Wiecie co jest krótkie? Moje 2 i pół miesiąca L4 na wypalenie zawodowe. Czy pomogło? Owszem, to jak z życiem na bagnach polecam każdemu. Porobiłem sofciku, trochę projektów i sesji Vibe codingu. Pograłem w gierki. Civilization 3 i Heroes 3 hota. W hota jeszcze pogram bo to jest super dodatek. Na prawdę, zagranie w tę wersję Heroes to super przygoda. Zrobiłem programiki BTerminal, analiza geopolityczna i rynkowa na discord - rynki i konflikty. I pracuje z kolegą @ataxbras nad super tajnym projektem. W ogóle chciałem się pochwalić że się super zakolegowalem z kolegą z portalu na prawdę nie sądziłem że uda mi się nawiązac taki serdeczny kontakt. Kolegą okazał się super specem od AI i dużo się od niego nauczyłem. I mam nadzieję jeszcze się nauczę a nasz projekt się powiedzie. Generalnie to był bardzo ciekawy czas i bardzo żałuje że się kończy. Spędziłem też trochę czasu z córeczką, dzięki temu udało mi się nawiązac z nią lepszy kontakt. Mam nadzieję że nasza relacja ulegnie poprawie, ona zacznie w końcu sprawić nieco mniej problemow a ja nie będę na nią podnosił głosu i regularnie spędzał z nią więcej czasu. Szkoda że muszę wracać do szarej codzienności w której każdy dzień to walka o przetrwanie. Ale może skończymy z kolegą projekt i wtedy będę mógł się wyrwać z tej złotej klatki? Życzę wam wszystkiego dobrego i miłego wieczoru Love and Peace and Rock and Roll! #wypaleniezawodowe #dexterslaboratory