Zdjęcie w tle

Społeczność

Gry Planszowe

291

Gry planszowe i karciane wszelkiej maści. Rozmowy o klasykach, nowinkach, taktykach, upodobaniach, zasadach i innych tematach około planszówkowych

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziś grałyśmy z młodą w Everdell. Gra o przepięknej szacie graficznej. Kto zyska najwięcej punktów w kilku rundach - wygrywa. Na myślenie, na strategię. Trochę przynudna, bo w zasadzie tylko zbieranie hajsu i kupowanie kart za fanty z lasu. I tyle. Rozrywka bardziej na wypożyczenie z biblioteki niż zakup. Takie bardziej 8+ (wiekowo).


#gryplanszowe #planszowki

f12b347f-3c3f-48ab-bbe0-ab501a4b417d

Bardzo fajna giereczka. Regularnie w to pykamy, ale na zmianę z innymi tytułami, bo faktycznie by ba monotonna grając raz za razem

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj udało się zagrać w The Estates. Jak każda gra skupiona niemalże wyłącznie wokół licytacji, mechanicznie wchodzi częściowo w domenę gier towarzyskich/imprezowych i dlatego wymaga odpowiedniej ekipy żeby można się było przy niej dobrze bawić.


To, co jest w niej wartego uwagi:


  • jak na grę niebędącą strategią/grą wojenną, tona negatywnej interakcji

  • duży chaos w trakcie rozgrywki objawiający się koniecznością kompletnej reorientacji własnej strategii w reakcji na sytuację na planszy

  • piękne wydanie - drewniane bloczki pięter robią robotę (estetyka produkowanych gier to wyjątkowo mocna strona wydawnictwa Capstone)


Dzisiaj udało mi się wygrać z oszałamiającym wynikiem -21 punktów (oponenci mieli kolejno -28 i -83 punkty). Motyw z sabotowaniem sytuacji punktowej przeciwników w momencie, kiedy samemu nie udaje się zdobyć pozytywnego wyniku to w istocie najzabawniejszy element gry.


#gryplanszowe #grybezpradu

eee9dec1-9259-43b7-8a29-9fa9e84e2efb

W grze da się wylicytować wszystko - choćby cylinder podwajający punkty za budynki na jednej z trzech alejek budynków. Tematycznie można to chyba wyjaśnić tak, że gracze dają łapówkę burmistrzowi miasta.

876c4592-b3bb-425f-a325-347cfa70ce51

Zaloguj się aby komentować

Czy lubicie grać w Splendor? Ładna gra, fajnie wykonana (sztony są super), ale za prosta i łatwo się nudzi w mojej opinii. Jedna partyjka między zmianami gry ok, ale więcej robi się uciążliwe jak dla mnie.


#gryplanszowe #splendor

065b3491-eeae-49a7-86bd-5067a9985a2f

Fajnym pomysłem jest lekka zmiana zasad. Zmiana docelowej liczby punktów, dostępnych żetonów, zwiększenie limitu w łapie i zaraz się robi weselej

Zaloguj się aby komentować

Dziś miałam okazję zagrać w Bliżej i Dalej, taka trochę planszówka w stylu RPG (powiedzmy, że luźne nawiązanie). Gra się jeden scenariusz godzinami, my się ledwo w trzy wyrobiliśmy, a spokojnie dałoby się dłużej. Są tak jakby trzy możliwości grania, wybraliśmy pierwszy (bez drużyn).


Przykładowa (niemoja) rezencja gry: https://angryboardgamer.pl/blizej-i-dalej/


#gryplanszowe #planszowki

d2924e7c-9bb4-422e-889f-36042570a821

@sonthonax a dobrze kojarzę, że góra i dołem miało albo księgę skryptów albo mechanikę legacy? Pamiętam, że coś tam było w tej grze takiego, co ja wyróżniało spośród innych, nawet kiedyś chciałem kupić

@Zielczan Tak, to jakby druga część, chyba w planach jest jeszcze trzecia (albo już jest). To niezależna gra, ale jakby kontynuacja tematyczna poprzedniej.

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam tę grę. Scenariusz 11: LRDG musi uciec przynajmniej jednym pojazdem z mapy. Na końcówce grający stroną włoską wali z czołgu z bliskiej odległości (z sąsiedniego kafla) w ostatni pojazd jaki mam jeszcze na chodzie, acz już z dwoma uszkodzeniami. Jeden celny strzał w niego przekreśliłby całkowicie moje szanse na wygraną, bo inżynier i kaemista mogący go naprawić gryzą kwiatki od spodu.


