Szedł. W malignie. Kroki stawały się ciężkie. Przez jego głowę przewijały się słowa przysięgi: „nie wezmę sobie żony, nie będę miał ziemi, ojca ani dzieci” - tak mówił pod czardrzewem do lorda dowódcy. Był światłem w ciemności. Ogniem przeciw zimie. Naprawdę w to wierzył, gdy wychodził poza Mur, by zebrać informacje o nieprzyjacielu. Zima zaskoczyła go daleko na północy. Koń padł dzień temu, a on, otulony szczelnie płaszczem, zmierzał na południe. Musiał powiedzieć swym braciom, czego dowiedział się na północy. Oddech palił płuca, każdy ruch był ostatnim. Upadł na kolana. Zrobiło mu się tak ciepło i przyjemnie. Zamknął oczy. Musiał się trochę przespać. Jego ostatnie słowa... Nadchodzi noc i zaczyna się moja warta. Zakończy ją tylko moja śmierć.
“I see you’re a man of culture as well” - słyszysz za swoimi plecami podczas przytłaczającego Cię ogromem ludzi i samotnością - bo przyszedłeś bez przyjaciół, bo de facto ich nie posiadasz - konwentu. I wcale nie chodziło o ten yaoicowy breloczek, jaki nosisz przy plecaku, na który patrzą wszystkie stare baby w autobusie, a o rpgową przypinkę kości z majestatyczną dwudziestką, która to nie wypadła Ci ani razu w przeciągu ostatnich sesji, jakie prowadziłeś w zacnym gronie 24 osobistości niczym Kevin Wendell Crumb (*reklama niesponsorowana, obejrzyjcie Split, fajny film). Zdobywasz przyjaciela, nareszcie! Od teraz wspólnie, bez odstępowania siebie na krok, przemierzacie stoiska, kupujecie sobie prezenty, o, nawet kości z RGFK wpadły Ci w łapki! Z nowym besto friendo nie wstydzisz się już wziąć udziału w belgijce czy nauce szermierki, ba, z jego wsparciem potrafisz już odmówić nagabywaczom z banków! Przyjemna wizja, prawda? Więc wydaj parę złotych na tę cudotwórczą przypinkę, manifestuj swoją obecność w rpgowym społeczeństwie, a nam podziękujesz później!
Wielu mówi, że czas jest jak rzeka, płynie wartko i spokojnie w jednym kierunku. Lecz ja na własne oczy widziałam oblicze czasu i muszę Ci powiedzieć, że wszyscy oni żyją w błędzie. Czas jest jak ocean w czasie sztormu, jak pustynia podczas burzy. Nieprzewidywalny, niejednostajny. Nieistotnym jest, kim jestem i dlaczego to mówię, więc usiądź wygodnie, rzuć kośćmi i posłuchaj historii, którą Ci opowiem. Gwarantuję, iż jest bardziej oryginalna od wszystkich bajań, które kiedykolwiek usłyszały Twoje uszy.
Prezentujemy Wam dzisiaj nasze kości w nieco innej formie! Bo w płynnej, hehe (to jest tak suche, ale musiałam). Do rzeczy. Kości płynne w środku fascynują z każdym rzutem pięknie mieniącym się brokatem! Idealnie nadadzą się na sesje pełne magii i tajemnic, zachwycą wszystkich Twoich współbiesiadników i dadzą Ci +10 do bycia w centrum uwagi, a w otoczeniu pięknych elfek, driad i krasnoludek z długimi brodami (co kto woli) to chyba pożądany perk
Black Monk Games rozpoczęło dziś przedsprzedaż Władcy Pierścieni 5e. Ciekawą informacja jest to, że Mnisi wraz z Rebelem szykują spolszczenie wyciągu z zasad w SRD potrzebnych do prowadzenia LotRa. Plik ma zostać udostępniony w grudniu.
Wykonało się. Bóg umarł, a jego truchło zaległo na tronie niebios. Serafini stracili swój ogień od łez, płynących z tysiąca oczu, Cheruby jęczały jakby rozrywano je końmi. Trony zniknęły. Nadszedł czas końca, pieczęcie zostały zdarte, dusze wymarły. Apokalipsa ziściła się w ironicznym śmiechu. Z czeluści niebytu, ukryty pod piekłem piekieł i jeszcze głębiej wychynął On. Niszczyciel, Zagłada, Antybóg. Abbadon. Na niebiosach tylko aniołowie i archaniołowie, w piekle tylko upadłe anioły. Kwestią czasu było aż one też popadną w niebyt. Ich zagłada była pewna. Zawiązali więc sojusz i razem, ramię w ramię, jak u zarania dziejów ruszyli naprzeciw antyżyciu. Wszyscy polegli, co do jednego. I tak skończył się świat. Te kości to ostatnia pamiątka po tamtym uniwersum.
