Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W czasie krótkiej przerwy w turnieju Jackie pomaga podłamanemu mnichowi Namu sprzedając mu informację że w tych okolicach woda jest za darmo więc może jej sobie nabrać ile zechce i uratowac swoją wioskę przed suszą
Tymczasem pora na wielki finał Tenkaichi Budokai, Son Goku vs Jackie Chun!
#codziennydragonball (46/194)
I tym cliffhangerem oznajmiam że będą dwa tygodnie przerwy w dostawie nowych plansz bo otóż udaję się na urlop, więc nie będę miał and głowy ani możliwości do tej zabawy. Zapraszam na drugi sezon po przerwie

Zaloguj się aby komentować
Goku niemal zostaje znokautowany przez potężny atak z powietrza, ale udaje mu się dojść do siebie tuż przed końcem odliczania. Namu zatem postanawia spróbować kolejny raz. Młody adept jednak nie daje się nabrać dwa razy na tę samą sztuczkę i dobrze wymierzonym kopniakiem wyrzuca przeciwnika poza ring.
#codziennydragonball (45/194)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kuririn wydaje się wyraźnie słabszy od Jackie Chuna, ucieka się więc do podstępu i odwraca uwagę swego adwersarza... damskimi majtami, jakżeby inaczej. Srogi kopniak posyła Chuna w powietrze ku pewnej jak się wydaje przegranej przez ring out.
#codziennydragonball (42/194)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Goku uwięziony w gumowatej pułapce Gilana unika wyrzucenia z ringu dzięki pomocy swojej chmurki kinto un ale sędziowie stwierdzają że jest to nielegalne, więc kolejny raz skończy się dyskwalifikacją. Na szczęście, (albo nieszczęście) chłopakowi nagle odrasta ogon, co w tajemniczy sposób wydaje się dodawać mu siły. Gilan kapituluje
#codziennydragonball (40/194)

Zaloguj się aby komentować
Finałowa walka pierwszej rundy to w końcu wystąpienie Goku który staje naprzeciwko smokopodobnego wojownika Gilana. Chłopak próbuje zakończyć walkę wyrzucając przeciwnika z ringu, no ale cóż, smoki zazwyczaj mają skrzydła, więc jego plan spala na panewce.
#codziennydragonball (39/194)

Zaloguj się aby komentować
W walce numer trzy naprzeciw siebie stają mnich Namu i gorąca laska Lan-Fan. Namu jest wyraźnie lepszy od swojej przeciwniczki więc ku uciesza Jackie Chuna Lan-Fan zrzuca ciuszki i wykorzystuje pruderyjność mnicha który nie śmie na nią spojrzeć kiedy paraduje w samej bieliźnie.
Niestety cwany plan spala na panewce bo Namu pokonuję ją dosłownie z zamkniętymi oczami.
#codziennydragonball (38/194)

Zaloguj się aby komentować