Trzecia część od VX Underground. Tym razem jest więcej artykułów, gdzie większość jest niskopoziomowa. Assembler się kłania. Podobnie jak znajomość javy w pierwszym artykule.
VX Underground jest bardzo dobrze znany w świecie cyber za sprawą sporej kolekcji zdjęć kotów i próbek malware hostowanym na githubie. Książka z wybranymi artykułami, które do łatwych nie należą.
Tytuł: Tragizm polityki naszych czasów. Strach, fatum i brzemię władzy.
Autor: Robert D. Kaplan
Kategoria: eseje
Format: e-book
Ocena: 6/10
Nie jest to łatwa książka. Trzeba się wczytać. Sporo odniesień do historii najnowszej i do antycznej. Kaplan na podstawie sztuki antycznej przedstawia współczesną politykę. Ową tragedią z tytułu jest coś, co można nazwać doświadczeniem, przeżyciem. Lider inaczej podejmuje decyzję, kiedy "wąchał proch" czy zaczynał od pracy w polu, a nie od salonu Waszyngtonu. Przykładem jest George H.W. Bush, który był na wojnie i jego decyzje zaraz po rozpadzie ZSRR były dość powściągliwe i wbrew ówczesnej opinii publicznej. Cała książka to trochę taka ubrana teza, że ciężkie czasy tworzą silnych ludzi i lepsza jest 100-letnia tyrania niż 1 rok anarchii. Inaczej mówiąc oczywistości, jeśli ktoś nie spał w szkole
Tytuł: Jak wynaleźć wszystko. Cała wiedza ludzkości w jednej książce.
Autor: Ryan North
Kategoria: Popularnonaukowe
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: e-book
ISBN: 9788381691789
Liczba stron: 520
Ocena: 7/10
Książka nie okazała się tym czego po niej oczekiwałem ale to tylko dlatego, że tytuł powinno się odbierać dosłownie. Myślałem, że będzie to bardziej książka historyczna odpowiadającą o tym w jaki sposób rozwijały się cywilizacje odkrywając kolejne technologie. Tymczasem rzeczywiście jest to żartobliwy poradnik tłumaczący w bardzo uproszczony sposób jak odkrywać kolejne technologie na wypadek jakbyśmy nieoczekiwanie utknęli w przeszłości i musieli odbudowywać wszystko od podstaw.
Nie zmienia to jednak faktu, że książka jest całkiem ciekawa i czyta się ją przyjemnie - wszelakich ciekawostek można znaleźć w niej sporo dzięki czemu lektura leci szybko. Misz-masz przedstawionych informacji jest trochę dziwny i nietypowy ale nie przeszkadza to mocno. Natomiast rzeczą która momentami mnie irytowała była zbyt duża ilość przypisów które w tym natężeniu wybijają z rytmu czytania.
Każdy kto ma dużą ciekawość świata i lubi książki popularnonaukowe na tematy wszelakie powinien być z tej książki zadowolony.
Tytuł: Ukryty potencjał. Ty też go masz i co z nim zrobisz?
