Hejto.pl
Włocławek: 5-latka wypadła z okna na 11. piętrze

Do zdarzenia doszło w piątek rano na włocławskim osiedlu Południe. Portal Kujawy.info podaje, że dziewczynka przeżyła upadek z 11. piętra, bo spadła na gęste krzewy pod blokiem. Dziewczynkę przetransportowano śmigłowcem do szpitala w Bydgoszczy.


21-letnia matka dziecka była pijana - miała promil alkoholu i w jej organizmie wykryto marihuanę.


#wiadomoscipolska #wloclawek #dzieci

gazetapl

Komentarze (19)

@bojowonastawionaowca

Wiejska/Skarżyńskiego. Blok Wiejska 10. Spędziłem 15 minut szukając bo całe południe wygląda tak jak na obrazku (poza osiedlami domków i plantami).


Zaraz obok mojej podstawówki.

@kubex_to_ja Typiara została matką w wieku 16 lat, co znaczy że zaszła w ciążę w wieku 15 lat.

Sorry w tym wieku ludzie mają jeszcze nasrane we łbie, nie są w pełni świadomie ocenić konsekwencji swojego postępowania (prawnie uznaje się za taką granicę 18 lat), ale nadal się znajdą ludzie którzy będą bronić możliwości ruchania 15-latek, a potem zmuszania ich do urodzenia dziecka przez ograniczenie dostępności tabletki po i aborcji. Dziewczyna w tym wieku nie jest gotowa na takie konsekwencje i taką odpowiedzialność.

Dla wszystkich byłoby lepiej jakby dostała w pierwszej lepszej aptece pigułkę dzień po bez problemu, albo możliwość aborcji do 10 tygodnia. Z dwojga złego lepsze to niż kilkulatki wypadające przez okna oraz krzywdzone w inny sposób.

@Yes_Man Dlaczego? Zachowanie matki świadczy o tym, ze tego dziecka nie chciała i do niego nie dorosła, co nie dziwi mocno, zważywszy na wiek. Dostępność antykoncepcji "po" czy wczesna aborcja na żądanie zapobiegała by takim dramatom. Mam dziwne przeczucie że i bez wypadku z okna to dziecko jakoś prawidłowych warunków życia nie miało a matka raczej nie była nietrzeźwa pierwszy raz.

@GazelkaFarelka to niech w szpitalu zostawi po urodzeniu.

"Musiała" urodzić, ale nie musi wychowywać.

Plus teraz ma 21 lat, a nie 15. Wypadało by się COKOLWIEK ogarnąć

@LaMo.zord Sama była nieletnia, kurde wymagasz takich odpowiedzialnych decyzji od dzieciaka?
Gdzie byli rodzice? Opiekunowie? Ojciec dziecka, jeżeli był pełnoletni? Sorry piętnastolatek nie jest w pełni świadomie podejmować takich decyzji o swoim życiu - dlatego prawo pozwala im na pełną samodzielność i odpowiedzialność dopiero od 18 lat. Gdzie była opieka społeczna, która powinna monitorować taką rodzinę, czy na pewno jest w pełni funkcjonalna? Naprawdę bardzo wiele tutaj po drodze rzeczy zawiodło, a wypadek, który zdarzył się dziecku był po prostu wisienką na torcie zaniedbań wielu osób przez lata. Zgadzam się, jedną z opcji było urodzenie dziecka i zrzeczenie się praw po porodzie - na pewno znalazłoby kochającą rodzinę. Ale matka sama potrzebowała tutaj wsparcia dorosłych do podjęcia pewnych decyzji. A nie "a niech urodzi, jakoś to będzie".

@GazelkaFarelka nie no "jakoś to będzie" odpada na wstępie.

Właśnie jestem zdziwiony, że nie zrzekła się praw, ale tutaj może jej rodzice coś namieszali w głowie.

Zgadzam się co do opieki społecznej, ale z drugiej strony to ciężko widzę monitorowanie sytuacji u matki 21 lat z dzieckiem 5 lat.

Nie, że się nie da, ale brak środków

Też nie wiemy czy matka "chla" czy jednorazowy przypadek. Dla opieki społecznej też muszą być przesłanki do nadzoru.

Tak czy tak, MOIM zdaniem rodzice nastki powinni ją naciskać żeby zostawiła dziecko w szpitalu.

Chyba, że sami chcieli wychowywać.

Tak jak piszesz, tak młoda osoba poradzi sobie raz na sto

Włocławek nie ma szpitala żeby ogarnąć taki wypadek i trzeba śmigłowiec do Bydgoszczy? Przecież to miasto prawie 100k.

@bojowonastawionaowca no że szpital ma to nawet sprawdziłem ale wydawało mi się że to takie dosyć podstawowe oddziały w tego typu akcjach powinny być zaangażowane. Ze wszystkim teraz leci się do wojewódzkiego? Strach chorować.

Zaloguj się aby komentować