Zacząłem poszukiwania jakiejś działki/domu jako, że mogę już dzielić czas między Polskę i Niemcy. Budżet mam całkiem duży, bo szukam Warszawa/Kraków/Gdańsk. Rakiem rynku są pośrednicy, którzy myślą, że jako kupujący naprawdę im zapłacę 2.9% z kilku milionów za pokazanie mi działki. Moja formatka w odpowiedzi na ich prośby o podpisanie umowy:


”Dzień dobry

Dziękuję, ale nie wyrażam zgody na pobieranie prowizji ode mnie jako kupującego, jeżeli sprzedający chce korzystać z tego typu usług jest to jego wybór.


Pozdrawiam,”


Następnie działkę/dom który mnie interesuje wyszukuje i dowiaduję się od właściciela czy pośrednik ma umowę na wyłączność i mówię właścicielowi co i jak. Przy okazji znalazłem fajny portal: Adresowo.pl na którym są tylko oferty bez pośredników.


Jeżeli wszyscy zmieniliby podejście na to kto jest odpowiedzialny za zapłatę pośrednictwa to szybko stałoby się to standardem i nie interesuje mnie, że cena zostałaby o to powiększona, bo wtedy wchodzi to w wartość nieruchomości, którą można sobie skredytować, a sprzedającemu też by bardziej zależało żeby zejść z ceny, bo mniej zapłaci. Z resztą tak działa większość branż.


#gorzkiezale #nieruchomosci #budowadomu

Komentarze (19)

Bardzo słuszne podejście. Korzystanie z adresowo.pl jest chyba najlepszym sposobem na znalezienie interesującej nieruchomości bez pośrednika. Kupiłem działkę przez adresowo i nie żałuję.

Pośrednicy to rak jakich mało, wmawiają też sprzedawcy jaką to perełke sprzedaje i potem ceny i oczekiwania z kosmosu

@Tichy a co tu nie można siedzieć jak się kurwa nieruchomości za miliony kupuje? A za ile byś je chciał kupować? Jebana kawalerka bańkę kosztuje, czyni to ze mnie jakiegoś krezusa czy masona? Ogarnij się xD

@K44 Akurat nie mam z nimi absolutnie nic wspólnego - doświadczenie własne. Kupiłem działkę z tego portalu i się tą informacją dzielę. OLX jakoś mi nie przypasiło jeżeli chodzi o poszukiwanie działki. Tak samo z innymi portalami typu morizon, otodom, giełda nieruchomości i jeszcze z 5 innych. Wszędzie ten sam bullshit i fake ogłoszenia.


To jest ogólnie niezły rak - masz 10 ogłoszeń z różnych miejscowości i wszystkie z tym samym zdjęciem. Oczywiście lokalizacja nie podana, numer działki nieznany, na mapie zaznaczony obszar kilkuset hektarów a na koniec jak już zadzwonisz okazuje się, że to wcale nie miejscowość która była podana na ogłoszeniu tylko pipidówa 10km od miejscowości na której ci zależy. Ile ja takich telefonów wykonałem...

@travel_learn_wine W ogóle prowizja typu 3% od wartości nieruchomości, to jakieś kosmiczne pieniądze za k⁎⁎wa zrobienie pary zdjęć telefonem i wystawienie na parę portali i czekanie aż się kiedyś trafi jakiś frajer XD


Nawet na bardzo dobrym etacie musisz zapierdalać miesiąc żeby tyle zarobić.


Dodatkowo jeszcze wmawiają sprzedającemu żeby wystawić za 20% więcej, no pewnie, jak się komuś nie udało sprzedać za poprzednią cenę samemu to na pewno agencja sprzeda to komuś za więcej XD

Pośrednicy nieruchomości to beton długo polewany szczynami, ich obecność w procedurze zakupu/sprzedaży nieruchomości jest doskonale zbędna. Zresztą i tak za nic nie odpowiadają, nie słuchają co się do nich mówi i nic nie rozumieją, taki bardzo drogi słup ogłoszeniowy po prostu.

@jonas jeżeli ktokolwiek korzysta na korzystaniu z pośrednika to sprzedający bo to on oszczędza czas na pokazywaniu czy załatwianiu rzeczy, jako kupujący i tak musisz wszystko zrobić. Jestem zdania że skoro sprzedającemu się nie chce bawić to on powinien płacić prowizję.

@randomowyrandom dokładnie tak, w wielu przypadkach jednak pośrednik ciągnie prowizję od jednej i drugiej strony o tym nie mówiąc, zdarzały się i takie kwiatki w przeszłości

@randomowyrandom Ileż tam tego załatwiania jest niby, parę kwitków na krzyż. Oszczędzanie czasu przy pokazywaniu to istotnie może być argument za korzystaniem z pośrednika, ale jedyny i tylko wtedy, kiedy mieszka się X godzin/Y-set kilometrów od obiektu i nie ma jak ani kiedy osobiście wpuszczać każdego oglądającego. A i tak cholernie drogo to wychodzi, ale to już kwestia indywidualna co znaczy "drogo". Nigdy z ich usług nie skorzystałem, chociaż naprzykrzali się bardzo.

Zaloguj się aby komentować