Autor: Adam Grant
Kategoria: poradniki
Format: książka papierowa
Ocena: 8/10
Żeby było jasne. Książkę dostałem od wydawnictwa. Deal jest taki. Mam napisać recenzje, która w żaden sposób nie jest moderowana. To się zgodziłem. To po pierwsze. Po drugie to Gladwell coś poleca no to dziadostwa nie będzie. I dobrze. Książka jest pisana, tak jakby autor prowadził wykład. Jest trochę odniesień do swojej osoby, ale to z racji tego jak on "wydobywał" swój potencjał. Droga przez mękę, ale działał proaktywnie to znaczy, jak mu coś nie wychodziło to szukał innego sposobu. Przykłady innych ludzi też są. Para poliglotów i ich początek z nauką języków. Prosty nie był. Wystawiali się na dyskomfort, tj. zamieszkali w kraju, którego języka się uczyli, zaczepiali ludzi i z nimi rozmawiali. Wchłonęli wiedzę i nowe umiejętności jak gąbka. Z dalszych rozdziałów, że perfekcjonizm nie jest super przydatny, ale też nie wolno odstawić dziadostwa. Najlepiej mieć wsparcie w postaci mentora czy drugiej osoby. Codzienna praca niech będzie postrzegana jako coś w rodzaju konkrecji, zabawy, tak żeby nie popaść w rutynę. Autor też zauważa, że podczas odpoczynku to nie jeden i drugi wpadali na dobre pomysły. Należy też pomagać innym, bo przez to sami się dużo uczymy. I każdy jest ważny, jak wskazuje system edukacji w Finlandii. Dalej są rady z dowodami, że lider to musi być osoba znająca się na temacie, ale z ponadprzeciętnymi umiejętnościami społecznymi. Spotkania à la burza mózgu, gdzie ludzie z wybujałym ego czy tam wazeliniarze mają pierwszeństwo można olać na rzecz pisania na kartce (anonimowo) swoich pomysłów. Tutaj jest przykład z górnikami w Chile. I tak idziemy do końca, gdzie jest przykład gościa, co chciał zostać astronautą, ale NASA, go co rusz odrzucała. Wykorzystał opisane wcześniej mechanizmy i tak po 13 latach dopiął swego. Kontekst w jaki sposób, gdzie ktoś doszedł, np. stanowiska jest też ważny. Książkę kończy spis głównych myśli przewodnich każdego z rozdziałów. W sumie spoko.
Informatyka głównie kojarzy się z komputerami. Dla reszty rodziny to pewnie z drukarką i pomocą, bo coś się poprzestawiało w ustawieniach. A tu na ponad 300 stronach, matma, algebra, teoria programowania, działania na bitach i wiele innych rzeczy. Tak na pół akademicko. Mnie się podobało, bo w sumie szukałem podobnych pozycji.
Tytuł: Mężczyzna, którego na męża wybierać nie wolno!
Autor: Reinhold Gerling
Kategoria: poradnik
Format: e-book
Ocena: 6/10
Książkę przeczytałem, ponieważ memy. Takie z dwiema sylwetkami profilu głowy z boku z odpowiednim podpisem zaczerpniętym z tytułu książki. Sama książka jest z 1923 roku i kontekst jest tu ważny. Raz, bo powstała jako odpowiedź czytelniczek na książkę tego autora pt. "Dziewczyna, której za żonę brać się nie powinno...". Dwa to jest po I wojnie światowej i ilość mężczyzn jest dość ograniczona celem założenia rodziny i spłodzenia/wychowania dzieci. Te tak 50 stron miało być coś à la ówczesnym poradnikiem. Nie brać mężczyzny, co korzystał z prostytutek (tu mowa o wyniku badań przed ożenkiem),alkoholikiem czy rzeczone już sylwetki profili twarzy. Miały między innymi dawać wstępną ocenę o stanie zdrowia i rozumu danego mężczyzny. W podobnym tonie jest temat wzrostu, gdzie im wyższy, tym głupszy.
Całkiem zabawnie czyta się książkę z 2014 roku o dronach dzisiaj. Autor wskazuje, że z racji odrzutu to nie będzie możliwa instalacja broni strzeleckiej na dronie zamiast kamery. A wlatywanie dronem w pojazd czy w ludzi to strata finansowa. Chłop pewnie by zdziwił jak zobaczył, co się dzieje na Ukrainie. Ale od czegoś trzeba zacząć i tym właśnie jest ta książka. Jak zbudować swojego drona, teoria, fizyka, elektronika, żeby mieć ładny film/zdjęcia. Tak skrótowo opisane w iście amerykańskim stylu i humorze. Ciężkim dość.
Tytuł: Jak działa oprogramowanie? Tajemnice komputerowych mechanizmów szyfrowania, obrazowania, wyszukiwania i innych powszechnie używanych technologii
Autor: Anton V. Spraul
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 7/10
Parę książek już przeczytałem odnośnie szeroko pojętej informatyki. Zawsze jest kryptografia, podstawy systemów operacyjnych i tak dalej. Spodziewałem się kolejnej książki w tym tonie. Tutaj są podstawy, ale takie bardziej na czasie i tak w zjadliwym wytłumaczeniu. Są wzory, ale tam, gdzie muszą. Taka na pół akademicka o algorytmach, grafice, kompresji danych, współbieżności. I tak idziemy dalej z bagażem w postaci poprzednich rozdziałów.
