Właśnie się zwolniłem z pracy.... po 8 latach.
Czuję ulgę na sercu, tak jakby ktoś kamień z serca mi zabrał.
Fajne uczucie, dawno nie czułem.
Trudne to było, chcąc nie chcąc to kawał czasu. Ale jak wiesz, co będziesz robił przez kolejny rok, wiesz, gdzie będziesz za 2 lata, to jednak jest przesiedzenie.
Czuje, że świat stoi dla mnie otworem. Ale jakim otworem, to inna kwestia.
#pracbaza