Wierzycie w ufo?
Komentarze (35)
@moderacja_sie_nie_myje gówno by Ci powiedzieli. Równie dobrze mogłoby być tak że gdyby zobaczyli że człowiek pomimo x lat na ziemi nadal się morduje dla SEXU, KASY i WŁADZY to by pomyśleli że jesteśmy niedorozwinięci i elo, to tak jakbyś próbował nauczyć czegoś mrówkę - nie ten poziom rozwoju. Albo zrobiliby z nami to co Kolumb z Aztekami czyli kompletna dominacja niższej rasy dla własnych korzyści.
@gawafe1241 Wbrew pozorom jesteśmy bardzo krótko na tej planecie, historia ludzkości to około 3 miliony lat. Mrówki to już grubo ponad 100 mln lat i dalej są jebanymi mrówkami. Poza tym mrówki też się mordują z podobnych przyczyn a nasze wzajemne mordowanie jest uzasadnione ewolucyjnie i sex, kasa czy władza są motorem rozwoju ludzkości. Gdyby nie to, to byś gówno miał a nie playstation 5.
@moderacja_sie_nie_myje no dlatego wciska się milionom jak żyć ekologicznie a ten 1% żyje jak chce ( ͡° ͜ʖ ͡°) Słuchaj, albo się jednoczymy i żyjemy tak wszyscy albo spadówa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie sądzę aby kosmici byli nami zainteresowani albo nas jeszcze nie znaleźli i nie zajeli naszej planety, podtrzymuję ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@gawafe1241 Nawet jeśli kosmici istnieją i są technologicznie tak zaawansowani że mogą odkrywać inne cywilizacje to dla nich jesteśmy robakami któych rozpierdolą w ułamku sekundy. Nie masz na to wpływu więc po co się tym przejmować? Ja to mam w dupie podobnie jak wyniki konklawe czy wybory prezydenta w Panamie.
Nie wierzę w odwiedzających nas kosmitów. Odległości kosmiczne są tak kosmiczne że to niemożliwe, nie tylko ze względu na technologię ale też dylatację czasu, również na pokładzie takiego statku wyszły by problemy ze sterowaniem czasu napędu. Najbliższa druga gwiazda to 4000 lat świetlnych, czyli trzeba tam by lecieć 4000lat z prędkością C. A gdzie do jakichś układów planetarnych.
@Fox bzdura, sama najbliższa Alfa Centauri to trzy gwiazdy 4.24 do 4.32l.y. od naszego słoneczka. Zaraz po nich Gwiazda Bernarda na 5.96l.y.
Juz same te gwiazdy mają podejrzenia posiadania planet.
Do 15 lat świetlnych w około nas jest aż 40 gwiazd i układów gwiazdowych, z czego prawie połowa ma udowodnione układy planetarne.
Co do sposobu podróży nie wypowiem się, jeszcze 100 lat temu normalne było dorożką jeździć. Za sto lat jazda autonomicznym autem może być tak samo staroświecka. Tak że ten.
@Fox wiesz, z naszego punktu technologicznego to są górne granicę ale czy się da zakrzywiać czasoprzestrzeń w precyzyjny sposób i w taki sposób sobie skracać drogę?
Ale jednocześnie nie uważam żeby była szansa na dostrzeżenie ufoludów jeżeli nie chcieliby być dostrzeżeni. Technologicznie byliby tak zaawansowani że jakby chcieli się komuś pokazać to byśmy o tym wiedzieli, jeżeli nie to nie ma szans że ktokolwiek, cokolwiek dostrzegł.
Inna rzecz, że mi się wydaje całkiem prawdopodobne że ludzkość może być jedynakiem z zasięgu najbliższego miliona lat świetlnych.
Życie poza ziemią istnieje na pewno. Ale już nawet inteligentne życie zdolne budować cywilizację... Na samej ziemii tylko jeden gatunek w ten sposób ewoluował, w dodatku raz prawie ludzkość wyginęła w swojej krótkiej historii. Za dinozaurów nie było żadnych inteligentnych ras i patrząc po innych zwierzętach warunki do rasy zdolnej zbudować cywilizację są bardzo ale to bardzo specyficzne i nietypowe, nawet po spełnieniu tych warunków nie ma gwarancji rozwinięcia się cywilizacji co widać po wielu niezaawansowanych plemionach w dzikich ostępach.
Także nawet na planecie typu ziemskiego - których jest przecież niewiele - szansa na powstanie rasy zdolnej zbudować cywilizacje jest ułamkiem promila albo i nawet mniej. Gdzieś tam sobie jest coś podobnego do ziemii ale maks co to znajdziesz to będzie jenot jeżeli chodzi zdolności intelektualne i możliwość manipulacji środowiskiem, co wtedy? Podwodne rasy nigdy nie zbudują cywilizacji, brak ognia, brak przekształcania metali.
Nawet z zakresu niepełnych ale dostępnych nam danych prawodobieństwo zaistnienja tak mało zaawansowanej cywilizacji jak nasza jest rzędu 0,000000000000001 na planecie z odpowiednimi, też bardzo nietypowymi warunkami. Gdzie nie mamy pojęcia ile czasu potrzeba na wytworzenie się cywilizacji międzygwiezdnej i czy cywilizacje naturalnie same siebie nie ubijają zanim do tego nastąpi chociażby. Nawet zimna wojna u nas, to naprawdę mogło się inaczej potyczyć i wystarczy jedna mała wojna nuklearna i nie ma o czym rozmawiać. Gdzie swoją drogą zasiedlenie innej planety w sposób samowystarczalny może taką kolonie promować do nuklearnego holokaustu matecznika by przejąć zasoby dla siebie.
Temat jest zawiły, skomplikowany i założenie istnienia cywilizacji pozaziemskiej z którą moglibyśmy mieć kontakt wymaga większej dozy optymizmu niż go mam na całe swoje życie xd
@lubiespac widziałem nol z grupą znajomych. Dwa obiekty, mniejszy i większy. Większy leciał prostą trajektorią, mniejszy paraboliczną styczną do większego. Po połączeniu się w jeden w punkcie styku, natychmiast (czyli prawie zero-jedynkowo) przyśpieszyły zgodnie z wektorem i zwrotem większego obiektu. Bardzo dziwne uczucie być świadkiem takiego czegoś.
To wydarzenie grubo z przed czasów spacex i starlinków. Wiem jak ISS wygląda na niebie od dzieciństwa - to nie było to. Gdyby nie obecność znajomych, to bym pomyślał, że miałem halucynacje. Ale wszyscy widzieliśmy to samo (sześć osób). Czasem gadamy o tym do dzisiaj.
Zaloguj się aby komentować