Zdjęcie w tle

Społeczność

cRPG

4

Społeczność fanów komputerowych gier RPG. Od starusieńkich gier po najnowsze dzieła. Jesteś fanem lub antyfanem Baldur's Gate? Zapraszamy do dyskusji.

1+1=2

Tytuł: Cyberunk 2077 + Widmo Wolności

Developer: CDP Red

Wydawca: CDP Red

Rok wydania: 2020,2023

Gatunek: cRPG, Akcji, FPS

Użyta platforma: PC / Steam

Ocena: 8,5/10

Nareszcie się zawziąłem i skończyłem. Przy czwartej próbie od zakupu gry na premierę.

W sumie dobra ta gierka, tragiczny początek, ale jak już się człowiek zmusi to oddaje.

Zdecydowanie dużo fabule i jakości historii dodaje dodatek Widmo Wolności, bez niego to by była znacznie słabsza gra. Gdyby nie on raczej chciałbym jak najszybciej ukończyć wątek główny.
Night City jest mega szczegółowym i ciekawym miastem, z masą aktywności do roboty, którymi przez moment byłem przytłoczony.
Wiele charakterystycznych i niejednoznacznych postaci. Ciekawe podejście do questów w szczególności tych poruszających niespotykane w innych grach kwestie. Świetna ścieżka dźwiękowa oraz dubbing. Utwór z napisów końcowych DLC na stałe zagości na mojej playliście.

Warto dać szanse.

Podstawka 7.5/10
Dodatek 9.5/10

Teraz idę zobaczyć pozostałe zakończenia. Mam wrażenie, że pozostawienie Johnego w ciele jest bardziej "kanoniczne".

#crpg #gry #cyberpunk2077 #cyberpunk #gamesmeter #grajzhejto

efd51003-ef7f-419e-a992-58b0d2c8e2e3
cdd9f7ec-d8a5-4b01-b713-6553d62242dd
216370e9-9c26-468f-b42e-cd9535a0c132

@kruzd na gogowym koncie mam nabite prawie 2000 godzin. jakieś 400 moje, reszta to godziny wbite przez żonę. bardzo fajna gra, zdecydowanie ścisły top wśród moich gier. gra z wieloma problemami, ale ogólna grywalność sprawia, że nie są one dla mnie dużym utrapieniem

To zakończenie z powrotem Saburo w ciele syna i naszą podróżą na stację wlanie było super. Jak wyskoczyły napisy końcowe i zrozumiałem co się odjebalo to jakbym dostał pięścią w ryj. W świecie korporacji zostałem zmielony i wypluty przez korporacje. Bardziej kanonicznie nie mogło być :)

Zaloguj się aby komentować

Ogrywam sobie pierwszy raz na poważnie #cyberpunk2077 , poprzednie 3 podejścia od premiery porzucałem zaraz po prologu/Akcie 1. Teraz jakoś idzie, ale niezbyt nadal angażująco jest. Chociaż początek Widma Wolności to na razie najlepszy moment z fabułki.

#gry #crpg

Powracam na Hejto po kolejnej emigracji z wykopu.

df541fd6-b3d8-459e-9c8e-6338f09faba0

@kruzd Też dwa razy podchodziłem, raz po premierowych patchach i drugi raz po wyjściu 2.0 ale jakoś nie kliknęło.


Dalej mam w planie ograć, bo w sumie mi się podobało, ale nie wiem kiedy znajdę te XX godzin, a to jest jedna z tych gier że jak sobie odpuszczę na tydzień czy dwa to potem nie ogarniam gdzie jestem, co robiłem, jak się w to gra w ogóle xD

@kruzd O, fajny przykład, jak różne mogą być oczekiwania ludzi. Dla mnie Cyberpunk jako całość był wciągający od początku do końca, ale początek Widma wolności wymęczył mnie strasznie i miałem ochotę porzucić tę grę. Kupiłem dodatek do RPG, a już ze dwie godziny gram w Call of Duty

Zaloguj się aby komentować

@micin3 Przecież w dnd też nie da się zjebać postaci inaczej niż ładując w zbędne statystyki. On są taki zrobionę, żeby zwykły zjadacz chleba mógł nimi grać bez poczucia, że coś zwalił.

Co to wogóle znaczy "Patfinderze wybierasz klasę po opisie"? A w DnD to po czym wybierasz? Po filmiku o tierach klas?

W Patfinderze, źle rozdysponuje punkty i hyc, zamyka ci się dostep do feata, który mogłby się okazać dla ciebie przydatne, ale skąd mogłem o tym wiedzieć, jeżeli nie przeczytałem listy featów i co prawda w tworzeniu klasy masz oznaczone twoje główne cechy w które powinieneś inwestować, ale nagle się okazuję, że wojownikowi przydałoby się trochę więcej int bo extra feat daje do klasy pancerza.

Chcesz grać w WoR na wyższych poziomach bez multiklasowania? No możesz, ale będzie trudniej, albo niemożliwie. Multiklasowanie w WoR to jest meta, zreszta w dnd też, tylko większości graczom meta koło siura lata, chcą po prostu żeby to było proste i przystępnie opisane i żeby twoją postać nie ssała.

Patfinder 1e to jest dnd z większymi możliwościami, spoko jak grasz w papierowe rpg, masz więcej możliwości dla swojej postaci. Problem pojawia się, jak młócisz w crpg z 6 osobową drużyną. Można dać autoawans, ale w tyle głowy nadal jest, a co jak mógłbym to zrobić lepiej, a co jak to nie to co chcę.

Co robisz w starusienkim Baldurze czy nie wiem, Solascie? Dajesz rozsądne cechy postaci dla danej klasy i wsio, dalej tylko awans, awans, podklasa, zwiekszenie cechy albo feat co 5 poziomów i tak z każdą postacią i jedziesz - schrzanić można co najwyżej kompozycję drużyny.

Oszczędź sobie porównanie w papierowych rpg, bo tutaj nie było o nich żadnej mowy.

Tak - Patfinder prosty i logiczny, a DnD przekombinowane i bez sensu, absolutnie

@Sawa3114 O cię wój, zupełnie jakbyśmy w dwie różne gry grali.

Tak, uważam Pathfindera za zupełnie prostszą, logiczniejszą wersję DnD, gdzie nie da się zepsuć postaci - bo nie ma "must-picków" jak w DnD, więc nawet mając zablokowanego jednego feata, masz 5 innych które są tak samo warte wzięcia.

Tak, DnD uważam za bez sensu, gdzie nie wybranie optymalnej ścieżki featów powoduje posiadanie bezużytecznej postaci.

Różnica między Pathfinderem a DnD jest taka, że w tym pierwszym możesz lecieć w metę, w tym drugim musisz.

I to zarówno w papierowych edycjach, jak i w BG1, BG2, Solaście, Neverwinterach.

W każdym razie, nie zamierzam się z Tobą kłócić - może masz inne odczucia, z którymi nie spotkałem się jeszcze wśród innych graczy, nie twierdzę że są one złe - a tak ewidentnie moje posty odebrałeś, które miały na celu zapewnić OPa, że nie może zepsuć swojej postaci i grę przejdzie z łatwością, jeżeli oczywiście nie wybierze najwyższego poziomu trudności.

Zaloguj się aby komentować