W mojej robocie ktoś wymyślił, że na raz przywrócimy zasilanie do kilkudziesięciu maszyn, z których każda może pobrać 400 amperów. Czekam na fajerwerki xD
#pracbaza #elektryka
W mojej robocie ktoś wymyślił, że na raz przywrócimy zasilanie do kilkudziesięciu maszyn, z których każda może pobrać 400 amperów. Czekam na fajerwerki xD
#pracbaza #elektryka
@eksplozymeter nie znam szczegółów, ale znam moja firmę xD oni serio chcą na raz podać zasilanie na te wszystkie maszyny, a wątpię żeby zainwestowali w systemy rozruchowe (nasza technologia jest raczej przestarzała xD). W ogóle bym się nie zdziwił gdyby podali wszystko na raz.
Domyślam się, że mamy jakieś zabezpieczenia (a raczej mam kurwa nadzieję xD), ale no wiem jak to może wyglądać i mam wątpliwości
@maximilianan Pięknie, mieszkałem kiedyś w centrum Krakowa, mieliśmy na parterze w kamienicy spożywczy, który na jesień/zimę odpalał piece kumulacyjne, one biorą ładnie z sieci na starcie. Szło się przyzwyczaić, 7 rano, odpalają, jeb poszły korki, na klatkę , sprawdzić czy bezpiecznik czy koreczek przepalony... i tak jak na wsi z nimi. Jak się ze spożywczego zrobił bank to zabawa w małego elektryka skończyła
To ja pod sobą mam 120+ maszyn i 3 piece.
Bardzo poważnie bym zawetował takie pomysły zarządu.
A że to dyrektory są, więc nie ma co liczyć na jakiekolwiek zrozumienie, ale jeden tyci argument każdego garniturowca przekonuje:
... - A chce pan wymieniać zaraz płyty, być może bloki mocy servo i silniki w maszynach?
- Nie
- No to rozruch zakładu zrobimy po mojemu, wszystkie heble w dół i się osobiście przejdę, bo nawet mi się niepotrzebnej roboty nie chce robić, jak można jej zapobiec.
Nigdy więcej żadnej herezji w stylu "wywajchować zakład" nie słyszałem. Oczywiście codziennie słyszę inne herezje, ale tak to już jest... Jedna noga w biurze, jedna w maszynach na produkcji...
Zaloguj się aby komentować