Zapowiadają się najlepsze święta ever :)

Okien nie umyłem, mieszkania nie sprzątałem, żadnych potraw ani ciast nie robiłem :)

Do rodziców ani teściów nie jadę, a w lany poniedziałek lecę na wakacje


#swieta #oswiadczeniezdupy

Komentarze (28)

@Atarax różowa z synem w górach u rodziców a ja sobie w domu dłubie w warsztacie, maluje przedpokój i składam szafkę z Ikea, najlepsze święta, bez szykowania się czy łażenia do ludzi. W grudniu na święta pojechaliśmy na narty i wyjebane jajca na sprzątanie czy te opłatki zasrane.

j⁎⁎ać święta. Starym juz dawno powiedziałem że wyrosłem z bajek, różowa jedzie dzisiaj do swoich. Ja jutro rano off-road, a wieczorek bluncik, piwko i w końcu ogram remake Residenta 2. To są święta

@Atarax W sumie to przykre, że tyle osób tutaj ma tak kiepskie relacje z rodziną. Ja w tym roku niestety nie mogłem polecieć do domu na całe święta (a konkretnie to różowa nie mogła) więc lecę dopiero w Poniedziałek rano.


Ale są tego plusy. Skoro nie mogliśmy się spotkać z rodziną, to była motywacja, żeby zrobić pierwsze święta w nowym mieszkaniu w Danii. Upiekłem swoją pierwszą w życiu roladę z jajkiem wg przepisu od mojej mamy. Do tego biała kiełbasa, żurek, jajka, sernik. Jutro wpadają znajomi zobaczyć jak wygląda polskie, wielkanocne śniadanie.

A z kolei cały kolejny tydzień będę na urlopie w Warszawie, więc będę mógł na spokojnie pojechać do ojca pod miasto przekopać mu ogródek i posadzić kilka drzew.

9ab7f576-634a-47f4-bd76-03627c3f6a14

@lukmar Ale dlaczego z niechęci do świąt wyciągasz wnioski na temat czyichś relacji z rodziną? Mógłbym tu walnąć złośliwy wykład o tym, że rodziców można odwiedzić także przy innej okazji, a nawet bez okazji, ale to byłoby równie głupie jak to, o co się czepiam.

@inspektom Bardzo mi się podoba, ale to wynika głównie z tego że jestem bardzo zajarany moją pracą i czuję że będę się w niej spełniał. Oczywiście do tego jest masa innych czynników jak bliskość morza, infrastruktura, zarobki, poziom społeczeństwa itd.


Przeprowadzić się jest łatwo/niełatwo. Formalnie wystarczy mieć tu stałą pracę i masz praktycznie równię praw z obywatelami (nie licząc wyborów parlamentarnych itp). Jak jesteś specjalistą w jakiejś dziedzinie i interesuje Cię praca w korpo to możesz nawet dostać solidny pakiet relokacyjny, który w dużej mierze ułatwi Ci przeprowadzkę.

Z drugiej strony język jest trudny, a ludzie dość zamknięci w sobie. Jak nie masz tu znajomych, to trzeba włożyć nieco energii w nawiązanie relacji.

@Shagwest Bo dla mnie święta to przede wszystkim spędzanie czasu z rodziną. Jeżeli ktoś nie lubi świąt, to zakładam, że nie lubi właśnie spędzania czasu z rodziną. Możliwe że faktycznie się w tym trochę zagalopowałem.


Jednak sporo komentarzy pod tym postem (w tym od OPa) wskazuje na to, że ludziom tutaj w świętach przeszkadza najbardziej rodzina.

@Paprykarz dziwny jesteś, przykro Ci, że jakiś anon z internetu nie chce spędzać świąt z rodzina i woli lecieć na wakacje?

@Atarax gratuluję ja od wielu lat

stosuję podobną strategię. W tym roku już ponad miesiąc siedzę w Tajlandii, jeszcze tydzień mi został.

Zaloguj się aby komentować