Łatwa książka to nie jest. Akademicka ze wzorami i wykresami. Poziom studiów. Pełny pod tytuł to "Podstawy teorii dla praktyków". Co dość sporo wyjaśnia.
Wreszcie wziąłem się za Pratchetta :v Poczucie humoru autora to jest dokładnie to co mnie śmieszy, 10/10 (i rozumiem, że nie każdemu podchodzi). Ale przyznam szczerze, że poza żartami to tam niewiele się działo - sama historia porywająca nie była, nie czekałem specjalnie na to co się stanie dalej ani jak się wątek będzie rozwijał. Skończyłem, dobrze się bawiłem, wiedziałem że sięgnę po następną ale potrzebowałem przerwy (i zacząłem czytać inną serię). Ale po miesiącu już się zaczynam zastanawiać, co tam u Rincewinda, Dwukwiata i Bagażu słychać xD
@Oczk Miałem kilka podejść do Pratchetta i no kurde nie dam rady, może z jedną książkę skończyłem i to męcząc się strasznie. Ciężko stwierdzić czemu ale chyba właśnie przez ten niepoważny ton. Jakoś nie bardzo mnie interesuje sama fabuła i wszystko traktuję jak zbiór skeczów rodem z Monty Pythona.
Tytuł: 60 lat wojsk radiotechnicznych : zarys historii
Autor: Jan Ginowicz
Kategoria: militaria, wojskowość
Format: e-book
Ocena: 7/10
Książka z 2011 roku na upamiętnienie 60 lecia wojsk radiotechnicznych. Pisana przez mundurowych dla mundurowych, bo styl pisania jest szorstki. Jednak to nie problem. Zaczyna się od lat po wojennych i tak lecimy do XXI wieku. Dosłownie. Po licznych zdjęciach i sylwetkach osób aż bije po oczach postęp techniczny. Dalej są sylwetki poszczególnych jednostek. Tu zwraca uwagę rozmieszczenie, gdzie za czasów UW było za zachód a za NATO jest na wschód, przy czym liczba jednostek jest znacznie mniejsza. Gdzieniegdzie są wzmianki z ćwiczeń w ZSRR i jak się wojska zgrywały zaraz po naszym wejściu do Paktu. Ostatnie rozdziały to technikalia i dalsze sylwetki z biogramami mundurowych.
Tytuł: Podstawy bezpieczeństwa informacji. Praktyczne wprowadzenie
Autor: Jason Andress
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 8/10
Dość fajna książka. Takie wprowadzenie po polsku do CISSPa lub pójścia do audytu, tak żeby zrozumieć i móc dogadać się z prawnikami. Ci no habla techniczne sprawy i zarazem wymyślają swoje definicje pojęć. Tak teraz będzie można podesłać im tytuł i czytaj habibi.
Książka to coś pomiędzy podręcznikiem a manualem, co należy robić na ówczesnym polu bitwy w kontekście Ukrainy. Odwołuje się do innych podręczników Marines czy to mowa o obronie, natarciu i postoju np. jakie rozkazy mają być wydawane. Zwraca uwagę na drony, zastosowanie odpowiedniej ochrony i samodzielność. Ta ostatnia jest rozumiana jako brak GPSa czy innych nowych form. Masz mapę drukowaną i zadanie do wykonania. Przed czytaniem radzę zapoznać się porządnie (czyli nie propagandowo) jak Rosjanie przeprowadzają ataki i bronią swoich pozycji.
Tytuł: Algorytmy, struktury danych i techniki programowania.
Autor: Piotr Wróblewski
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 7/10
Czytałem wydanie V. Całkiem fajna książka, chociaż im dalej miała posmak akademicki. Pisana całkiem prostym językiem. Są wzory, grafy i kod w C++ żeby zrozumieć tematyczne algorytmy. A tych jest sporo. Do wyboru i koloru. Nieśmiertelna wieża Hanoi też jest.
Jak wypić jezioro przez słomkę, skrypt uczelniany.
