Witam na tagu #pieskiezycie


Kilka ostatnich dni Ramonka miała pełne wrażeń. Coraz śmielej poczyna sobie w domu, ostatnio nawet znienacka wskoczyła na łóżko do pościeli jak sypialnia była pusta, co nie bardzo spodobało się narzeczonej. Oczywiście od razu dostała burę i siedziała godzinę w kącie obrażona ale myślę, że nauczyła się nie zwracać uwagi piesiowi


Trzy dni temu poszliśmy do weterynarza. Raz że chciałem jej zrobić przegląd, dwa że zaczeła mi saneczkować (jeździć d⁎⁎ą po trawie) a ponoć była odrobaczana. Trzy- że dzień wczesniej zatarła sobie oczko, było czerwone i ropialo (to niebieskie). Niestety wizyta nie była przyjemna bo było grzebane w dupce i wyciskanie gruczołów (wiła się jak piskorz), grzebane w uszkach (to zniosła lepiej) i z oczka wyjęła Pani doktor kawałek kłosa. Ramonka swoim zwyczajem nie wydała z siebie ani dźwięku.


Okazało się, że odrobaczonw wcale nie była więc dostała tabletke, na dodatek przez rok w schronisku nikt nie raczył nawet zarejestrować na schronisko czipa ktory był hui-wi-skąd a już tym bardziej na mnie, co zrobiła Pani weterynarz. Dała jeszcze kropelki do oczu i już jest zdrowa psinka jak ryba.


Wczoraj narzeczona poszła z nią na kąpiel i psie spa (czyszczenie uszek, mycie, wyczesanie dokładne, manicure) bo już oswoiła sie trochę a za nic nie mogłem jej w domu doszorowac po schronisku. Piesek zniósł wszystko pięknie a wręcz był zadowolony, nawet sama wsiadła do auta czego wcześniej panicznie sie bała i musiałem wsadzać ją na rękach. Za to jazdę znosi dzielnie na siedzeniu pasażera siedząc albo leząc trzymając głowę na ramieniu


Teraz ma przemiłe futerko i w końcu nie ma pod sierscią zbitego puchu, przez co jest jej w domu troszke chlodniej.


Przy okazji widze, ze kilka osób podpięło mi się do tagu w sumie nawet mnie to cieszy że tag robi sie popularny i więcej miłośników piesów dzieli sie tu swoim zyciem z pupilami. Ramonka oczywiscie pozdrawia Was i waszych milusińskich


#psy #pokazpsa #zwierzaczki

ee63b5f8-afa7-4c79-b091-3abac3430dae
80a4cbea-0a1b-425f-ae3b-e013f751e22a

Komentarze (20)

@adam_photolive Co to się staneło się z tym fotelem samochodowym? Jakoś aparat tak źle wyłapał czy tam kwas rozlewałeś?

@adam_photolive (oby się tak nie zdarzyło), ale jak jej strzeli poduszka to o ile jej sie nic nie stanie, to bedzei duzo strachu i moze on wplynac na przyszly lek przed podrozami. Te sa jak widze dla Was wazne, dlatego apeluje o rozsadek i przypiecia psa na tylniej kanapie dla Waszego wspolnego bezpieczenstwa. Wiem, ze takie jezdzenie jest fajne, ale bezpieczenstwo i odpowiedzialnosc przede wszystkim.

@MarianoaItaliano jasne, wiadomo, rozumiem. Czytałem troche tag i widze, ze op opiekuje sie psem od niedawna dlatego napisałem. Ja sam od 7 lat podrozuje duzo z psem (ale wiekszym, 40 kg) i przykladam duza wage do bezpieczeństwa. Najpierw pies jezdzil zapiety na tylniej kanapie (to nie było akurat zbyt bezpieczne), obecnie woze psa w bagazniku, w kombi. Mam sposób jak przypiąc bezpiecznie psa bez transportera i zmieszcza sie jeszcze walizki (tez odpowiednio zapiete).

@starszy_mechanik oczywiście, że narzeczona. Tak zrozumiałem. Kto by miał serce zrobić burę pieskowi.


U mnie od zawsze były psy i nikt nigdy nie zwracał uwagi na to, że wskakują na łóżka. Pamiętam jednak jak kiedyś miałem zderzenie z inną cywilizacją, z "miastową kobietką" co okrzykami skwitowała to jak piesek wskoczył na łóżko, jakby nie wiem co zrobił, zesrał się na środku dywanu a on tylko normalnie sobie na łóżko wskoczył xD

@adam_photolive

OPie wrzucam Cię na czarno. Dobrze chcesz i robisz, ja tez lubię psy, ale chyba się nudzisz trochę

Powodzenia i sukcesów w wychowywaniu pieska, ale ja nie będę tego oglądał.

Pozdro

Zaloguj się aby komentować