Wywalmy z oferty bestsellery, zastąpmy je elektrykami, których mało kto chce, a dodatkowo, które chińczycy sprzedają za połowe oferowanej przez nas ceny, co może pójść nie tak?


Jako użytkownik VW obserwowałem z przerażeniem co tam się odwalało z ofertą, w ogóle mnie nie dziwią spadki, wręcz dziwią i tak duże zyski jak na te głupie ruchy.


A wystarczyło, promować elektromobilność w małych pojazdach, stosunkowo tanich, które nadadzą się do miast, gdzie coraz więcej stref czystego transportu. Rozwijać hybrydy benzynowe i diesel, przygotowując klientów na elektromobilność ale i dając czas na technologię zwiększające zasięg. Nie ucinać silników TDI na siłę i na siłę nie robiąc z siebie marki premium, którą VW nigdy nie był. Nie wywalać z oferty małych aut miejskich, dając wszystkim jako alternatywę suvy i crossovery, ehh to takie proste, chyba aplikuję do zarządu VW


#motoryzacja #auta

e8a788ce-5ee0-4bfd-a375-2e6e1dec1581

Komentarze (13)

Ale nikt nie będzie rozwijał modeli spalinowych, jeśli UE cały czas konsekwentnie twierdzi, że po 2035 r. zakaz sprzedaży!

A już od kilku lat musisz się mieścić w limitach średniego CO2 na 100 km i albo płacisz za to Tesli (teraz możesz też Chińczykom), albo wypychasz coraz więcej elektryków i ograniczasz spalinowe.

To UE zarzyna kurę znoszącą złote jajka, a VW można winić, że nie potrafił się dostosować (robić lepszych elektryków).

Wywalmy z oferty bestsellery

@jaczyliktoo ale to przecież wszędzie tak. Fiat reanimuje Punto, które skończyli robić ponad dekadę temu. Więc VW nie jest w tej kwestii wyjątkowy nic a nic.

@jaczyliktoo problem nie jest w elektrykach tylko w tym co oferują europejskie koncerny. Chińskie sprzedają się jak świeże bułeczki.

Nie dziwi mnie to wcale pogarszająca się jakość aut, skoda i cupra odjeżdża jakością flagowe a vw a ceny vw tylko w górę co może pójść nie tak

Zaloguj się aby komentować