Przeciwnik pokazuje mi dwie karty działonowego i rzuca kośćmi: pierwszy rzut - pudło, drugi - pudło*. Dociągam karty na następną rundę w nadziei, że wpadnie karta siedzącego za kółkiem sierżanta i coś dobrego na inicjatywę. Dostaję inicjatywę, ale sierżanta brak. Jest za to dowódca, więc biorę dwie karty - dociągam zwiadowcę i mgłę wojny. Akcją zwiadowcy odrzucam mgłę i dociągam jeszcze jedną kartę. Jest sierżant. Przeciwnik łapie się za głowę, a ja robiąc akcję ruchu pojazdu wygrywam grę. Cudowne uczucie.


* przeciwnik musiał wyrzucić 0 lub 5+, więc prawdopodobieństwo uniknięcia trafienia w dwóch rzutach K10 po 3 kości to poniżej 0.5% (!)


(gra to oczywiście Nieustraszeni: Afryka Północna)


#gryplanszowe #planszowki #grybezpradu

10c17960-22ce-4ed4-bdb7-034148f50dc5

@JesteDiplodokie moje się niestety gdzieś zagubiły. Ale do dziś pamiętam najlepsze cytaty z graczy RPG np.

"Wchodzę po drabinie. W jednej ręce trzymam miecz, a w drugiej pochodnię."

Zaloguj się aby komentować

Dla koneserów, gra bardziej dla dzieci, rodzinna, ale za to krótka i bezstresowa (chyba że ktoś nie lubi przegrywać). "Egmont, Tytus, Romek i A'Tomek" Egmonta. Czasami ją sobie wypożyczamy z Biblioteki jak Sagradę.


#gryplanszowe #planszówki

c20e0196-dee0-4f46-b0d5-cc5e47908b37

Zaloguj się aby komentować

@pawelczi zawsze plusowałem twój content, bardzo go lubie. a wszystko zaczelo sie od tego, ze pewnej najebanej nocy pomylilem cie z pawelczixem i myslalem, ze ty to on i chyba nawet cos komentowalem do rana, dopiero kilka dni pozniej ogarnalem ze cos nie tak xd

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio też obserwowałam grę This War of mine. Jak przetrwać w miejscu, gdzie prawo przestaje istnieć. Da się w nią grać samemu. https://kulturalnemedia.pl/gry/this-war-of-mine-gra-planszowa-powraca-do-sklepow/ Myślę, że raczej 18+ ze względu na fabułę i drastyczne sceny. W wielkim skrócie - za dnia siedzisz w piwnicy i grzebiesz w śmieciach, w nocy wychodzisz złapać coś, co pozwoli ci przeżyć kolejny dzień.

6e19674b-6fd9-442b-a494-b4f7c1969510

@Utylizejszyn Jest ciekawa, ale depresyjna. Wpadają ci do piwnicy mordercy i zabijają ludzi, którymi grasz albo robią krzywdę dziecku, jeśli w środku nie ma nikogo do obrony. Generalnie dla ludzi "odpornych" albo umiejących się mentalnie odciąć - no wiesz, że to fikcja a nie rzeczywistość.

@Utylizejszyn Czy ja wiem? Raczej dla koneserów. Daje do myślenia. Człowiek się cieszy, że znalazł szczura, bo będzie z czego zrobić obiad...

Zaloguj się aby komentować

Czy w waszych miastach są grupy gier planszowych? W moim Żyrardowie jest Grota, dla powiedzmy graczy od 6 klasy w górę (dorośli też mile widziani). Dzięki niej odkryliśmy fajną grę z #harrypotter https://www.rebel.pl/gry-planszowe/harry-potter-hogwarts-battle-edycja-polska-110248.html Udało mi się złapać na olxie używkę za 120. Klasyczna kooperacyjna, walki z potworami, tracenie żyć, leczenie. Nieobciążająca umysłu, raczej z gatunku relaksacyjnych. 7 scenariuszy.

1291a93a-ea4a-42fe-931d-8f654a7b06ef

@lavinka przydałoby się by na tematycznych był jakiś temat zbiorczy z informacjami, notabene pomysł planszówkowych grup chyba istnieje i ma się dobrze, ale grupy często zamknięte lepiej niż słoiki pod ciśnieniem

@lavinka mieszkalem 7 lat w Szczecinie, w Fenixie mocno ogrywali MTG i bitewniaki, po za takimi geekami, ludzie chetni byli na planszowki ale ciezko bylo zgrac. W Poznaniu w Kosteczce sa fajne rozgrywki W40K, duza silna spolecznosc planszowkowiczow, mieszkalem kolo 7 miesiecy ale mile jestem zaskoczony. Moj dobry kumpel (ktorego poznalem na piwowpoznaniu) korzysta z "poczty planszowkowej" i czesto mnie zaprasza na ogrywanie nowych tytulow, dobry temat by sie zaczepic. Jak dobrze kojarze, czesto wymienia gry z ludzmi z Gdanska\Wroclawia

@vinclav Pewnie zależy od prowadzącego. Nasz kręci nosem na młodsze dzieci, bo ich nie może upilnować. Dlatego raczej prosi o dopilnowanie dziecka albo przychodzenie ze starszymi (co rozumiem).

