Widzę że jakaś tu dzisiaj panuje napięta atmosfera więc w celu rozluźnienia chciałem zapytać jaki wam się w życiu przytrafił największy pojedynczy fart, od sytuacji beznadziejnej która jakimś cudem się rozwiązała po przypomnienie sobie że w 2008 kupiłeś/aś 100btc za 2usd i o tym zapomniałeś.