wpierdolone pół mandarynki, reszta zostawiona. rzygać się chce
#bekazpodludzi #zakupy

wpierdolone pół mandarynki, reszta zostawiona. rzygać się chce
#bekazpodludzi #zakupy

@festiwal_otwartego_parasola jak pół zostawione to najwyraźniej nie warto brać. Opcjonalnie zostawione żebyś sam mógł spróbować czy dobre
A tak zupełnie serio - to przy mandarynkach właśnie najczęściej brakuje w marketach możliwości spróbowania - rozstrzał w smaku, pestkach i skórce jest masakryczny a wszystko zawsze podpisane "mandarynka".
@Cinkciarz
No właśnie - jesteśmy na tym zachodzie w zależności od tego, jak komu do dyskusji pasuje. Skąd wiesz, że nie częstował? Upieram się jednak, że to sam sprzedawca mógł zostawić.
Idźcie być "!bardziej święci od papieża" gdzieś indziej!
Zwykłe trzepanie piany i doszukiwanie się kołtuństwa tam, gdzie go nie ma.
@Fly_agaric nie, to był kaufland i nikt nie częstował, ktoś po prostu przyszedł, wpierdolił kawałek i zamiast nawet wyrzucić resztę do śmietnika to wdupcył z powrotem do innych. dokładnie tak samo ludzie robią z cukierkami na wagę - wpierdalają, a papierki po nich wrzucają z powrotem do środka
a mandarynki zajebiste, bo sam kupowałem (inaczej bym tego nawet nie zauważył)
Zaloguj się aby komentować