Weryfikacja lokatorów. Rząd zaczyna ofensywę w przepisach mieszkaniowych

W Polsce brakuje około 2 mln mieszkań. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje ofensywę ustaw, a pierwsza w czerwcu trafi pod obrady rządu i dotyczyć będzie prawa do mieszkań komunalnych. - Chcemy zachęcić samorządy do sięgania po nowe rozwiązania - zapowiada wiceminister Tomasz Lewandowski.


W czerwcu mamy poznać założenia projektu ustawy nakładającej na samorządy obowiązek weryfikacji dochodowej wszystkich najemców komunalnych. Nowa ustawa ma wprowadzić zmiany w ustawie o własności lokali, ustawie o ochronie praw lokatorów i ustawie o dodatkach mieszkaniowych. Po co taka weryfikacja? 


Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii: Gminy obecnie nie weryfikują, kto zajmuje mieszkania komunalne, bo nie mają do tego narzędzi. Chcemy im je dać, bo problem jest znaczny. Niedawno jedna ze stacji nagłośniła bulwersującą sytuację - dość majętny wicemarszałek jednego z województw mieszka w mieszkaniu komunalnym i bardzo mało za nie płaci. [...]


#wiadomoscipolska #gospodarkakomunalna #mieszkania #politykamieszkaniowa #portalsamorzadowy

Komentarze (13)

@AndzelaBomba na popegrowskich wiochach nikt nie buduje i nie budował, chyba że 10km do wojewódzkiego, to tak.


Problem jest inny. W dużych aglo cały czas się buduje, migracja jest wciąż na plus i to się wszystko zaczyna dusić, bo ani układy komunikacyjne, ani infrastruktura po prostu nie nadążają. Nawet w głupich centrach handlowych na obrzeżach często nie ma już miejsca żeby zaparkować w sobotę czy popoludniu.


A w efekcie jakość życia w takich ośrodkach drastycznie leci w dół - wszędzie korki, wszędzie tłumy i kolejki literalnie do wszystkiego.

@kitty95 za komuny budowali, bo przecież trzeba było załatwić mieszkania pracownikom PGR. A dzisiaj nikt tych mieszkań nie chce, bo okolica to zadupie, z którego od razu zwiewa się po maturze.


A niewydolna komunikacja na obrzeżach miast to już problem władz miejskich. Zamiast najpierw wydawać pozwolenia na budowę jak pojebani, a potem martwić się o dociągnięcie w dany obszar dróg i zbiorkomu, powinni najpierw pociągnąć zbiórkom, a potem dać zielone światło devom na budowę. Jakoś w latach 90. potrafili postawić stację Kabaty w szczerym polu.

Duzyo gmin pozbywa się komunalek, często pod presją lokalnej śmietanki samorządowej, która albo sama albo ich rodziny posiadają mieszkania komunalne. Czytaj wykupy z bonifikatami.

Zaloguj się aby komentować