Zaloguj się aby komentować

@matejss @gedzior84 elementów jest mnóstwo, graliśmy 5h, z czego większość to upewnianie się w instrukcji, że dobrze pamiętamy. Jest kilka niejasnych, bądź kiepskich rozwiązań (gracze grają przeciw sobie, ale zadania są do zrobienia przez wszystkich - prowadzi to do np. sytuacji, w której jeden gracz kończy zadanie i znajduje Pip-Boya, ale inny gracz może skończyć kontynuację tego zadania, która tego Pip-Boya wykorzystuje w narracji xD) Zdecydowanie większość tych dziwnych mechanik mityguje dodatek Atomic Bonds, który wprowadza oficjalnego co-opa i wtedy gra się razem i wszystko ma sens. Dodatek kosztuje 60 ziko na allegro i już zamówiłem, więc następne rozgrywki będę grał już kooperacyjnie.


Zadania są rozwiązane fajnie, jest około 200 kart zadań, rozpoczyna się grę wykładając jedną czy dwie karty, main questa, w trakcie ich przechodzenia quest ewoluuje, jest fabuła i dokłada się kolejne karty. Ponadto na mapie można trafić na karty spotkania, które w przypadku sukcesu otwierają sidequesty. Niektóre questy można skończyć moralnie źle lub dobrze, co wpływa potem na status postaci (ubóstwiany/znienawidzony). Moim zdaniem przyjemna gierka, a z co-opem bedzie lepsza, jak się lubi fallouta to też dodatkowy plus.


Sama gra wydaje mi się dość trudna, ale 80% mojej kolekcji to lekkie tytuły albo imprezówki, z podobnego stopnia to mam chyba tylko Terraformacje Marsa, więc ciężko mi się wypowiedzieć. Często mieliśmy sytuację, że wrogów na mapie jest mnóstwo, a nie mamy żadnej broni (więc bardzo słabo wychodzą rzuty na trafienie) i non stop ginęliśmy i trzeba było odradzać się w obozie początkowym.

Zaloguj się aby komentować

@panKrzysztofKrawczyk Hirołsy są zbyt duże, żeby je przenieść na planszówke xD W ogóle ile taki zestaw mógłby kosztować

Zaloguj się aby komentować

Gameplayowy przegląd tygodnia.


W zeszłym tygodniu dużo się działo. Było aż 6 partii w duże tytuły i kilka w mniejsze:


  • Great Western Trail 2ed (2os.), czyli wypasanie krów na dzikim zachodzie. Fenomenalna gra, do której z ochotą siądę. Uwielbiam płynność rozgrywki i fakt, że jest wiele dróg do zwycięstwa. Przemierzaliśmy prerię wraz z różową, ale ona okazała się lepszym kowbojem. Jej wołowina raz po raz trafiała do nowego jorku, kiedy moja musiała się zadowolić mniejszymi mieścinami.

  • Root (6os.), czyli wysienka na torcie z zeszłego tygodnia. Rozgrywka była bardzo emocjonująca. Koty umocniły swoje pozycje na północy leśnogrodu i tam zaczęły budować swoje imperium. Ich pozycje lekko podgryzały od czasu do czasu wydry broniące wycinanych drzew. Poza tym wydry miały przez całą rozgrywkę dostawy świeżych kart z magazynu, a ich sklep prosperował nadzwyczaj dobrze, prawie każdy mieszkaniec leśnogrodu znalazł tam coś dla siebie. Orły niestety nie potrafiły prawidłowo wykorzystać swoich dekretów przez to szybko zostały stłumione i tylko na niektórych polanach wykazywały swoją obecność. Jaszczurzy kultyści rozpościerali swoje ogrody na cały leśnogród, byli w każdym zakamarku mapy, wielu z nich poświęciło się i zostało akolitami. Sojusz stworzeń leśnych po początkowej, nieudanej próbie ustabilizowania bazy przeniósł się na drugą stronę leśnogrodu, gdzie z okopanych pozycji poszerzał swoje grono sympatyków. Włóczęga pomagał wszystkim, ale w pewnym momencie nadepnął na odcisk wydrom i zostali śmiertelnymi wrogami. Walka o potęgę szła łeb w łeb, ale ostatecznie to włóczęga został wybrany nowym władcą leśnogrodu, zaraz za nim kompania plemion rzecznych, później jaszczurzy kultyści, sojusz stworzeń leśnych, markiza de kot i na szarym końcu dynastia orlich gniazd.

