Żona pojechała do swojej mamy i wzięła ją na zakupy do Biedronki. Podchodzą do owoców, teściowa bierze do ręki jabłko, wgniata go kciukiem i odkłada. Żona pyta:
- Mamo, co Ty zrobiłaś?
- No, co? Muszę wiedzieć czy jabłka są miękkie, zawsze tak robię. Skąd mam wiedzieć czy są miękkie!?

Różowa tłumaczyła, argumentowała na wszystkie sposoby, ale teściowa zdania nie zmieniła. EOT

#starebaby #receopadaja

Komentarze (12)

No to już wiem skąd biorą się takie dziwne i specyficzne wgniecenia na jabłkach. To po prostu stare raszple się nudzą i wbijają w nie swoje pazury jak łażą po sklepach.

@Poliszynel W Gdańsku widziałem starszą kobietę gryzącą zafoliowane kiełbasy w biedronce. O chu.. ta niedobra, bierze następną a fee.... o ta może być. Oczywiście zgłosiłem kierowniczce ale ile mogła pogryźć i kiedy kto to wie.

Zaloguj się aby komentować