Zdecydowałam się na #esperal #wszywka, jutro na 10. Za równy miesiąc leczenie na dziennym oddziale psychiatrycznym. Chyba będzie gituwa bo aktualnie do d⁎⁎y.
#oswiadczeniezdupy
Zdecydowałam się na #esperal #wszywka, jutro na 10. Za równy miesiąc leczenie na dziennym oddziale psychiatrycznym. Chyba będzie gituwa bo aktualnie do d⁎⁎y.
#oswiadczeniezdupy
Czymam kciuki. Obyłam się bez wszywki, bo siadło mi zdrowie i się srogo przestraszyłam, że nieodwracalnie spierdoliłam sobie bebechy (ale chyba nie). Co do oddziału - pamiętam za dzieciaka, że żarcie było niedobre, ale mieli kompocik i zupki spoko, ale pewnie się już zmieniło dużo. No i wiadomo, uczestnicz w zajęciach i nie chowaj się w sobie, to Ci pomoże.
W jakim jesteście wieku ze dotyka was taki problem ? @yeebhany @magda ile zajęło wam czasu zorientować die ze jest nie halo? Po czym to poznać? Pytam aby być gotowym jak zobaczę podobne znaki.
@Lolekdrugi z alkoholem od 18 zaczelam chlac, czyli dobrych kilka lat chodzilam najebana. a jezeli chodzi o pobyt dzienny to za dzieciaka mialam tik nerwowy szyja-głowa, o kolejnej wizycie na dziennym lata pozniej i potem na zamknietym nie wspomne xD. no jak cos sie dzieje to sie nie zastanawiasz "hmm czy to dobry pomysl cos z tym robic?" bo tak kurna to jest dobry pomysl cos z tym robic, bo sie zaogni i potem "kurwaaaa ze tez nikt nie zrobil gasnicy na miare moich problemow!"
@Lolekdrugi ja też od 18. Zaszłam w ciążę to przestałam. Musiałam co wieczór pić żeby zasnąć a jak wpadłam w depresję po śmierci ojca zaczęłam całkowicie ja zapijać. 27 lvl
@magda
Też miałem wszywkę, dzięki pozostałej bliźnie wiem gdzie wbijać dzisiaj sterydy w mięsień xD powodzenia w utrzymaniu abstynencji!
Mój wujek miał esperal, nadal pił xD a któregoś razu po pijaku wyciął sobie scyzorykiem i tyle było z jego próby powrotu do normalności, na odwyku był już chyba 7 albo 8 razy. Ma prawie 50lat i pije od lat 90. obecnie odwiesili mu wyrok i poszedł na 8miesiecy do pierdla, może jak mu dupsko rozprują to się ogarnie. Powodzenia
Zaszywanie chyba nie jest najlepszym pomysłem.... Ale życzę powodzenia - zły pomysł jest lepszy od żadnego!
w mojej rodzinie jedna osoba się zaszyła i... pomogło. Liczba ciągów zmniejszyła się o jakieś 90%. Miały one miejsce tylko pomiędzy zestarzeniem się starej piguły a zaszyciem nowej.
ogólnie to tak, są ludzie co piją zaszyci ale to najczęściej debile. Wszywki są dla mądrych ludzi. Ich ratuje. Powodzenia!
Ekstra że coś z tym robisz! Też miałem ten problem i mi pomogło AA. Bałem się że będą tam stare dziadki i fanatycy religijni a są naprawdę spoko ludzie od których nauczyłem się jak żyć na trzeźwo. Najmłodszy ma 18 lat i w tym czasie już zdążył się uzależnić oraz wyjść na prostą. Jakbyś chciał pogadać to pisz na priv. Powodzenia!
Zaloguj się aby komentować