„Anielski orszak niech Twą duszę przyjmie” śpiewał żałobny kondukt na Twym pogrzebie. Naiwni ludzie wraz z księdzem wierzyli w sprawiedliwego Boga i jego białoskrzydłe sługi. Ty jednak już umarłeś i widzisz pozagrobową prawdę. Gdy konałeś od kuli z Browninga, wystrzeloną przez Twojego śmiertelnego wroga ze zwaśnionej z Wami mafijnej rodziny Auditorów, Twoja dusza powędrowała szlakiem szarej ścieżki w cieniu ostrej mgły. A potem zjawili się oni. Rośli mężczyźni o stalowych skrzydłach odlanych z tytanu, karykaturalnych kształtach, z mieczami w każdej z czterech rąk. Nie mieli twarzy. Nie mieli włosów. Z kołnierzy czarnych szat wyrastały czaszki, szczerzące się do Ciebie złośliwie. „Cóż za Bóg mnie przywita po drugiej stronie, skoro jego posłańcy wyglądają jak Orszak Aniołów zagłady” zdążyłeś pomyśleć, nim powędrowałeś w stronę światła.
Śpieszmy się kochać Halloween, tak szybko odchodzi A momentalnie po nim Mariah Carey zostaje oficjalnie odmrożona i nawet Twój znajomy, zagorzały krytyk świąt, podśpiewuje All I Want For Christmas w drodze na RPGa. Cóż, każdy kraj ma swoją Marylę Rodowicz, ale my nie akceptujemy podróbek jedynej słusznej Królowej, tak, jak nie sprzedajemy bubli sprowadzanych z jakiegoś tam Zachodniego Tajwanu! No ale świąteczny klimat powoli i nam się udziela, dlatego mamy dla Was Q-Workshopowy kostkowy kalendarz adwentowy! Czekoladki nie zostaną z Tobą do końca życia, ba, wszyscy wiemy, że pierwszego grudnia wyjesz je wszystkie... Za to kości są wieczne! I taki mały protip - tak, jak możesz zjeść konserwę turystyczną w domu, tak możesz używać świątecznych kości latem - my tego nie sprawdzamy.
Te oniryczne wzory, hipnotyczne kolory? Widzisz i nie kupujesz? Nie no, trochę wstyd. Serio, druhu. To nie takie pierwsze lepsze akryle ani plastiki z chińskiej budki. To silikonowy odjazd ze stacji Szara Rzeczywistość, pociągiem tęczy w stronę Halucynacji i Hemoglobiny. Krainy Szczęśliwości.
Cichutkie turlanie na macie jak kroki ninja, przemiłe w dotyku jak słodkie kurczaczki :3 Niech Cię od hałasu nie boli bania. Do pogniecenia, do patrzenia, do turlania. Z nimi nie będziesz potrzebować chłopaka ani dziewczyny. One otworzą Ci trzecie oko, zaprowadzą w grzybowe krainy. Ja je posiadam i zobacz jak mi się kleją rymy. Od wiosny do zimy.
Stare przysłowie krasnali rzecze: "Nie pchaj silikonu w swe okazałe pier... posiadłości, lepiej zainwestuj w silikonowe kości!". Bez złośliwości. Kupuj te słodkości, póki ich zapas w magazynie gości!
Dragonbane – szwedzkie „dedeki” w staroszkolnym duchu
W sierpniu 2021 r. Free League Publishing uzyskało prawa do ikonicznych w swoim kraju Smoków i Demonów (szw. Drakar och Demoner) wydawanych od 1982 r., a rok później na Kickstarterze została zorganizowana zbiórka, której celem było zgromadzenie środków na wydanie angielskiej wersji 11. (!) edycji tego systemu pod tytułem Dragonbane. Potrzebna kwota została zebrana w zaledwie cztery minuty, a ostatecznie udało się zgromadzić równowartość niespełna 800 tys. USD.
Poniżej link do tekstu kompleksowo przybliżającego mechanikę Dragonbane,a która wyraźnie nawiązuje do D&D i stanowi ciekawą alternatywę dla Lochów i Smoków, zwłaszcza dla osób, które szukają prostszego systemu i rozgrywki nastawionej na eksplorację.
