdecydowanie zachęcam do zapoznania się z tym, chyba jednak niszowym i niedocenianym (przyznajcie szczerze czy o nim chociaż słyszeliście), Artystą!
Polecam gorąco - wrzuciłem na odsłuch dla przypomnienia i się bujam od rana w dobrym humorze
Absolutna topka funkmetalu, wystarczy puscic sobie Punk it up gdzie znakomity Robert Trujillo odpieradala magie, wielka szkoda ze go potem wzieli do metaliki i z takiego kotza zrobili "basiste" aka typa-co-r⁎⁎ha-po-gitarzyscie-i-wokaliscie.
minimalna długość naszej propozycji powinna wynosić +/- 20 min.
swoją chęć uczestnictwa można zgłosić zostawiając komentarz. W ten sposób przed końcem zbierania zgłoszeń będę w stanie przypomnieć uczestnikom którzy jeszcze tego nie zrobili o wrzuceniu swojej propozycji
dozwolone są hybrydy z innymi gatunkami muzyki oraz pochodne
swoje propozycje wrzucamy do 10.08 (niedziela) do północy z tagiem #kacikmelomana
dozwolone są albumy, epki, single, kompilacje czy ścieżki dźwiękowe z filmów, gier itp pod warunkiem, że są dostępne do bezpłatnego odsłuchu i dotyczą tematu przewodniego danej edycji
post z propozycją muzyczną powinien zawierać: wykonawcę i tytuł plus kilka słów na temat zapostowanej muzyki
głosowanie na najlepszą propozycję tej edycji rozpocznie się 15.08
w razie potrzeby dodatkowego czasu na odsłuch/głosowanie proszę o kontakt
Witam wszystkich uczestników na wyborze najlepszej propozycji muzycznej Trzynastej Edycji #kacikmelomana
-----------------------------------
Głosujemy zostawiając komentarz z najlepszymi według nas trzema propozycjami muzycznymi z dostępnych zgłoszeń (lista poniżej) oceniając je w skali 3-1.
Głosowanie trwa do poniedziałku do 12 lub do oddania głosów przez wszystkich uczestników.
Głos oddają tylko osoby które zgłosiły swoje propozycje w #kacikmelomana
Przypominam, że nie możemy głosować na własne propozycje
Black Country, New Road - For the first time (2021)
Wjechali z buta prosto na międzynarodową sławę, i to za pierwszym razem. Bardzo ambitna i wyszukana twórczość, wyczulone każde słowo wokalisty Isaac Wood'a, paranoiczna podróż po granicach rocka. Kocham.
Przyznam, że długo się zastanawiałem co wrzucić. Tj. jeśli chodzi o zespół, to wiedziałem od razu. Korciło mnie dłuższą chwilę Thick As A Brick, czy A Passion Play, które personalnie bardziej do mnie trafiają - ale wybrałem Aqualung, bo był to jeden z pierwszych albumów "starego rocka", które miałem okazję słyszeć, jeszcze jako dzieciak. Powiem więcej - ten album zaczął moje zainteresowanie muzyką w ogóle. Wtedy to chyba dziwna okładka pirackiej kopii, kupionej gdzieś na krakowskiej Hali Targowej mnie do niego przyciągnęła. Później oczywiście rozszerzyłem swoje horyzonty na wiele innych gałęzi niż prog-rock, ale raczej do końca życia będę miło wspominał odkrycie Jethro Tullu przez Aqualung.
O samym albumie - nie jest to koncept album, jedynie tytułowy kawałek oraz okładka, zainspirowane były zdjęciami bezdomnych zamieszkujących londyńskie parki, które żona Iana Andersona (lidera Jethro Tullu) wykonywała w ramach pracy dyplomowej. Tytuł "Aqualung" zainspirowany był ciężkimi oddechami pewnego bezdomnego, które Ianomi przypominały oddechy nurka używającego osprzętu do nurkowania.
W każdym razie, wrzucam kilka moich ulubionych kawałków z albumu, tak aby się zsumowały do około 20 minut, oraz link do całej płyty poniżej:
@FriendGatherArena a mi się to podobało chociaż nie przepadam za fletem, całkiem niezły pomysł na zmianę klimatu utworu: jedziesz z solówką rocka i nagle flet xD
Nigdy nie mogłem się zabrać do Jethro Tull a tu w końcu się udało dzięki kącikowi 😀 dzięki! Będzie walczyć o pierwsze miejsce w moim top 3 z Pearl Jam - Ten
Nazwa zespołu kojarzy mi się zawsze z fanami Cthulhu, ale nie grają przedwiecznego metalu, tylko klasycznego rocka. Na Secret Treaties możemy posłuchać piosenki o nazistowskim odrzutowcu me262, oraz genialnego kawałka _Astronomy, _polecam
Astronomy i w ogóle Blue Oyster Cult poznałem oczywiście dzięki coverowi Metalliki. Bardzo dobra muzyka. Świetny wybór do kącika. Od siebie polecę także album Agents of Fortune.