W Rosji ziemniaki droższe niż owoce, cebula bije rekordy cenowe, a sklepy świecą pustkami. Drastyczne podwyżki cen warzyw, sięgające nawet 166 proc., obnażają słabość systemu rolnego kraju i zmuszają władze do otwartego przyznania się do kryzysu.


W kwietniu 2025 roku cena detaliczna ziemniaków osiągnęła średnio 84,7 rubla za kilogram (ok. 3,98 zł), co oznacza wzrost aż o 166,5 proc. rok do roku. Cebula podrożała o 87,2 proc., kapusta o 56,8 proc., a nawet tak stabilne zwykle produkty jak buraki i pomidory zanotowały podwyżki - odpowiednio o 11,9 i 1,2 proc. Na dzień 12 maja cebula kosztowała średnio 72,3 rubla/kg, kapusta 75,2 rubla/kg.


Dla rosyjskich rodzin, których codzienna dieta opiera się na tradycyjnych, prostych potrawach, sytuacja zaczyna przypominać walkę o podstawowe składniki.


https://biznes.interia.pl/rolnictwo/news-rosyjski-ziemniak-w-cenie-luksusu-ziemniaczane-eldorado-to-j,nId,7974222


#wojna #ukraina #rosja #ziemniak

Komentarze (20)

@radziol Za słabi są na bunt i zbyt stłamszeni. Każdy chce jakoś "dokplepać" do następnego dnia, tygodnia, miesiąca, roku. Ci co się wychylali już dawno zostali zwinięci i wysłani do szturmu.

@LondoMollari niby tak, tylko potem jak robią jakieś reportaże i ankiety, to wyłania się smutny obraz ludzi, którzy nieważne czy młody czy stary, to tylko dalej powtarzają, że im tęskno do tych mokrych snów o potędze za sajuza, bo tylko wtedy "żyli na poziomie". Bo ich gospodarka utrzymywała się na poziomie tylko przez okradanie wszystkich naokoło z zasobów. Sajuza brakło i wszystko zdycha, a ludzie nawet po 30 latach dalej nie przejrzeli na oczy i nie pogodzili się do końca z tym faktem. Więc siedzą tak okrakiem na płocie- z jednej strony "liczą na powrót" siedząc na dupie, a z drugiej narzekają, że jest chujowo bo siedzą na dupie.

Zabawne są ekwilibrystyki politycznych sługusów. Wymyślają absurdalne rzeczy np że ludzie jedzą więcej i jest większy dobrobyt stąd braki.


Nikt tam nic nie powie dopóki car wspaniałomyślnie nie powie gdzie leży problem

Śpią na ropie, gazie, złocie i diamentach, ale głodują i wolą toczyć wojny z innymi krajami w imię jakiś imperialnych urojeń. To jest naród chory psychicznie.

@Lemon_ Nie chorzy. Ich świadomość jest wynikiem systemowej indoktrynacji. Człowiek buduje swoją świadomość w oparciu o to co widzi i słyszy. Większość ludzi tak właśnie działa i nie kwestionuje tego całkowicie przyjmując to jak własny pogląd. Nie ma znaczenia jakiej są narodowości. Jeżeli kogoś zastanawia ewolucja takiego światopoglądu to nic nadzwyczajnego, u nas też są ludzie kształtowani przez system i media ale treść jest inna. Jeśli przennióśł byś typowego Kowalskiego i od dziecka kształtował w systemie totalitarnym to zachowywał by się jak taki Rosjanin. A na końcu ludzie myślą że to są ich własne przekonania i ich własne wartości kotórych zaciekle bronią. Nie to nie są ich wartości, po prostu taka jest natura człowieka. Tak samo jak psa można nauczyć sztuczek albo wytresować to samo można zrobić z ludźmi.

Za komuny jak wybuchały protesty i coś zaczynało się zmieniać, to iskrą zapalną zawsze były podwyżki cen żywności. Być może u ruskich będzie podobnie.


Plus jak warzywa zaczną ściągać z zagranicy, to jeszcze szybciej będą wypływały pieniądze z ich kraju i gospodarka silniejsza od tego nie będzie.

Zaloguj się aby komentować