Wydawnictwo ArtRage zapowiedziało wydanie książki "Riddley Walker" Russella Hobana. Książka jest klasykiem postapo, inspiracją dla Mad Maxa, ale do tej pory nie ukazała się po polsku.

Akcja dzieje się dwa tysiące lat po zagładzie, a upływ tego czasu wpłynął na język, jakiego używają bohaterowie. W tłumaczeniu Piotra Siemiona wygląda to tak jak na zdjęciu.

Co o tym myślicie, da się to czytać i buduje klimat czy męczarnia?

#ksiazki #postapo #artrage

e66108c5-ab6f-428b-9a6b-48f3a48bc9e2

Komentarze (14)

@JapyczStasiek nie wiem jak Wy, ale ja czytam, żeby oderwać się od pracy.

Taka narracja przypominałaby o moim PTSD ze sprawdzania wypracowań, zero profitu

@JapyczStasiek fatalnie się czyta ale mozna sie przyzwyczaić. gorzej, że sam język nie wygląda realistycznie, na pewno nie jak produkt ewolucji. O ile zlepienie kilku, często występujących obok siebie wyrazów, w jeden wydaje mi się jeszcze sensowne (np. "niedasie"), tak samo uproszczenie pisma - brak ą, ę, rz, ó itd., o tyle rozdzielanie wyrazów wygląda na losowe ("na zwa", "za chodziłem", "za fsze")

@FriendGatherArena


Patrząc na to, że dzisiejsi ludzie pomimo edukacji mają problem z ortografią, o poprawnej interpunkcji nawet nie wspominając, to jestem w stanie uwierzyć, że w świecie postapokaliptycznym język aż tak by zdegenerował.

@JapyczStasiek post na grupie madkowej na fejsie be like


Btw, przeczytałam opis książki na Wiki i mam wrażenie, że stanowiła jedną z inspiracji dla filmu Threads.

@JapyczStasiek źle się to czyta, a ponadto po dwóch tysiącach lat byłby to zupełnie inny i dla nas niezrozumiały język. Wystarczy porównać tekst Beowulfa w staroangielskim i angielskim współczesnym.

@JapyczStasiek dla mnie to za⁎⁎⁎⁎ście intrygujący pomysł i jak tylko zobaczyłem gdzieś fragment to dorzuciłem do planów czytelniczych, jak będzie w jakiej promocji to na pewno wezmę. A co do tłumaczenia to jest ten przypadek, że jakby chłop tego nie zrobił to i tak ktoś by się do⁎⁎⁎ał, bo to jest nieprzetłumaczalne. xD Oryginał nie dość że jest pisany zdegenerowanym angielskim, to nie angielskim standardowym, ale dialektem z jakiegoś zadupiastego hrabstwa.

Zaloguj się aby komentować