Nie wiem co tu napisać. O akcji dowiedziałem się dzięki @crs333, a to faktycznie epokowe wydarzenie internetowe którego nikt poza Nim nie próbował tutaj nagłośnić...
YT'bowa zbiórka na fundacje pomagającą dzieciom chorym na raka WYMKNĘŁA SIĘ SPOD KONTROLI.
78 godzin temu była Doda i dobijali 5 milionów.
Właśnie DOBIJAJĄ 80 MLN PLN.
Przy 55 mln Edyta Pazura ostrzygła się na zero.
Nie wiem co szykują na dużą bańkę, ale możliwe, że wpadnie Edd Sheeran xD
#wiadomoscipolska
Trochę #wielkaorkiestraswiatecznejpomocy
bo 80 MILIONÓW na opiekę dla dzieci z #rak w 8 dni to sporo.
@Heheszki Tego typu zbiórki (tak jak i WOŚP czy inne ogólne) praktycznie nie rozwiązują żadnych problemów, za to zdecydowanie utwierdzają ludzi w przekonaniu, że "coś" zrobili dla opieki zdrowotnej i w ten sposób ich sumienie jest spokojne przy oszukiwaniu państwa na podatkach czy innego typu działalności na szkodę ogółu. Ochrona zdrowia MUSI być systemowa, a zbiórki w żaden sposób tego systemu nie usprawniają.
Już pomijam, że fundacja, która np. w 2024 roku miała przychód 12 mln PLN (i połowy z tego nie wydała, tylko włożyła w inwestycje krótkoterminowe) nagle dostanie przychód z jakieś 100 mln i będzie ogarniała 10x większy budżet - tego typu skoki w ilości pieniędzy nigdy nie są optymalnie zarządzane i nie chcę wiedzieć, ile z tej kasy zostanie finalnie sprzeniewierzone (bo że tak będzie, jestem w zasadzie pewny) https://cancerfighters.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sprawozdanie-finansowe-2024.pdf
No ale internet ma bardzo krótką pamięć, za parę miesięcy nikt nie będzie o tym już pamiętał, najważniejsze, że influencerzy się wypromowali, a zdecydowana większość kasy wyszła od "normalnych" ludzi i wszyscy już mają spokojne sumienie
PS. W 2024 roku średnia miesięczna pensja brutto dla członków zarządu to było 22,2 tys. PLN, łączne koszty administracyjne to było 1,7 mln PLN, zaś koszty z tytułu prowadzenia nieodpłatnej działalności pożytku publicznego to było 3,3 mln PLN. Ni mniej, ni więcej oznacza to, że na każdy 1 PLN wydany na cele statutowe, 0,5 PLN szło na wydatki administracyjne. Nie jest to zbyt efektywne wydawanie pieniędzy. https://cancerfighters.pl/wp-content/uploads/2025/09/Sprawozdanie-merytoryczne-2024.pdf Wolę nie wiedzieć jak będzie to wyglądało za rok 2026.
@bojowonastawionaowca Może tak być.
Co nie zmienia faktu, że organizator nie przewidział takiego obrotu spraw, miał przyzwoite intencje jak na influ, a wynik jest porażający.
Przecież nie zmieni teraz fundacji na którą przeznacza kase, pieniądze już tam trafiają. Czas pokaże na co je przeznaczą, mam nadzieję że się mylisz.
No bo jaki był wynik WOSP w tym roku?
300 mln przez cały rok?
@Heheszki dobrymi chęciami piekło bywa wybrukowane
W przypadku WOŚP koszty administracyjne to ok 8% wydatków (cele statutowe 92%), w wypadku tej fundacji 25%, zaś na cele statutowe ok. 50%. Czyli ekstrapolując, prawdopodobnie tylko połowa z zebranych pieniędzy będzie wydana na cele statutowe fundacji. Warto mieć to z tyłu głowy
A sprawdzimy to dopiero w 2028 r. Pozostaje nadzieja, że chociaż połowa trafi gdzie trzeba i jednak rozszerzą cele fundacji na coś poza biuro, stroje wolontariuszy, specjalistów od socjali, animatorów i psychologów.
