@Country_Road Bo każdy się z każdego tutaj śmieje - były marsze przeciwko zmianom aborcyjnym to narodowcy bili uczestników, bo przecież zabijanie dzieci halo jak tak można. Do tego były głosy, że hehe, tylko r⁎⁎⁎ać by chcieli, a nie ma komu. Niedawno miały być protesty przeciwko poborowi do wojska to było pierdolenie, że p⁎⁎dy w rurkach idą, zrobili by im parę razy kręcenie wora to by byli z tego mężczyźni. Protesty prokonstytucyjne? To wtedy pisowcy grillują temat itditp. W tym kraju, przy tak podzielonym społeczeństwie, nie da się zrobić protestów, bo od razu druga grupa będzie próbowała deprecjonować ludzi, którzy coś robią.
Do tego wszystkiego te protesty zawsze mają takie zjebane twarze główne - sam chodziłem na czarne protesty w Warszawie, ale przecież zrobienie twarzą tego protestu Lempartowej to był strzał w stopę. Z drugiej strony to masz Hołownie, co jest smutny i się popłakał nad konstytucją dając do ręki broń przeciwnikom (bo nie oszukujmy się, żenujące to było). I tak to się kręci wszystko.
Dramat to jest.