Podstawowe zagadnienia współczesnego programowania - to nie tu.
Jak to powiedział osławiony Thor (zajechali go za wystąpienie przeciw #stopkillinggames), całość wiedzy jest dziś o wyciągnięcie ręki. Więc trzeba tylko zadbać o strukturę uczenia się.
Tytuł: Bóg techy. Jak wielkie firmy technologiczne przejmują władzę nad Polską i światem
Autor: Sylwia Czubkowska
Kategoria: reportaż
Format: e-book
Ocena: 8/10
O tym, jak big techy, czyli korpo pokroju Meta, Google, Uber, Amazon czy Netflix "rozpychają się" zaczęto coraz więcej mówić i pisać. Pewnie za sprawą AI i tego skąd te dane taki chatGPT ma. Autorka na wszystkie możliwe sposoby prześwietliła, jak to korpo jedne z drugim przejmuje, monopolizuje i utrzymuje poprzez lobbing swoje usługi głównie w Polsce. I tak poprzez Google i jego algorytmy i przejmowanie innych startupów staje się głównym rozgrywającym, tak chętnie i ochoczo przestępującym do programu Polska Cyfrowa. Podobnie z Microsoftem. Rząd ochoczo zgadza się, bo raz, że big techy mają swoich ludzi w Brukseli to w Warszawie również. Jak trzeba to i prawo pod korpo zostanie wprowadzone. Sprawa przejętego konto na Facebooku, które zostaje użyte do scamu nikogo nie interesuje. Podobnie jak patenty. Cyk i należy do korpo. Procesowanie to droga przez mękę. Dopiero korelacja wielu problemów jak gwałty na pasażerkach Ubera coś zmienia. Panoptykon robi, co może.
Tytuł: W trybach chaosu. Jak media społecznościowe przeprogramowały nasze umysły i nasz świat
Autor: Max Fisher
Kategoria: reportaż
Format: e-book
Ocena: 4/10
Mam problem, co do tej książki. Raz, że dotyka arcyważnych problemów, jak sianie dezinformacji, wszechwładza big techów (w tym wypadku YT i FB), granie na emocjach poprzez algorytm podrzucający kontrowersyjne treści to dwa robi to w sposób tendencyjny. Do bólu amerykański. Zaczyna się do Mjanma i jak tam za pośrednictwem Facebooka wybuchła wojna. Sądziłem, że taki kurs zostanie otrzymany. Niestety dalej jest o amerykańskich nastrojach w społeczeństwie i polityce, gdzie występuje nowo mowa (nie wiem czy to przez tłumaczenie) wraz ze stygmatyzacją w postaci "skrajnej prawicy", incelach jako ekstremistach i to, że mem pepe/apu to jest znak przynależności do nazistów. Gdzieniegdzie są "przebłyski" w postaci sytuacji w Brazylii i wirus zika czy postać Alexa Jonesa to reszta wygląda blado. To już "Mindf*ck. Cambridge Analytica, czyli jak popsuć demokrację" było lepsze.
Tytuł: Microsoft Security Operations Analyst Exam Ref SC-200 Certification Guide: Manage, monitor, and respond to threats using Microsoft Security Stack for securing IT systems
Autor: Trevor Stuart
Kategoria: informatyka, matematyka
Format: e-book
Ocena: 6/10
Dalsza część z serii "można książkę przeczytać bez przystąpienia do certyfikatu". Generalnie książki z serii Packt Publishing to takie średnie są. Tutaj jest podobnie. Z drugiej strony Microsoft co rusz coś zmienia. A to nazwy czy nowe funkcje, ale poczytać można.
Książek Jerzego Perterka nie trzeba nikomu przedstawiać. Wiele osób zaczynało swoją przygodę z historią II wojny światowej z jego książkami. Zwłaszcza tej części morskiej. Sama publikacja jest wydana z 1989 roku, gdzie wiele źródeł nie było dostępnych, więc dziś ma wymiar jako przerwa między innymi tematami. Jest o Scharnhorstie, Gneisenau, Bismarcku i trochę o Prinz Egun, ale dość krótko. Podobnie jak z ich działalnością na Atlantyku i operacji "Cerberus".