#zalesie

Od wczoraj jestem singlem po 4 latach mieszkania razem. Muszę znaleźć nowe lokum i się wyprowadzić. Jedyne czego mi żal to psa którego kupiliśmy i z którym się cholernie zżyłem. Nawet nie miałem okazji się z nim pożegnać.

Komentarze (21)

@maminfoodboga - są ludzie na tym świecie którzy mogliby napisać to samo tyko zamiast psa jest dziecko - to dopiero ryje banie i łamie serce.

Powiem tak - I'm glad you doged the bullet.

I już nawet nie pytam dlaczego to Ty masz się wyprowadzać a nie ona.

Tak. Bywa gorzej. Taki psiak był idealny. Puchaty I wcale nie szczekał. Jak byłem zły czy smutny to mi zabawki przynosił. Dziecka na szczęście nie mamy...

@maminfoodboga - jak już się zgodziłeś, że on ma mieszkać we wspólnie wynajmowanym mieszkaniu to dlaczego zgodziłeś się, że ona psa zatrzyma?

Pies to obowiązki, a alimentów nie ma. Może będzie chciała Ci go sprzedać/oddać pogadaj może będziesz miał pieseła.

@maminfoodboga trzymaj się tam ziomuś! Głowa do góry!

Psiakowi pewno będzie smutno bez Ciebie, ale się z czasem przyzwyczai i w sumie to nie znam sytuacji, ani psiaka i będzie to ch⁎⁎⁎we co ci powiem, ale nie kombinuj z braniem psa do siebie co jakiś czas (coś a la opieka naprzemienna). Piesek będzie dochodził do siebie i nowej sytuacji życiowej, że już cię nie ma przez jakiś czas i da sobie radę. W momencie kiedy będzie miał regularnie przypominajki o ukochanym człowieku będzie miał non stop rollercoaster emocjonalny. No i na bank będzie cię pamiętał do końca życia. Czytałem w kilku miejscach, książkach i słuchałem wielu podcastów i webinarow, że psiaki żyją tu i teraz i pojęcie dalszej przeszłości i przyszłości jest poza ich rozumowaniem.


Jeszcze raz powodzonka i wytrwałości w nadchodzącym czasie. Pamiętaj, że będzie lepiej, nawet jeżeli teraz jest mega chujowo.

Zaloguj się aby komentować