  • Betryal at House on the Hill(6os.). Przemierzanie nawiedzonego domu na wzgórzu jest dla mnie zawsze fenomenalnym doświadczeniem. Wszystkie straszne wydarzenia i nawiedzenia to coś co lubię. Muszę w końcu spróbować posiadłości szaleństwa.

  • Ark Nova(2os.), czyli budowanie zoo. Oj, ileż to ja głosów słyszałem o losowości i, że jak karta punktowania nie podejdzie to jesteś z góry skazany na przegraną. Pierwszy raz udało mi się wygrać grę 25-21, gdy spełniłem tylko pierwszy stopień wymogu karty punktowania końcowego. Niby łatwa karta, bo na symbole nauki, ale przez całą grę nie wszedł mi żaden. Skończyłem z trzema co dało 1 pkt ochrony przyrody. Oczywiście punkty ochrony przyrody wpadły ze sponsorów, bo było ich aż dodatkowe 4 na koniec gry. W ostatnim ruchu wykonałem akcję stowarzyszenia i zrealizowałem projekt ochrony przyrody, który minął znacznik biletów o 4 sekcje (były prawie połączone). Dzięki temu odpaliłem bonus z planszy, który pozwolił kupić sponsora za pieniądze, a ów sponsor popchnął znacznik atrakcyjności o kolejne kilka pól. Rozgrywka szła płynnie głównie przez dobrze zaplanowane ustawienie kiosków, które dawały mi co przerwę początkowo 7, a na ostatniej przerwie aż 12 pieniędzy. Dzięki dobremu dochodowi to przeciwnik częściej chciał robić przerwę i tracił na to akcje.

  • Zaginiona wyspa Arnak (3os.), wolę arnak niż horrendalnie drogą wieczną zimę. Więcej zabawy wyciągam z tej gry. Oczywiście graliśmy z dodatkiem i asymetrycznymi planszami. Próbowaliśmy wszelkimi siłami czy to przemierzać wyspę w poszukiwaniu surowców i dobieraniu kolejnych przedmiotów oraz artefaktów do naszej talii, czy to przeprowadzać badania aby dojść do świątyni, ale nic z tego. Różowa odwaliła jakieś chore comba i skończyła z wynikiem 103 pkt, gdzie my mieliśmy kolejno 56 i 59 punktów. Miażdżące zwycięstwo w to moim zdaniem świetne euro.

  • Agricola (3os.). Bycie chłopem nigdy nie było tak trudne, no i jest, zawsze jest stres przed wyżywieniem rodziny. Nie do końca lubię gry, w których muszę wykonać wszystko żeby mieć komplet punktów i nie dostać ujemnych, a agricola do tego zmusza. Elegancki design i klasyczna gra Uwe Rosenberga znów trafiła na stół. Głównie przez to, że gość miał Kawerne i chciał sprawdzić różnice między tymi tytułami. Udało mi się zwyciężyć z przewagą 2 punktów.


Poza tym wpadły małe fillerki jak Smoki od naszej księgarni, The King is Dead od Ogry Games i Kaskadia.


Co u was było grane hejterzy? Pochwalcie się waszymi wojażami w planszowym świecie!

d4a2c900-17c6-4be8-b86d-ff096fffcf1f
e9e289dc-22a4-4b7d-b686-db329358647a
f205976c-ab32-490a-8e5a-0f73c49248bb
a7bbd685-7844-4323-be84-deeb251f9ccb

@lizakoo tak jakby, nie było paru osób do D&D więc Ci co mogli się spotkali - oglądaliśmy finały LoLa oraz graliśmy w karcianki

Zaloguj się aby komentować

Czy ktoś wie gdzie online może kupić Catan: Żeglarze (mówię o podstawce, nie o dodatku dla 5-6 graczy). Na allegro nie ma, na ceneo też nie, na innych mniejszych stronach również brak (╯︵╰,)

@Dawid110d polecam wyszukiwarkę gier i-szop.pl Jeżeli tam nie ma, to tylko z drugiej ręki. Zawsze można podpytać u galakty czy mają jakiś powystawowy, ale raczej ciężko będzie ci znaleźć 10 letni, zafoliowany dodatek.


https://www.olx.pl/d/oferta/catan-zeglarze-nowy-CID767-IDRDn9R.html

@lizakoo Właśnie i-szop sprawdzany już był. Widzę, że na olx to cena nie za niska jest, bo zazwyczaj ten dodatek chodził po 120-130 zł. Ale dzięki za pomoc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować