Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Po przybyciu do miejsca w którym powinna znajdować się kolejna smocza kula, okazuje się że znajduje się ona głęboko pod powierzchnią oceanu. Goku wyrusza na rekonesans, tymczasem Bulma natyka się na zwiadowców armii Czerwonej Wstęgi którzy zostali już poinformowani o dziwnym chłopaku który samodzielnie rozwala ich posterunki...
#codziennydragonball (70/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku udaje się odnaleźć Bulmę która naprawia Smoczy Radar. W dodatku po wysłuchaniu relacji Goku stwierdza że w sumie są wakacje a ona się nudzi więc chętnie wyruszy razem z nim pomóc mu szukać 4 gwiazdkowej smoczej kuli. Goku jest śrenio zainteresowany ale dzięki nowemu wynalazkowi Capsule Corp - urządzeniu zmniejszającemu - Bulma będzie mogła podróżować razem z nim na chmurce Kinto.
#codziennydragonball

Zaloguj się aby komentować
Oglądam piąty sezon FLCL i w drugim odcinku spostrzegłem swoim sokolim wzrokiem #google #pixel 6 (pic rel 1).
W pierwszym była też #honda e (pic rel 2).
Mało oglądam #anime, wolę seriale, ale lubię takie "znajdźki".


Zaloguj się aby komentować
W poszukiwaniu Bulmy Goku trafia do miasta zwanego... Zachodnie Miasto. Jak się okazuje jest to dość spora metropolia więc nasz bohater czuje się lekko zagubiony. Po kilku perypetiach udaje mu się jednak znaleźć policjanta który podwozi go do domu rodziców Bulmy.
#codziennydragonball (68/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku z ekipą wraca do wioski po wyzwoleniu jej od niebezpieczeństwa związanego z Wieżą Muskułów. Niestety w ferworze walki smoczy radar został uszkodzony więc odnalezienie smoczej kuli stoi pod znakiem zapytania. Okazuje się jednak że smocza kula jest w posiadaniu Androida #8 który bez większych problemów oddaje ją swojemu wybawicielowi.
Dalsze poszukiwania są jednak niemożliwe, Goku rusza więc aby odnaleźć Bulmę która jako jedyna może być w stanie naprawić smoczy radar. Będzie to o tyle prostsze że magiczna chmurka jednak nie została zniszczona.
#codziennydragonball (67/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku z Androidem po pokonaniu Buyona uciekają z potrzasku i stawiają czoła Generałowi Białemu, który czując że nie ma szans z chłopakiem, bierze na zakładnika burmistrza wioski którego Goku miał odbić. Zdezorientowany adept sztuk walki opuszcza gardę i dostaje kulkę z konkretnej strzelby na słonie co rozwściecza brzydzącego się przemocą Androida który pokazuje że kiedy trzeba, to jednak potrafi przyłożyć
#codziennydragonball (66/194)

Zaloguj się aby komentować
Wybrałem się wczoraj do kina na film Haikyuu i szczerze mówiąc, że jestem zawiedziony. Od razu mówię, że nie czytałem mangi, więc porównania nie mam, ale mimo tego ten film jest dla mnie pocięty, pourywany i po prostu niedorobiony. Czuć, że żeby upchnąć sezon w jednym filmie poszli mocno na skróty. Drugi set jest w zasadzie końcem filmu, dwa spojrzenia na piłkę i kończy się trzeci set. Tu znowu, nie czytałem mangi więc nie wiem, może jest to zabieg celowy, że ani się zorientować, a już po wszystkim, bo takie emocje, ale przy ilości flashbacków (które rozłożone na 12 odcinków nie byłyby problemem) i przeskoków to po prostu nie zagrało jak dla mnie. Ten film to trochę jak gra z której widać, że wycieli elementy do DLC. Zdecydowanie wolałbym normalny sezon.
Ale graficznie oczywiście przepiękny, animacja na najwyższym poziomie.
#animedyskusja


Zaloguj się aby komentować
Buyon okazuje się trudnym przeciwnikiem, głównie z powodu jego gumowatego cielska które odbija wszystkie ciosy Goku. Nasz bohater jednak oprócz ponadprzeciętnych umiejętności potrafi tez ruszyć głową. Zamiast atakować potwora bezpośrednio, Goku wybija dziurę w ścianie a mroźny północny wiatr szybko zamraża Buyona na kość.
#codziennydragonball (65/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku razem z Androidem #8 w końcu dociera do najwyższego piętra Wieży Muskułów i stawia czoła generałowi Białemu, który jednak zamiast walczyć jak mężczyzna uruchamia zapadnię zrzucając swoich adwersarzy do tajnego pomieszczenia gdzie już czeka na nich dziwny potwór Buyon.
#codziennydragonball (64/194)

Zaloguj się aby komentować
Androdi #8 którego Murasaki próbuje nasłać na Goku okazuje się miłującym pokój indywiduum i nie zgadza się na walkę. Zdegustowany Ninja próbuje zniszczyć robota za pomocą bomby, przezornie zamontowanej wewnątrz androida ale Goku nie pozwala mu na to ostatecznie rozprawiając się z wkurzającym sierżantem. Droga na szczyt wieży muskułów stoi otworem.
#codziennydragonball (63/194)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Na trzecim piętrze Wieży Muskułów które przrobione zostało na sporych rozmiarów ogród Goku spotyka sierżanta Murasakiego. Ninję, który jak to ninja specjalizuje się w szybkich i śmiertelnych atakach z ukrycia. Niestety z tym ukrywaniem to mu tak średnio idzie
#codziennydragonball (60/194)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Sierżant Metalik okazuje się konkretnym twardzielem z powodu tego że jest robotem. To jednak jeszcze są odcinki gdzie porządna kamehameha załatwia większość tematów więc Goku po uporaniu się z tematem raźno rusza na kolejne piętro, gdzie już czeka na niego pewien Shinobi...
#codziennydragonball (59/194)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Goku rozbija się samolotem gdzieś w północnych górach i zostaje uratowany przed zamarznięciem na śmierć przez dziewczynkę z pobliskiej wioski która oznajmia mu że armia Czerwonej Wstęgi myszkuje również w tej okolicy.
Co więcej ich przyczółek nazywany Wieżą Muskułów terroryzuje mieszkańców wioski zmuszając ich do pomocy w poszukiwaniu smoczej kuli.
Goku więc niewiele myśląc rusza ze szturmem na wspomnianą wieżę
#codziennydragonball (57/194)

Jeżu, przeczytałem "Goku rozbija się samolotem" i przez chwilę doznałem szoku, smutku, poczucia niesprawiedliwości świata, bólu... Dopiero po pół sekundy doszło do mnie, że to postać wykreowana. Jebnięty jestem na punkcie Goku... W ogóle jestem jebnięty... Bo potem doszło do mnie, że przecież Goku, to by ten samolot i tę powierzchnię, o którą się rozbił, zgniótł by jak robaka.
Zaloguj się aby komentować