Kompleksowa charakterystyka mechaniki wydanej w tym roku szwedzkiej gry fabularnej Dragonbane, która wyraźnie nawiązuje do D&D i stanowi ciekawą alternatywę dla Lochów i Smoków, zwłaszcza dla osób, które szukają prostszego systemu i rozgrywki nastawionej na eksplorację.
"Bo widzisz, Harry, to nasze wybory ukazują, kim naprawdę jesteśmy, o wiele bardziej niż nasze zdolności." Witajcie w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie! Wcielcie się w uczniów, załóżcie szaty i chwyćcie różdżki w dłoń, by dumnie reprezentować barwy swojego domu. Kombinujcie, planujcie swoje ruchy i trafnie dobierajcie zaklęcia, by zaskoczyć przeciwników i wygrywać kolejne pojedynki!
Mamy dla Was mnóstwo gier z uniwersum Harry'ego Pottera! Od nieprzewidywalnych karcianek, rodzinnych i kooperacyjnych planszówek, po gry imprezowe, nietypowe kalambury czy magiczny quiz! Udajcie się w głąb Zakazanego Lasu, weźcie udział w coraz to trudniejszych lekcjach, walczcie ze złem atakującym Hogwart i rywalizujcie o Puchar Domów!
Za oknami powiało chłodem? Biuro Turystyczne Orion przybiega z pomocą i prezentuje świeżą i gorącą ofertę młodzieżowych obozów zimowych! To jedyne tak długie wyjazdy zimowe, czeka na Was bowiem aż 8 dni fantastycznej zabawy.
Nie będzie miejsca na nudę bo czekają na Was dni pełne niezapomnianych wrażeń, rozbudowany program, a przede wszystkim towarzystwo ludzi, którzy dzielą tę samą pasję. Nie ma nic lepszego niż w zimowy wieczór otulić się kocykiem, zapalić świeczkę i dać się porwać fantastycznym przygodom dzięki sesjom RPG! ☕️
Do tego oczywiście też larp, konkursy, projekcje, warsztaty, karaoke i śnieżne szaleństwo: zabawy na śniegu, kuligu saniami, ognisko wieczorową porą i spaceru po Krasnobrodzie z naszym niezrównanym przewodnikiem.
Do 05.11.2023 obowiązuje zniżka za wczesną rezerwację -50 PLN!
Rozpoczynamy naszą współpracę z Biurem Turystyki Orion, a co za tym idzie... możecie szykować się na świetne rabaty! Niedługo wszyscy nasi klienci otrzymają zniżkę na obozy organizowane przez Orion, a po wizycie u nich, otrzymają rabat do nas! Kooperacja!
"Nieprzyjaciel w Krzakach"... Nazwa tego zestawu budzi grozę, prawda? Twój wróg czai się w każdym załomie i cieniu? Nie wiesz, skąd nadejdzie zdradziecki cios? I tylko zielone oczy kota błysną Ci, gdy wydasz ostatnie tchnienie? Muszę Ci jednakowoż rzec w tajemnicy... to kompletnie brednie! Okazuje się, że w obozie oblężniczym, który okala Twoje miasto, ostatni bastion ziem Twych, doszło do pewnego incydentu. Okoliczny kuchcik doprawił jadło nieprzyjaciela ostrym sosem i teraz wszyscy okupują wychodki, a ten, kto nie zdąży do kloacznego dołu na peryferiach obozu musi salwować się ucieczką w chaszcze. Oto Twój nieprzyjaciel w krzakach, z gatkami spuszczonymi do kolan. Nie ma lepszego momentu na kontratak!
Nie ma to jak zabłysnąć na imprezie, co nie? Tak właśnie myślał dandysowy romantyk, gdy bawił się w najlepsze na paryskich salonach. Nie ma się co dziwić – miał ten błysk w oku. Działał jak światło w przydymionych mrokiem salach Luwru, wszystkie ćmy w obszernych sukniach lgnęły do niego. W tym zazdrosna wampirzyca, która ugryzła go w szyję. Od tego momentu dandys zauważył dziwną przemianę u siebie. Nie starzał się. Przeżył romantyzm i wszedł jako wieczny młodzieniec w epokę oświecenia. Był świadkiem najpiękniejszego rozkwitu nauki. Balował z Diderotem, pił z Hugo. Przestał być bawidamkiem, a zaczął – badaczem. Dotrwał do rozkwitu technologii i podróży kosmicznych. A potem, w otchłaniach świątyni obcych odnalazł te kości ze świetlnymi hieroglifami. Podobno skrywają potężną moc zawieszoną w plazmie.
