Wczoraj Melania #trump tak kompletnie z czapy, kiedy wszyscy są zajęci kurwieniem na czitosa za wojnę w Iranie wyszła na niezapowiedzianą konferencję i zaczęła przemowę i o bracie i siostro xD Cyborg potocznie zwany obecną Pierwszą damą, został potraktowany wirusem Ghandiego czyli przekręcił jej się licznik i wybrała przemoc.
A więc poza tym że wyszła i powiedziała że nie miała żadnej relacji z #epstein (Nikt nie pytał xD) a wraz z mężem po prostu byli zapraszani na te same imprezy.
No i to nie było by jakieś wielkie, gdyby nie fakt że podkreśliła że Epstein nie działa sam i należy złapać jego współpracowników, czym totalnie zaprzeczyła wszystkiemu co administracja jej męża robiła w tej sprawie, mówiąc min. że działał sam, a imprezowanie z kimś nie jest przestępstwem.
https://www.youtube.com/watch?v=gBCFImfK81s
#usa
Komentarze (24)
@jonas Anglistki w szkołach w przerwach od brania urlopów macierzyńskich potrafią dopierdolić się do dowolnego ucznia, że nie brzmi jak król Wielkiej Brytanii i ma problemy z odróżnieniem, co jest z British English, a co z American. Tymczasem Stanami Zjednoczonymi rządzi mentalny kilkulatek, który pisze tweety na poziomie osoby znającej angielski na poziomie między A1 a A2, zaś jego żona mając taki dostęp do pieniędzy i doradców po tylu latach mówi po angielsku słabiej niż też "dziennikarz", który udając obcokrajowca został zgaszony przez Trzaskowskiego hasłem "Brzmisz jak Polak". Jak znacie kogoś, kto ma kompleksy, że jego angielski daleki jest od ideału, to po prostu udostępnijcie mu nagranie z Melanią i trzy ostatnie tweety jej męża.
@Czokowoko Nie wiem na ile potwierdzone jest, że ze scenariusza pierwszego "Terminatora" wyleciało całe mnóstwo linii dialogowych, które miał wygłaszać elektronicny mordulec. Ale jak zaczął się zacinać przy względnie gładkim wymówieniu "I'll be back" i wyszło, że będzie brzmiał jak przydybany w bunkrze szkop z filmu wojennego klasy B, to zmienili pomysł i prawie nic nie gadał. I okazało się, że dzięki temu wypadł o wiele bardziej przekonująco jako zimna maszyna do zabijania, a nie gadania.
@BapitanKomba Anglistki dopieprzają się do braku znajomości szczegółowych różnic między Past Perfect a Perfect Continuous, a typowy brytol używa tego odruchowo i do tego fatalnie kaleczy. Kiedy kilkanaście lat temu ruszyłem na gastarbeiterkę, to przez pierwszy rok się przejmowałem swoim akcentem (na dobre zacząłem posługiwać się angielskim w wieku 30 lat, kiedy struny głosowe już zdążyły okrzepnąć pod słowiańskie R zamiast kluchowatego wyspiarskiego AAAŁŁŁ), a potem mi przeszło. Mówię i piszę biegle, akcent mam nadal, ale bynajmniej nie jak Borat. Tyle że nie jestem pierwszą damą ani damą w ogóle, może dlatego.
@GazelkaFarelka Z tak ostrzykniętym pyskiem dobrze, że w ogóle ma jakąś mimikę.
Zaloguj się aby komentować