Połowa to optymistyczny scenariusz,
i wciąż mnóstwo forsy której nie sposób tak wydać.
@bojowonastawionaowca to nie jest aż tak zero-jedynkowe. W systemie zawsze będą dziury, a już na pewno w naszym kraju z wiecznie niedofinansowanymi systemami zdrowotnymi i społecznymi. Więc fundacje mają też swoje miejsce, mimo wysokich kosztów, to miliony pójdą na działalność statutową i pomogą konkretnym ludziom.
Ale słusznie zauważasz, że nawet w tej zbiórce biorą udział ludzie "optymalizujący" podatki, a cała historia może się skończyć przeciążeniem fundacji zbyt wysoką kwotą.
@AureliaNova no tak wpierw pomyślałem, ale Wściekły Owcen słusznie zwrócił uwagę na sprawozdanie za 2024. Połowa pieniędzy poszła w koszta, w tym na pensje dla 4 osobowego zarządu. Dysponowali 12 milionami - tyle wydali, pomogli za 6. Nie zatrudnili w tamtym roku nikogo na umowę o pracę, nawet sekretarki. Natomiast średnia pensja osoby z zarządu wyniosła 22 tysiące złotych brutto (jest obliczone w sprawozdaniu)....
No i nie jest to teraz jedna odosobniona fundacja. Jest też organizator charytatywnego KSW-druga fundacja występująca jako prokurent dla tej pierwszej, jest też fundacja "Dobroczyńcy" która do zeszłego roku zajmowała się Otyłością i miała kompletnie inny zarząd.... Utraciła status OPP i nie publikuje sprawozdań finansowych, a zarządzają nią dwaj panowie z tego składu. Jest też czwarta do której zarządu należy Prezes CF - schody życia.
Ta wydaje się być najnormalniejsza.
Szkoda mi będzie bardzo tego latwoganga jeżeli ta czwórka samozatrudnionych odwali jakąś lipę. Typ powinien zaraz startować współpracę z kimś transparentnym, może i z własną fundacją, skoro ma aż taką siłę przebicia. No, ale bądźmy też dobrej myśli.
@bojowonastawionaowca panie owcen, musze się przyczepić
8% w WOŚP od 300 mln to 24 mln na koszty administracyjne
25% w cancer fighters to 1,7 mln
różnice robi skala - ogarnięte osoby do zarządzania kosztują, ale nie powinni powiększyć teraz grona zarządu 10x
przy jednorazowym strzale kasy jak zrobią to obecną ekipą to przy 100 mln będzie 1,7% na zarządzanie
@bojowonastawionaowca no pierwsza myśl że ktoś kasę pierze bo kilka a kilkadziesiąt milionów ze streama na twotchu to mega różnica xD a że na walkę z rakiem to podejście w tylu 'jak śmiesz w ogóle krytykować '
@bojowonastawionaowca ALE ONI DZIECIO POMAGAJO ODBIERDOLTA SIE OD NASZEJ FUNDACJI I OD NAS I OD FUNDACJI
plebs widzi tylko czarne albo białe i nigdy tego nie zrozumie. A Edyta Pazura też ładnie pod dywan swoją aferę z parkowaniem i Konfiturą pod dywan zamiotła. Teraz już będzie mogła parkować na chodniku na legalu bo łeb na wizji dla fundacji ogoliła i pieniążki dała. Szkoda, że na opłaty za parkowanie jej nie stać.
Zarząd fundacji wypłaca sobie po 22k miesięcznie, sami nie płacą podatków, więc teraz namawiają ludzi, którzy płacą podatki i na służbę zdrowia, na wpłaty. Bardzo miłe, a gdyby tak płacili podatki jak zwykły człowiek na etacie?