Wiele pytań otrzymywaliśmy na konwentach o te kości i oto są - ponownie dostępne, by oświetlać Wam drogę w bezkresnym świecie mrocznych jaskiń, ciemnych lasów i strasznych katakumb!
"Na dnie wielkiej szafy spoczywa ciężka skrzynia, do której pod groźbą obłędu nie może zaglądać żaden gracz. Dziś jednak uchylimy jej wieko i wyciągniemy kilka przedmiotów, które mogą urozmaicić Wasze sesje..."
Na naszym blogu doradzamy Wam, jakich rekwizytów użyć, by dodać nieco klimatu i wciągnąć graczy bardziej w rozgrywkę, a także dorzucamy parę autorskich pomysłów, które mamy nadzieję, że się Wam przydadzą!
Spoglądasz głęboko w wygrawerowane arabskie cyfry na ściankach kości. Migoczą różnymi kolorami i odcieniami czerwieni, jakby żar z ogniska odbijał się tuż pod powierzchnią. Łacińskie opalus oznacza „widzieć zmianę barwy” i dokładnie to czujesz. Gdzieś na granicy poznania orientujesz się, że kości wpatrują się w Ciebie zza płomieni kocimi oczami. Ich odblask świeci w ciemności, a wąskie szparki źrenic nicują Twoją duszę. Zostałeś pobłogosławiony przez starożytnego kociego boga, Nekomatę. Nie bój się, gdy wypadnie jedynka. Masz jeszcze dziewięć kocich żyć!
Kości z opalu właśnie wróciły do naszej oferty, spiesz się po swój zestaw!
Mamy nadzieję, że humory Wam dopisały na tych dwóch fantastycznych eventach, a my tymczasem planujemy kolejne wyjazdy, więc wyczekujcie wieści, bo w tym roku na pewno się jeszcze zobaczymy!
"Jeżeli grywacie w RPGi w klimatach fantasy, to zapewne nieraz zdarzyło się Wam dostawać lub dawać (jeżeli występujecie w roli mistrza gry) zadania od tajemniczego jegomościa przesiadującego w lokalnym przybytku trunków i hazardu. Ktoś może powiedzieć, że to zgrany motyw, ktoś inny, że czuje do niego pewien sentyment, ale nie o to mi dzisiaj chodzi. Chciałbym poświęcić kilka słów niewiarygodności takich sytuacji oraz skutkom, jakie tego typu rozpoczęcie przygody może mieć dla zaangażowania bohaterów, a w konsekwencji dla zaangażowania samych graczy."
Zapraszamy Was na poradnik Truciciela, który przestrzega, jak nie dawać questa podczas sesji RPG!
Mamy dla Was podwójnie dobre wieści! W ten weekend będziecie mieli okazję odwiedzić nasze stoisko na dwóch fantastycznych eventach i nie przyjmujemy wymówek, że na żaden nie możecie wpaść! Od 20 do 22 października zagościmy w Lublinie na StarFeście - Fantastycznym Festiwalu Wyobraźni, a od soboty do niedzieli będziemy też na Was czekać na Bykonie - Bydgoskim Konwencie Multifandomowym w Bydgoszczy oczywiście! Pamiętajcie o naszym rabacie z rzutem k20 - ile wyrzucicie, tyle procent ceny zaoszczędzicie!
Kto powiedział, że róż pasuje tylko do małych dziewczynek? Przemysł tekstylny? Twórcy lalek? Niech się gonią. To tylko potwarz dla różu! Róż to nie kolor, róż to żywioł. Pojawia się na policzkach przy zakochaniu, towarzyszy w chwilach ozdrowienia, widać go wyraźnie na tle szarych chodników i obdrapanych bloków. Róż mówi: jestem niezależnym człowiekiem, jestem odwagą i kontrą do świata. To ja wyznaczam trendy, znam swoją wartość i niczego mi nie brakuje. Prawdziwa kobiecość to róż, prawdziwa męskość… to róż! Podskocz do gościa, który nosi różową koszulkę. Nie da się, on jest pewny swej męskości, nikt mu jej nie zabierze. Więc bierz te kości czym prędzej! SZOKUJ! Pokaż im potęgę najmocniejszego koloru, jaki istnieje!